WAKAJKI W TOKU

„Litwo! Ojczyzno moja! ty jesteś jak zdrowie;
Ile cię trzeba cenić, ten tylko się dowie,
Kto cię stracił. Dziś piękność twą w całej ozdobie
Widzę i opisuję, bo tęsknię po tobie.
Panno święta, co Jasnej bronisz Częstochowy
I w Ostrej świecisz Bramie! (…)” Adam Mickiewicz

Pierwszy etap wakajek realizowaliśmy w lipcu. Było mocno spontanicznie. W sierpniu w systemie hybrydowym. Przeplatając wątki. Zaplanowany co do minuty niemalże każdy dzień 🙂 🙂 🙂 Na początek Adaś spędza czas z Dziadkami. Zaczynamy zatem od Mazur. Potem ruszamy za Bug. Przekraczamy magiczną dla mnie granicę… Generalnie stawiamy na wieloaspektowy turystyczny wymiar w poszukiwaniu balansu. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

KORYCIN

„Na tym świecie nie istnieje szczęście, ani nieszczęście – porównujemy tylko stan obecny z tym w jakim byliśmy” Aleksander Dumas, Hrabia Monte Christo

Kolejny przystanek w Korycinie. Wychodzi na to, że już trzeci 🙂 🙂 🙂 (był tutejszy wiatrak i walory przyrodnicze). Do tej pory Korycin utożsamiałem z serami. Dziś to uległo zmianie po tym, jak przystanąłem na tutejszym rynku. Zdumiał mnie pomnik truskawkowej księżniczki. Pomysł z umieszczeniem legendy na chodniku rewelacyjny. Z przyjemnością przespacerowałem się podczas zaznajamiania się z jej treścią. Podlasie nie przestaje mnie zaskakiwać… Działamy Działamy dalej.

ŚWIĘTA WODA

„Wydaje ci kamień swą moc,
a przez pracę dojrzewa człowiek
ona bowiem niesie natchnienie
trudnego dobra” Karol Wojtyła

Wyprzedzam leniwą myśl…
Wcześniej niż należy zwlekam się z łóżka…
Zanurzam się w podlaskim klimacie.
Udaję się do Świętej Wody obejrzeć otoczenie Sanktuarium Matki Boskiej Bolesnej. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

OLECKO

„Będę zawsze tam, gdzie ty, w środku nocy, w środku dnia” Lady Pank

Krótki przystanek od rzeczywistości w Olecku. Przysiadłem na ławeczce obok Janusza Panasewicza… Dałem się ponieść fali wspomnień. To nie tylko wiele wnosząca do mego życia muzyka Lady Pank, ale przede wszystkim reminiscencja wypadu do  podczas czasów licealnych. Lubię sobie czasem odbyć taką wycieczkę. 🙂 Dokładnego roku już nie pamiętam. Nie pomnę także miejsca, w którym noclegowaliśmy. Generalnie jakoś tak – mam wrażenie – mało pamiętam. Ale cóż się dziwić: szmat czasu jednak minęło. Dobrą energię jednak zapamiętałem 🙂 Działamy Działamy dalej.

WILANOWSKI ORSZAK KRÓLEWSKI

„W Warszawie łapie się życie na gorąco. Prężność tego miasta zdumiewa, w pewnych wypadkach demoluje, w innych jest uciążliwa i dezorganizująca, jeszcze w innych uszczęśliwia swą dynamiką i każe optymistycznie wierzyć w przyszłość.” Lepold Tyrmand

Na własnej dzielni debiutujemy z uczestnictwem w Orszaku Królewskim. Udajemy się pod pomnik Jana III Sobieskiego z Marysieńką, by tam rozpocząć kolejną przygodę. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

FORT MAUZOLEUM

„Aktor i reżyser odchodzą w zapomnienie wraz z końcem przedstawienia. Zostają po nich tylko powidoki” Tomasz Miłkowski

Kolejny krótki przystanek, by w codziennym pośpiechu odetchnąć historycznym wątkiem. Odwiedzane przeze mnie mauzoleum wkomponowane zostało w założenie o historycznej funkcji militarnej. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

LISTOPADOWY DŁUGI WEEKEND

„Wszystko, na co patrzysz, może stać się bajką, ze wszystkiego, czego dotkniesz, możesz wydobyć historię.” Hans Christian Andersen

Długi weekend oznacza dla nas jedno: cudownie spędzone rodzinne chwile. To czas na podróżowanie po wspaniałej Polsce. Tym razem spoglądamy w stronę południa (w Boże Ciało: Podlasie, w lato: nad Bałtykiem). Dlaczego Kraków??? Destynację określił Adaś. Koniecznie chciał zobaczyć wawelskiego smoka, który zionie ogniem. 🙂 🙂 🙂 Pewnych rzeczy dwa razy nie trzeba mi powtarzać… Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

VAN LIFE

Odnośnik

„Bałtyk niesie nasz zboże
Od kaszubskich w dal wybrzeży,
Na dnie jego zagrzebany
Złotożółty bursztyn leży.” Artur Oppman

Kolejny wypoczynkowy epizod. Trzeba jakoś wybrnąć z wątku zamkniętego przedszkola 🙂 🙂 🙂 Pierwszy etap wakajek zrealizowaliśmy nad Morzem Śródziemnym. Zuza nie wyobraża sobie, aby mogło być inaczej, zatem przy kolejnym wakacyjnym podejściu udajemy się nad Bałtyk. Tym razem przemieszczamy się tak, jak uwielbiam najbardziej – dosiadam mojego skrzydlatego Pegaza. Odpalamy van life. Jest moc. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

LIVING THE DREAM TOGETHER TOUR 2025

„Idź, powiedz światu, że wciąż tu jestem
Nie wzleciałam, opadam
Jesteś wiatrem, jedynym dźwiękiem” Tarja

Z wielką przyjemnością wróciłem do Wrocławia. 🙂 🙂 🙂 Poza wątkiem muzycznym kładziemy także nacisk na akcent turystyczny. Mentalnie przenosimy się do czasów studenckich. Zarazem jest to nasz najdłuższy wyjazd we dwoje od kiedy pojawił się Adamo. Jedną z istotniejszych kwestii w codzienności jest, aby reżyserować chwile po swojemu, na własnych zasadach. Jeśli sam nie zagospodarujesz czasu którym dysponujesz, zrobi to ktoś inny. Bez pośpiechu. Będąc tu i teraz. Smakując chwile. Delektując się swoją obecnością, poczuciem bliskości. Przeżywamy kolejną przygodę. Razem. Razem najlepiej. Randka czas start!!! Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

ZAMKNIĘCIE SEZONU ROWEROWEGO

„Melancholia, tęsknota, smutek, zniechęcenie
są treścią mojej duszy… Z skrzydły złamanemi
myśl ma, zamiast powietrzne przerzynać bezdenie,
włóczy się jak zbarczone żurawie po ziemi” Kazimierz Tetmajer

Jesienna sobota w rowerowym wydaniu. Wykorzystując słoneczne promienie pora powalczyć z jesienną chandrą. Dzisiaj w ramach zamknięcia obecnego sezonu rowerowego kręcę korbą, aby uwiecznić szyld, który być może niedługo zniknie (nie wykluczone, że podzieli los warszawskiego Marriottu). W końcu wielokrotnie chadzało się na randki do Luny… Relacja poniżej.

Czytaj dalej →