W IMPREZOWYM TONIE

Wobec pertraktacji z pijanym warszawiakiem praca w kamieniołomach wydaje się fabrykowaniem dziecięcych baloników. Starożytni galernicy uciekliby w popłochu na widok katorżniczej roboty, jaką wykonuje warszawski kelner w sobotnie wieczory, zaraz po pierwszym każdego miesiącaLeopold Tyrmand

Bez dziecka. We dwoje. W imprezowej nucie. Wsiadamy do wehikułu czasu, by ponownie poczuć klimat domówek. Drzewiej na porządku dziennym, w sumie raczej nocnym… To także test kondycyjny. 🙂 🙂 🙂 Dwie noce z rzędu… Relacja poniżej.

Czytaj dalej

WYPAD SYLWESTROWY 2025/2026

(…) nigdy nie chcę być nie na swoim miejscu.Fryderyk Chopin

Jedno jest pewne… 2025 dobiegł końca. Jaki to był rok??? Wymagający, zaskakujący i wyjątkowo nieprzewidywalny. Z przytłaczającymi refleksjami dotyczącymi starcia się z procesami, na które tak na dobrą sprawę nie miałem wpływu, a które spożytkowały znaczne zasoby energii. Nie mniej jednak robimy swoje i Działamy Działamy dalej. Podobnie, jak 2024, zamykamy rok w domku w lesie. W otoczeniu Bliskich. Relacja poniżej.

Czytaj dalej

SAUNOWANIE

Dziedzictwo niematerialne wzmacnia poczucie zakorzenienia i wspólnotowości, które budują społeczną odporność na kryzysyHanna Schreiber

Randkowe chwile rozpoczęliśmy od obcowania ze sztuką odwiedzając Muzeum Narodowe. Następnie z wielką przyjemnością wracam do tego projektu. Saunowałem z Kumplami, solo i z Adaśkiem. Pora na saunową randkę. I to w dodatku podwójną. 🙂 🙂 🙂 Idealny motyw aby nieco odsapnąć od obowiązków rodzicielskich. Przewietrzyć umysł i złapać energię niezbędną dla wykluwania się nowych pomysłów. Relacja poniżej.

Czytaj dalej

LISTOPADOWY DŁUGI WEEKEND

Wszystko, na co patrzysz, może stać się bajką, ze wszystkiego, czego dotkniesz, możesz wydobyć historię.” Hans Christian Andersen

Długi weekend oznacza dla nas jedno: cudownie spędzone rodzinne chwile. To czas na podróżowanie po wspaniałej Polsce. Tym razem spoglądamy w stronę południa (w Boże Ciało: Podlasie, w lato: nad Bałtykiem). Dlaczego Kraków??? Destynację określił Adaś. Koniecznie chciał zobaczyć wawelskiego smoka, który zionie ogniem. 🙂 🙂 🙂 Pewnych rzeczy dwa razy nie trzeba mi powtarzać… Relacja poniżej.

Czytaj dalej

PIERWSZY KWIETNIOWY WEEKEND

Wiosna nie zna różnic wieku – każdy wydaje się młody i radosny. Troski idą na chwilę w zapomnienie,a serca pulsują przeczuciem nieśmiertelnościLucy Maud Montgomery

W kwiecień miałem wejść intensywnie rowerowo w połączeniu z Pegazowym tripem. Wyszło nieco inaczej aniżeli planowałem… Koncepcja całkiem inna przyświecała, ale to tylko przypomina mi, że w każdym procesie planowania należy zachować z tyłu głowy, że zawsze mogą zaistnieć czynniki niezależne od nas. Skupiam się na tym, co pozytywne. Wspaniale zaczęta sobota – na naszym pokładzie zawitał „Duży” Kuba. Relacja poniżej.

Czytaj dalej

KAMPINOS

Patrzysz na moje ręce
są słabe – mówisz – jak kwiaty
patrzysz na moje usta
za małe by wyrzec: świat
kołyszmy się lepiej na łodydze chwil
pijmy wiatr
i patrzmy jak zachodza nam oczy
woń więdnienia jest najpiękniejsza
a kształt ruin znieczula Napis, Zbigiew Herbert

Tydzień temu rozpoczynałem sezon podążając śladem Cudu nad Wisłą. Tym razem krótka odskocznia od rzeczywistości. Wykorzystuję metro warszawskie po czym kręcę korbą ponownie z historią w tle. Kieruję się w stronę Kampinoskiego Parku Narodowego i miejsca gdzie drzewiej zainicjowano budowę atomowej kwatery dowodzenia. Relacja poniżej.

Czytaj dalej

SIERPNIOWY DŁUGI WEEKEND

Dzień składa się z dwudziestu czterech godzin, godzina z sześćdziesięciu minut a minuta z sześćdziesięciu sekund; sporo można zdziałać przez osiemdziesiąt sześć tysięcy czterysta sekund.” Aleksander Dumas

Czas zacząć długi sierpniowy weekend. Cztery dni wykorzystane do granic możliwości. Relacja poniżej.

Czytaj dalej

BOŻE CIAŁO TRIP

Dziś żyję w miarę świadomie, ale nadal dążę do zrozumienia i poznania siebie oraz świata. To proces, który pewnie nigdy się nie skończy, bo celem jest sama droga. Pytania: kim jestem i dokąd idę, pozostają otwarte.” Krzysztof „Jary” Jaryczewski

Takie ciekawe miejsce…
Miejsce w którym zrodziła się nasza mała tradycja,
miejsce w którym buzuje pozytywna energia,
miejsce stanowiące póki co, jedną z ostatnich ostoi naszych większych spotkań,
jedyne miejsce do którego powracam z radością a część mej cygańskiej duszy nie oponuje, nie rwie się ku nowym, nieodkrytym jeszcze przestrzeniom.
Po prostu miejsce, które kreują ważni dla mnie ludzie. Relacja poniżej.

Czytaj dalej

JACEK MALCZEWSKI W RADOMIU

Żyć będę wiecznie – żyć będę długo
w melodii, co kraj okala,
czy to się błąka nad wiejską strugą,
czy w burzy, co bór okala
Jacek Malczewski

Dawno nie miała miejsca tak nerwowa i wymagająca końcówka miesiąca… Mimo niesprzyjających warunków dopiąłem jednak swego. Czas na nagrodę. W myśl zasady bazującej na trosce o własną psychikę… udaję się do Muzeum im. Jacka Malczewskiego w Radomiu. Niewątpliwie wizyta w Muzeum Archidiecezji Warszawskiej i wystawa Wizja Ezechiela tylko przyspieszyły zrealizowanie projektu związanego z mistrzem neoromantyku polskiego. Relacja poniżej.

Czytaj dalej

DNI WILANOWA 2023

Bądź zmianą, którą pragniesz ujrzeć w świecieMahatma Gandhi

W weekend poza kręceniem korbą udaliśmy się także na dzielnię. Z radością stawiamy się na tegorocznych Dniach Wilanowa. Relacja poniżej.

Czytaj dalej