RUCHOMA SZOPKA NA MIODOWEJ

„(…)przewalały się nad Warszawą pierwsze zimy odbudowy, pełne udręk zdruzgotanego przez wojnę miasta. Przez te zimy Warszawa przebijała się jak przez morderczy ogień wielkiej bitwy o życie: w szlamie, w błocie, w gruzach, w nieopalanych norach zamiast mieszkań, w których obite dyktą okna symbolizowały dom. Uczucia twardniały, dzieci śpiące w bramach zrujnowanych kamienic lub błotnistym śniegu ulicy nie czyniły na nikim wrażenia.” Leopold Tyrmand

Czas wolny… Weekendowe chwile w otoczeniu Rodzinki… W spacerowym tonie udajemy się na wycieczkę, by obejrzeć ruchomą szopkę. Relacja poniżej.

Czytaj dalej

WILANOWSKI ORSZAK KRÓLEWSKI

W Warszawie łapie się życie na gorąco. Prężność tego miasta zdumiewa, w pewnych wypadkach demoluje, w innych jest uciążliwa i dezorganizująca, jeszcze w innych uszczęśliwia swą dynamiką i każe optymistycznie wierzyć w przyszłość.” Lepold Tyrmand

Na własnej dzielni debiutujemy z uczestnictwem w Orszaku Królewskim. Udajemy się pod pomnik Jana III Sobieskiego z Marysieńką, by tam rozpocząć kolejną przygodę. Relacja poniżej.

Czytaj dalej

ROMANTYCZNY CHOPIN

Nie da się opisać, co za geniusz każe jego palcom prześlizgiwać się po klawiszachFriederike Muller, uczennica Chopina

W ramach randki, w grudniu, było kino, dzisiaj Romantyczny Chopin w pełnym, rodzinnym składzie w Fabryce Norblina. Kontynuujemy podążanie szlakiem naszego najwybitniejszego pianisty. W zasadzie od momentu swych narodzin Adaś podąża szlakiem Chopina. Była Żelazowa Wola (2019, 2022), pozostawiając nam piękne wspomnienia. Prześledziliśmy warszawskie miejsca związane z kompozytorem (pierwszy spacer, drugi spacer). Muzeum poświęcone Fryderykowi Chopinowi także zrobiło na nas wrażenie. Czas na multi sensoryczną wystawę. Kolejny współczesny wymiar obcowania ze sztuką (koncepcja podobnie jak Salvador Dali, Van Gogh, czy impresjoniści). Relacja poniżej.

Czytaj dalej

GRA TERENOWA – SEN ZIMOWY ZWIERZĄT

Siła wilka tkwi w stadzieRudyard Kipling

W pierwszy weekend 2026 roku rodzinnie udajemy się do Kampinosu. Tak, to jedno z założeń roku 2026 – być, jak najbliżej natury, jak tylko się da. Za nami już podchody w Wildze: W świecie zwierząt, czas na grę terenową – Sen zimowy zwierząt. Korzystamy z propozycji Połączeni Lasem. I ta cudna zimowa aura. Miks pogodowy: nieco wiatru, opadów śniegu i słońca radośnie oświecającego nasz szlak. Sama słodycz. Relacja poniżej.

Czytaj dalej

WYPAD SYLWESTROWY 2025/2026

(…) nigdy nie chcę być nie na swoim miejscu.Fryderyk Chopin

Jedno jest pewne… 2025 dobiegł końca. Jaki to był rok??? Wymagający, zaskakujący i wyjątkowo nieprzewidywalny. Z przytłaczającymi refleksjami dotyczącymi starcia się z procesami, na które tak na dobrą sprawę nie miałem wpływu, a które spożytkowały znaczne zasoby energii. Nie mniej jednak robimy swoje i Działamy Działamy dalej. Podobnie, jak 2024, zamykamy rok w domku w lesie. W otoczeniu Bliskich. Relacja poniżej.

Czytaj dalej

CHOPIN, CHOPIN

Czas to najlepsza cenzura, a cierpliwość – najdoskonalszy nauczyciel.” Fryderyk Chopin

Aktualny rok wielkimi krokami dobiega końca… W randkowym tonie oddajemy się dziesiątej muzie 🙂 🙂 🙂 W związku z tym, iż 2025 poświęcony jest Fryderykowi Chopinowi powracamy do romantyka fortepianu. Oglądamy film „Chopin, Chopin”. Serce szybciej zabiło, łezka się w oku zakręciła. I o to właśnie chodzi. W tle epickie dźwięki Frycka. Działamy Działamy dalej.

CYTADELA WARSZAWSKA

Przed nami rozciągało się gigantyczne, ceglastordzawe rumowisko zniszczonego, startego na proch getta. Przed wojną była to kipiąca życiem, najludniejsza dzielnica Warszawy, teraz jednak leżała przed nami posęppna pustynia z wyniosłym ponurym gmachem kościoła św. Augustyna z wieżą – wykrzyknikiem, ostrą jak bagnet na karabinie, która była dla nas ostrzeżeniem, zwiastunem śmierci, drogowskazem, z wieżą – symbolem przypominającym o niezniszczalnej mocy kościoła. Gdzieś w jej zakamarkach siedział ukryty niemiecki obserwatorWitold Dunin-Wilczyński

Skoro z klocków Cobi budujemy kolejny czołg (prototyp Vickers A1E1 Independent), pojechaliśmy w poszukiwaniu inspiracji. Ponownie kierujemy swe kroki do Cytadeli Warszawskiej. We dwóch byliśmy tutaj ostatnio na wystawie w Muzeum Wojska Polskiego. Relacja poniżej.

Czytaj dalej

MOJA PLANETA NIESKOŃCZONOŚĆ

Gdy chęci brak
To triumfów brak spełnienia brak kolorów brak
Gdy czerń i biel
W pojęciach brak i siebie brak niewoli smakLipali

Krótki przystanek na świetną wystawę w Centrum Kultury Alternatywy: „Moja planeta nieskończoność”. Relacja poniżej.

Czytaj dalej

SURVIVAL

Gdy drogi brak
Refleksji brak rozwagi brak i wąski świat
Gdy trudu brak
Maestrii brak i piękna brak zachwytu brakLipali

Projekt ojciec i syn ewoluuje. Ostatnio w Grodzisku Mazowieckim pławiliśmy się w królestwie dźwięków podczas koncertu Piotrka Cugowskiego, pora zmienić biegun. Tym razem wypływamy na całkiem nowe wody. Za sprawą Michała pochylamy się na survivalem. Relacja poniżej.

Czytaj dalej

WARSZAWA NA NOWO

Chodziłem do szkoły przez zrujnowane miasto. Na początku nie było żadnej komunikacji, ani tramwajów, ani autobusów. Ale to miasto śmiertelnie ugodzone, w sposób zdumiewający błyskawicznie ożywało Jerzy Timoszewicz

W randkowym tonie kontynuujemy wspólne przeżywanie chwil. Pojawiamy się w Domu Spotkań z Historią. W związku z 80-cio leciem odbudowy Syreniego Grodu oglądamy wystawę fotograficzną Warszawa na nowo. Fotografie reporterskie 1945-1949. Relacja poniżej.

Czytaj dalej