„Gdy chęci brak
To triumfów brak spełnienia brak kolorów brak
Gdy czerń i biel
W pojęciach brak i siebie brak niewoli smak” Lipali
Krótki przystanek na świetną wystawę w Centrum Kultury Alternatywy: „Moja planeta nieskończoność”. Relacja poniżej.
„Gdy chęci brak
To triumfów brak spełnienia brak kolorów brak
Gdy czerń i biel
W pojęciach brak i siebie brak niewoli smak” Lipali
Krótki przystanek na świetną wystawę w Centrum Kultury Alternatywy: „Moja planeta nieskończoność”. Relacja poniżej.
„W komunizmie na co dzień jestem przedmiotem, lichym, tandetnym, nietrwałym. Cały ogromny aparat przemiału żyje z mej łatwopalności, za niczym tak upojnie nie goni, jak za dziennikami w szufladach, myślami nie na pokaz, uwagami osobistymi i skrzętnie ukrywanymi. Zakaz jest plazmą komunizmu, jest tym, czym system pulsuje, oddycha, co wchłania, czym się żywi” Leopold Tyrmand
Kolejny przystanek na oddech pośród pędzącej rzeczywistości. Zdjęcia Syreniego Grodu autorstwa Zbyszka Siemaszki oglądam w czytanym przeze mnie magazynie ilustrowanym Stolica (jego zdjęcia należały do najczęściej publikowanych – był autorem okładek do 222 numerów). W Domu Spotkań z Historią zaznajamiam się z wystawą „Zbyszko Siemaszko. Fotograf Warszawy”. Relacja poniżej.
„W fotografii artystów, zwłaszcza aktorów, najbardziej fascynuje mnie odkrywanie tego, co jest pomiędzy rzeczywistością a fikcją, na styku. Staram się odsłaniać maski, za którymi skrywają swoje prawdziwe ja. Moim głównym celem artystycznym, na którym maksymalnie się skupiam, jest pokazanie ich indywidualnej i zarazem ludzkiej osobowości” Rafał Latoszek
Startujemy z weekendem w artystycznym tonie. Udajemy się do Mazowieckiego Instytutu Kultury na wernisaż Powidoki. Impresje fotograficzne autorstwa Rafała Latoszka. Relacja poniżej.
„Historia trwa. Opowieść nie kończy się nigdy” Andrzej Sapkowski
Nasza randka ponownie w Trójmieście. Skoro bez Adasia, dysponując znacznym zasobem energii, wykorzystujemy niemalże każdą chwilę. Nie mniej jednak od początku… Relacja poniżej.
„Świat fotograficznego postkomunizmu jest kreowany przez jaskrawy kontrast między przedstawionymi w fotoreportażach bogatymi i biednymi, protestującymi i rządzącymi (…) W nowej epoce starzy rywalizują z młodymi, którzy wyszli z podziemia i rosną w siłę w ilustrowanych dodatkach do gazet. Na zdjęciach warszawskiej ulicy widać, jak nowe mięso je się starym widelcem” Adam Mazur
Czas na kolejną wystawę z tematyką nawiązującą do mojej ukochanej Warszawy. Ponownie kieruję swe kroki na Rynek Starego Miasta do Muzeum Warszawy. Tym razem wystawa fotograficzna: Błysk, mat, kolor. Fotografia i Warszawa lat 90. Relacja poniżej.
„Czas to iluzja” Albert Einstein
Zainspirowany artykułem z majowego numeru Skarpy Warszawskiej udaję się do Muzeum Warszawskiej Pragi. Moją uwagę skupiam na jednej z czasowych wystaw. Stanowi to dla mnie wspaniały przystanek pośród galopującego czasu. Relacja poniżej.
„Im wyżej będę mierzył, tym większe i trwalsze będą osiągnięcia” Og Mandino
Półmetek wakacji stanowi idealny pretekst do tego, by spotkać się w ramach Pocztówek z podróży. Okres obfity we wrażenia w związku z tym skumulowało się sporo owoców wojaży. Adasiowe pierwsze podróżnicze kroki po Europie. Meksyk i Paryż Kasi i Roberta. Majorka Marty, Tomka i Bartosza.
„Mam tylko jedno życie, a życie jest niczym innym, jak tyko linią czasu. Kiedy marnotrawię jedno, niszczę też drugie. Jeżeli trwonię dzień dzisiejszy, niszczę ostatnią stronicę mojego życia” Og Mandino
Już za chwilę zaczniemy pisać nowy rozdział w życiu…
Już za chwilę zacznie się nasza najbardziej tajemnicza i inspirująca przygoda…
Już za chwilę spełnimy się w całkowicie nowej roli…
Już za chwilę nasza Rodzina stanie się kompletna…
Już za chwilę wypłyniemy na szerokie wody…
JESTEŚMY GOTOWI.
Foto: www.latoszek.com
„Nawet jeśli wykonujesz malutkie kroki i osiągasz niewielkie sukcesy, pamiętaj że one się wszystkie sumują” Zig Ziglar
Dwa pełne miesiące nowego roku za nami, a my tęsknimy za ludźmi…
stąd też po raz czwarty spotykamy się w ramach projektu Pocztówki z podróży. Tym razem humorystycznie na temat podróży w głąb radosnego świata fantazji.