„Litwo! Ojczyzno moja! ty jesteś jak zdrowie;
Ile cię trzeba cenić, ten tylko się dowie,
Kto cię stracił. Dziś piękność twą w całej ozdobie
Widzę i opisuję, bo tęsknię po tobie.
Panno święta, co Jasnej bronisz Częstochowy
I w Ostrej świecisz Bramie! (…)” Adam Mickiewicz
Pierwszy etap wakajek realizowaliśmy w lipcu. Było mocno spontanicznie. W sierpniu w systemie hybrydowym. Przeplatając wątki. Zaplanowany co do minuty niemalże każdy dzień 🙂 🙂 🙂 Na początek Adaś spędza czas z Dziadkami. Zaczynamy zatem od Mazur. Potem ruszamy za Bug. Przekraczamy magiczną dla mnie granicę… Generalnie stawiamy na wieloaspektowy turystyczny wymiar w poszukiwaniu balansu. Relacja poniżej.









