NA WODZIE

„Nie widzimy rzeczy takimi, jakimi są. Widzimy je takimi, jakimi sami jesteśmy.” Talmud

Czerwiec był niebywale emocjonującym miesiącem. Były Kąty Rybackie z Przyjaciółmi, zakończenie zerówki Adasia, rekordowy dystans kręcenia korbą Synusia, Dzień Dziecka z muzyką Chopina w Żelazowej Woli, He-Man na dużym ekranie oraz pierwszy wakacyjny, weekendowy trip Pegazem jak również wystawa Body Worlds Pulse. Kolejne pokonywane kilometry (tym razem ponad 840 km), aura pięknej Polski za szybą, sam z własnymi myślami, muzyka dobywająca się z głośników. Pegaz… i jego aura. W lipiec wchodzę wypływając na obce mi na co dzień wody. Jak mawiają: do trzech razy sztuka. 🙂 Czas wrócić do projektu: Wdzydzki Park Krajobrazowy. Ponownie pojawiam się na wodzie… Męski wypad: czas start!!! Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

KĄTY RYBACKIE

„Cisza nie tylko wyraźniej mówi, ale i dokładniej słyszy” Władysław Grzeszczyk

Podobnie, jak w zeszłym roku, weekend spędzam w męskim gronie. Mierzeja Wiślana jest nasza. Pełna mobilizacja, by wystartować z samego rana i delektować się aromatem przygody. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

PIERWSZE MĘSKIE KRĘCENIE W 2021

„Swoich najgłębszych przekonań nie potrafisz ująć słowami albo rozumowo uzasadnić – pochodzą bowiem nie ze świadomości, ale z podświadomości. To ona mówi do ciebie głosem intuicji, impulsu, przeczucia, instynktownej potrzeby i twórczej idei. Coś ciągle domaga się, abyś szedł naprzód, osiągał coraz to nowe cele, wznosił się na coraz śmielsze wyżyny” Joseph Murphy

Projekt męskiego kręcenia korbą ujrzał światło dzienne w lipcu 2020 roku. Na pierwszy ogień poszedł wyjazd do Treblinki. Było fajnie stąd też jeszcze tego samego roku, w ostatni weekend sierpnia zakręciliśmy w stronę najstarszego miasta na Mazowszu. 🙂 Tym razem, wcześnie rano w sobotę wsiadamy w pociąg na stacji Warszawa Zachodnia i lecimy do… Radomia. Tak, czuję już ten dreszczyk emocji. A na licu pojawia się uśmiech od ucha do ucha. 🙂 🙂 🙂 W toku pierwsze męskie weekendowe kręcenie korbą w 2021 roku. Co z tego, że prognoza pogody nie zachęca… Liczy się nasze nastawienie i determinacja do osiągnięcia założonego celu. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

MĘSKI WYPAD

„Wszyscy wiemy, że ten niezdyscyplinowany żywioł trzyma się jedynie od biedy w pewnych ryzach dzięki nieustannej oprawie, pieczołowitej troskliwosci, starannej regulacji i koordynowaniu jego wybryków. Pozbawiony tej opieki, skłania się natychmiast do przekroczeń.” Bruno Schulz, Sanatorium pod Klepsydrą

W weekend złapałem powiew wiatru we włosach nakręcając Pegazem nieco kilometrów. Pierwszy tego typu wypad. Niczym trzej Muszkieterowie zmierzamy na spotkanie z Bałtykiem. Krótko, treściwie, satysfakcjonująco. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →