MAJÓWKA 2024

Nie martw się tym, że dziecko nigdy cię nie słucha. Martw się tym, że zawsze cię obserwujeFrederic Douglas

Weekend majowy zainicjowałem przejażdżką na Irbisie. Aktywnym wątkiem rozpoczynam krótki wypoczynek. Czas solidnie naładować akumulatory a przede wszystkim totalnie przeznaczyć cały swój dostępny czas dla Rodzinki. Kamyk został wrzucony do stawu… Krótka przejażdżka związana z wymianą akumulatora rozruchowego wystarczyła, by odświeżyć mą pamięć, jak ja uwielbiam ten samochód i realizowane nim wyprawy. Potem krótki strzał na ranczo… Pora rozpocząć rodzinny sezon Pegazem. Rzecz jasna z obowiązkowym testowaniem platformy rowerowej. Uwielbiam drzemiącego we mnie Piotrusia Pana. Wystarczy zaledwie mała iskra, by wzniecić zacny płomień, by wyzwolić solidną porcję pozytywnej energii. Relacja poniżej.

Czytaj dalej

KAZIMIERZ Z KAROLĄ

Jeśli pragnie się mieć wyjątkowe dziecko, trzeba chcieć się na to przygotowaćElaine Aron

Inspirację na tę wyprawę zaczerpnąłem od Karoli. Jeden prosty komunikat starszej Siostry – Brat może pojedziemy razem do Kazimierza??? I… Ja tylko czekam na takie sytuacje 🙂 Przy okazji zwiedziłem jedno z miejsc, które miałem na swojej bucket list. Relacja poniżej.

Czytaj dalej

WAKACJE 2022 – KU NATURZE…

Wilk jest dzikim, czujnym i płochliwym drapieżcą przystosowanym do łowienia dużej zdobyczy i odbywania dalekich wędrówekSimona Kossak, Saga Puszczy Białowieskiej

Pomysłów było wiele… W tym sezonie urlopowym w dużej mierze zadecydowała ekonomia… Relatywnie blisko domu, by zniwelować głód Pegaza na paliwo. Dlatego postawiliśmy na Warmię i Mazury. Co nie zmienia faktu, że zaliczamy miejsca, które i tak czekały na swoją kolej. W tym sezonie wyszło na to, że podróż wakacyjną oparliśmy o relacje. Przyjaciele, Rodzina, niczego nie zabrakło… Jest lepiej niż dobrze. Relacja poniżej.

Czytaj dalej

SYLWESTER 2021/2022

Czekałaś na to, by twoje życie wreszcie się rozpoczęło, by nagle zdać sobie sprawę, że ono już trwaRoger Waters

Dochowujemy tradycji. Sylwestra spędzamy na wyjeździe. 🙂 🙂 🙂 Tym razem w większym składzie, co nieprawdopodobnie mnie cieszy. W tym roku stawiamy na Podlasie. Docieramy do Supraśla. A nawet kawałek za Supraśl, do wsi Lipowy Most 🙂 Pora poczuć ducha puszczy… Przekroczyliśmy magiczną barierę Bugu. W końcu na Podlasiu czas toczy się tylko sobie znanym rytmem. Relacja na blogu.

Czytaj dalej

BROK

Nagminną domeną, jak również przyczyną porażek jest patrzenie na korzyści przy niespełnieniu koniecznych warunków do ich osiągnięciaPaweł Borecki

Zatrzymując się w miejscach takich, jak Brok (gród kasztelański wzmiankowany 1233, w 1501 r prawa miejskie) oddaję się rozmyślaniom. Tu wszystko epatuje spokojem, czy nawet marazmem. Nie czuć pogoni, szaleńczego wręcz galopu tak charakterystycznego np. dla Warszawy. Czas stanął w miejscu, architektura drewniana wiedzie prym, a nad wszystkim niepodzielnie od kilkuset lat króluje murowana świątynia. Relacja poniżej.

Czytaj dalej

MIASTO ZAMOYSKIEGO

Jeśli myślisz, że przygody bywają niebezpieczne, spróbuj rutyny. Ona jest śmiercionośna.” Paulo Coelho

Nasza codzienności to nie tylko powoływanie do życia projektów, by odczuć przyspieszone bicie serca. To także realizowanie marzeń otaczających nas Bliskich. Tym razem zabieramy Babcię Jadzię do Zamościa. Zwyczajny dzień ubrać w bogactwo doznań i esencjonalnych chwil. O to w tym wszystkim właściwie chodzi. Relacja poniżej.

Czytaj dalej

OSTATNI WEEKEND CZERWCA

Dom jest to małe państwo, w którem nieumiejętne zastosowanie szczegółowych sprężyn utrzymujących całość psuje harmonię ogólną Lucyna Ćwierczakiewiczowa

W zeszły weekend wyłącznie we dwóch, teraz już w komplecie dosiadamy Pegaza i ruszamy na przeciw kolejnej przygodzie. Poprzez codzienność piszemy nasz życiowy scenariusz. Kolekcjonujemy wrażenia, łapiemy chwile, by finalnie uzyskać uczucie satysfakcji i zaspokojenia. Dlatego każdego dnia wyrywam, jak najwięcej czasu, by póki co bazując na własnym hobby, kreować Adasiowi wizję kolorowej rzeczywistości. Rzeczywistości ukonstytuowanej naszą historią. Relacja poniżej.

Czytaj dalej

DEBIUT PODRÓŻNICZY Z WATAHĄ

Patataj, patataj,
pojedziemy w cudny kraj!
Tam gdzie Wisła modra płynie,
Szumią zboża na równinie,
Pojedziemy, patataj…
A jak zowie się ten kraj?
Pojedziemy w cudny kraj, Maria Konopnicka

Ponownie smak trasy…
Tak, to właśnie uwielbiam.
Wreszcie się doczekałem…
Pierwsza wspólna wyjazdowa przygoda z Watahą.
Emocje sięgają zenitu.

Czytaj dalej

PIERWSZE MĘSKIE KRĘCENIE W 2021

Swoich najgłębszych przekonań nie potrafisz ująć słowami albo rozumowo uzasadnić – pochodzą bowiem nie ze świadomości, ale z podświadomości. To ona mówi do ciebie głosem intuicji, impulsu, przeczucia, instynktownej potrzeby i twórczej idei. Coś ciągle domaga się, abyś szedł naprzód, osiągał coraz to nowe cele, wznosił się na coraz śmielsze wyżynyJoseph Murphy

Projekt męskiego kręcenia korbą ujrzał światło dzienne w lipcu 2020 roku. Na pierwszy ogień poszedł wyjazd do Treblinki. Było fajnie stąd też jeszcze tego samego roku, w ostatni weekend sierpnia zakręciliśmy w stronę najstarszego miasta na Mazowszu. 🙂 Tym razem, wcześnie rano w sobotę wsiadamy w pociąg na stacji Warszawa Zachodnia i lecimy do… Radomia. Tak, czuję już ten dreszczyk emocji. A na licu pojawia się uśmiech od ucha do ucha. 🙂 🙂 🙂 W toku pierwsze męskie weekendowe kręcenie korbą w 2021 roku. Co z tego, że prognoza pogody nie zachęca… Liczy się nasze nastawienie i determinacja do osiągnięcia założonego celu. Relacja poniżej.

Czytaj dalej

W CIENIU WIATRAKÓW

Pokonanie kolejnych ram ma bezpośredni wpływ na wielkość sukcesu, który jesteś w stanie odnieść Mateusz Grzesiak

Ten drugi, nieco inny, odmienny od wielkomiejskiego świat…
Świat, w którym równolegle toczy się życie. Spokojnie, harmonijnie…
Świat, w którym prym wiodą jeszcze takie relikty jak drewniane wiatraki
Przemierzam, pośród pędu życia, po Mazowszu i co rusz skrywam się w cieniu drewnianych wiatraków. W bliskim sąsiedztwie drogi wojewódzkiej nr 618 między Pułtuskiem a Wyszkowem można odnaleźć kilka ciekawych budynków architektury drewnianej. Relacja poniżej.

Czytaj dalej