MAŁOPOLSKA Z ROWEROWEJ PERSPEKTYWY

„W twoim ciele jest więcej mądrości niż w twojej najgłębszej filozofii” Friedrich Nietzsche

Wdzięczny za możliwość łączenia wątków dziarsko ruszam, aby skupić się na swoim aktywnym projekcie. Czas na kręcenie korbą. Chłodno, zwłaszcza jak startowałem. W sumie na pograniczu mojego komfortu termicznego. Niebo spowite chmurami i duża wilgotność nie pomagały. O braku słońca nie wspomnę… Nie mniej jednak nie odpuszczam. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

URODZINOWO

„Wiek jest tylko w naszych głowach. To bardziej stan umysłu niż ciała” Mark Twain

Jeszcze nie ochłonęliśmy po ostatnich wojażach (wakajki w toku; Bałtów) nie mniej jednak ponownie pojawiamy się na pokładzie Pegaza. W ostatni wakacyjny weekend spełniamy się rodzinnie. Mamy powody do świętowania. Okrągłe urodzinki Babci, jak również „6” Bliźniaków. Nie mniej jednak nie tylko… 🙂 Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

BUNKRY DĄBROWIECKA GÓRA

„Serce może wszystko” Jean- Baptiste Moliere

Drugi dzień z rzędu wkraczam do Mazowieckiego Parku Krajobrazowego – wcześniej solo kręcąc korbą, obecnie w ramach projektu ojciec i syn. Z Adasiem byliśmy niedaleko z przedszkolną wycieczką. Dzisiaj na tapetę idą historyczne wątki. Skoro łotewski urbex wciąż wybrzmiewa w głowie czas pochylić się nad okolicznymi wątkami. Czas na przygodę w najdalej wysuniętym na południe punkcie oporu Przedmościa Warszawy. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

MAZOWIECKI PARK KRAJOBRAZOWY

„Na szczęście nie ma gotowej recepty. Szczęście wywodzi się z Twoich działań” Dalai Lama

W ramach przewietrzenia głowy kręcę korbą. Zmierzam w okolicę Bagna Całowanie, gdzie w 2021 spacerowałem z Adasiem. Bywają chwile, że lubię wracać w niektóre miejsca. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

NA WODZIE

„Nie widzimy rzeczy takimi, jakimi są. Widzimy je takimi, jakimi sami jesteśmy.” Talmud

Czerwiec był niebywale emocjonującym miesiącem. Były Kąty Rybackie z Przyjaciółmi, zakończenie zerówki Adasia, rekordowy dystans kręcenia korbą Synusia, Dzień Dziecka z muzyką Chopina w Żelazowej Woli, He-Man na dużym ekranie oraz pierwszy wakacyjny, weekendowy trip Pegazem jak również wystawa Body Worlds Pulse. Kolejne pokonywane kilometry (tym razem ponad 840 km), aura pięknej Polski za szybą, sam z własnymi myślami, muzyka dobywająca się z głośników. Pegaz… i jego aura. W lipiec wchodzę wypływając na obce mi na co dzień wody. Jak mawiają: do trzech razy sztuka. 🙂 Czas wrócić do projektu: Wdzydzki Park Krajobrazowy. Ponownie pojawiam się na wodzie… Męski wypad: czas start!!! Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

BOŻE CIAŁO 2026

„Jazz jest dziś muzyką poważną, bowiem nie tylko powoduje stany uczuciowe, lecz nimi manipuluje. Kształtuje je i ugniata w nieprawdopodobne bogactwo odcieni, niuansów, nastrojów” Leopold Tyrmand

W ostatni weekend maja wizyta w Teatrze Buffo na spektaklu Piotruś Pan oraz świętowanie Dnia Dziecka a już wraz z początkiem czerwca, środowym porankiem, startujemy Pegazem naprzeciw nowej przygodzie. Jeśli Boże Ciało trip, to… Kąty Rybackie. Tradycji stało się zadość. Piękne chwile w doborowym towarzystwie Przyjaciół. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

ZAMEK KRZYŻACKI W EŁKU

„Plotka rośnie na drożdżach bezsensu” Leopold Tyrmand

Tym razem w Ełku przystaję na chwilę dłużej. Poza obłędnymi kartaczami, które kolejny raz zabieram na wynos dla Adasia spoglądam na wpisany do rejestru zabytków zamek krzyżacki. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

KOLEJNY ROWEROWY TRIP

„Mija czas i każdy z nas, choć tan sam
Jest inny, jest inny, jest inny” Wilki

Czas, by nieco zrestartować umysł. Z szuflady wyłania się długo przetrzymywany projekt. Wsiadam do auta i ruszam na skraj Puszczy Kampinoskiej. Pojawiam się w jednej z tutejszej osad. Chodaków – bo tutaj docieram – wzmiankowany był już w XV wieku. Obecnie stanowi dzielnicę Sochaczewa. Zostawiam samochód, po czym udaję się Silexem na przejażdżkę rowerową. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

ŚWIĘTA WODA

„Wydaje ci kamień swą moc,
a przez pracę dojrzewa człowiek
ona bowiem niesie natchnienie
trudnego dobra” Karol Wojtyła

Wyprzedzam leniwą myśl…
Wcześniej niż należy zwlekam się z łóżka…
Zanurzam się w podlaskim klimacie.
Udaję się do Świętej Wody obejrzeć otoczenie Sanktuarium Matki Boskiej Bolesnej. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

GRODZISKO W OSTROŁĘCE

„Jestem urodzonym niewolnikiem konwenansu” Leopold Tyrmand

Ostatnio podczas krótkiej pauzy, będąc w Ostrołęce, kontemplowałem nad powstaniem listopadowym. Tym razem przenoszę się do czasów średniowiecza. Czas na kolejne grodzisko na moim turystycznym szlaku. To także świetna okazja na kolejne przygody z dronem. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →