URODZINOWO

„Wiek jest tylko w naszych głowach. To bardziej stan umysłu niż ciała” Mark Twain

Jeszcze nie ochłonęliśmy po ostatnich wojażach (wakajki w toku; Bałtów) nie mniej jednak ponownie pojawiamy się na pokładzie Pegaza. W ostatni wakacyjny weekend spełniamy się rodzinnie. Mamy powody do świętowania. Okrągłe urodzinki Babci, jak również „6” Bliźniaków. Nie mniej jednak nie tylko… 🙂 Relacja poniżej.

Wreszcie chwile przy ognisku… Do tego pieczone kiełbaski.

Zaczynamy od spędu na rancho – w mojej oazie spokoju.

Nareszcie wygospodarowałem czas, by unieść się w powietrze. Niczym Piotruś Pan… Uśmiechamy się ku kolejnej przygodzie. Puszczamy oko w stronę gry terenowej, która stanowi dla mnie idealne połączenie aktywnego spędzania czasu wolnego na łonie natury, z wyzwaniami intelektualnymi, działaniami związanymi ze spostrzegawczością, jak i wzbogacającymi wiedzę dzieciaków – tym razem w temacie naszej pięknej Polski – jej atrakcji turystycznych. To już nasze 3 podejście do tego typu zabaw (za nami wątki: patriotyczny oraz w świecie zwierząt).

Roku pańskiego 1410 nie tylko Jagiełło rozgromił potęgę Zakonu Krzyżackiego, ale i miała miejsce sytuacja nadzwyczajna…
Na Bałtyku rozszalał się sztorm…
Do portu w Gdańsku zawiało… statek piracki.
Czarnobrodemu tak się w kraju nad Wisłą spodobało, że postanowił zakopać tutaj skarb.
Jak pomyślał, tak też uczynił.
W drodze powrotnej do swej bezpiecznej laguny przechwyciła go królewska flotylla. Nim zamknięty został w lochu zdołał wyrzucić z okrętu butelkę z mapą wskazującą miejsce zakopania skarbu.
Nie uwierzysz, znalazła się ona w moim posiadaniu. Nie mniej jednak to już wiesz bowiem znalazłeś butelkę… 🙂 🙂 🙂
Zapraszam do przygody PIĘKNA NASZA POLSKA.
Pora zacząć kolejne podejście do gry terenowej. 🙂
I tym razem zmierzać śladem… Czarnobrodego.
Rozglądaj się uważnie. Poprowadzą Cię pozostawione wskazówki.
Owocnie rozwiązuj zadania, chłoń wiedzę, by ostatecznie – mam nadzieję – dotrzeć do SKARBU CZERNOBRODEGO.
WSPANIAŁEJ ZABAWY

Tak wprowadzone zostały Dzieciaki w kolejną narrację. Ahoj przygodo!!! Nie mniej jednak najpierw mała reminiscencja. Przypomniało mi się, jak z Jakubem szaleliśmy z pirackim motywem (nazwałem wówczas projekt: Animacja młody podróżnik i poszukiwacz skarbów). Roku pańskiego 2014… Ubaw był wówczas po pachy. Zwłaszcza, jak Jakub odnalazł złoto. Wartko płynie czas…

W myśl idei: nauka poprzez zabawę, dzieciaki zaznajamiają się z atrakcjami turystycznymi Polski. To także doskonała forma na podładowanie mentalnych akumulatorów dla całej Rodzinki. Ja natomiast ponownie świetnie się bawię szykując grę terenową: Skarb Czarnobrodego. Cieszą mnie projekty, które w bardzo widoczny sposób – w zasadzie namacalny – pobudzają kreatywność i rozwój Adasia. Skoro przy pierwszej i drugiej edycji dzieciom się spodobało czas zwiększyć ilość zadań. Wątek pirackiego skarbu wpleciony w narrację pięknej Polski daje szerokie spektrum działania.

Skoro butelka została odnaleziona…

Plan, planem a aura i tak pisze własny scenariusz. Mimo deszczu nie poddajemy się. Szybka modyfikacja planu i Działamy Działamy. Z zaistniałej sytuacji wyciągamy lekcję: jak nie drzwiami to oknem. Koniec końców dzieciaki i tak zadowolone.

Tym razem bardzo ambitnie. Ekipa miała do rozwiązania 21 zadań pozostawionych przez Czarnobrodego.

Nie zabrakło zadań ruchowych.

Pierwsze wykopywanie skarbu – saperkę chwyciła Laura.

Przy drugim podejściu w swoje ręce sprawę wziął Kuba.

Do trzech razy sztuka. Młodzi adepci odkryli piracki skarb, przy okazji dobrze się bawili. Tak, właśnie tak. Dużo zachodu, starań po to, aby w dzieciństwie Adasia było jak najwięcej magicznego pierwiastka.

Rzecz jasna wiodącym wątkiem spotkania są 70-te urodziny Babci.

Nie ma nudy. Przenosimy się do Wilgi. W końcu to także święto Bliźniaków.

Siła tkwi w rodzinie. W poczuciu bliskości. W otulinie miłości. W rodzinnym komplecie raczymy się wybrzmiewającą chwilą. Wspólne, rodzinne chwile. Najlepsze… Leniwie, bez pośpiechu. Zgodnie z rytmem goszczącego nas lasu.

Gdy dzieci śpią…
W nocy, w środku lasu, z jasno świecącym księżycem. Czego chcieć więcej…???

Pamiątka z Bałtowa na tapecie.

Szukamy szczęścia 🙂 Ostatni ze skarbów Czarnobrodego. Może następnym razem uśmiechnie się do na szerzej.

Tak podkręceni możemy stanąć naprzeciw nowym wyzwaniom. Wkraczamy we wrzesień. Zaczynamy szkolną ścieżkę… Działamy Działamy dalej.

Podziel się na:
  • Facebook
  • Twitter
  • Tumblr
  • LinkedIn
  • Google Bookmarks
  • email
  • PDF

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *