„Serce może wszystko” Jean- Baptiste Moliere
Drugi dzień z rzędu wkraczam do Mazowieckiego Parku Krajobrazowego – wcześniej solo kręcąc korbą, obecnie w ramach projektu ojciec i syn. Z Adasiem byliśmy niedaleko z przedszkolną wycieczką. Dzisiaj na tapetę idą historyczne wątki. Skoro łotewski urbex wciąż wybrzmiewa w głowie czas pochylić się nad okolicznymi wątkami. Czas na przygodę w najdalej wysuniętym na południe punkcie oporu Przedmościa Warszawy. Relacja poniżej.
Regelbau 120a – schron obserwatora artylerii z kopułą pancerną i kazamatą flankującą zbudowany wiosną 1941. Największy jaki zostawili po sobie Niemcy na linii fortyfikacji zwanej Przedmoście Warszawy. Jego podstawowym zadaniem było kierowanie ogniem artylerii.
Mamy dużo szczęścia – udaje się wejść do środka.
Wkraczamy także do kopuły, która zawierała cztery peryskopy boczne (2,5-krotne powiększenie) oraz peryskop główny (10-krotne powiększenie), obracany wraz z podłogą kopuły.
Podążamy także do sąsiedniego schronu.
Schron bojowy 514 dla karabinu maszynowego do ognia bocznego z peryskopowym stanowiskiem obserwacyjnym. Jego głównym zadaniem było ochranianie schronu obserwatora i ostrzeliwanie przedpola pozycji.
Wzbogacamy wiedzę. Pobliskie tablice zawierają dużo ciekawych informacji.
Korzystamy także z okazji i cieszymy oczy tutejszą wydmą śródlądową.
Działamy Działamy dalej.















