SANECZKAMI PO DZIELNI

Mówi się: żyjemy życiem takim czy innym, wtedy gdy życie owo dobywa z człowieka jego najistotniejsze cechy. Czyli że w zetknięciu z nim człowiek objawia się w całej swej okazałości Leopold Tyrmand

Wolne chwile mogą oznaczać jedno. Ukochany projekt: ojciec i syn. Do tego piękna zimowa sceneria za oknem – nie mogło być inaczej: uzbrojeni w sanki ruszamy na dzielnię. Dziś uderzamy w stronę natury… Relacja poniżej.

Czytaj dalej

STARE POWĄZKI

Kwesta na Zaduszki przejdzie, mamy nadzieję, w jedną z trwałych i pięknych tradycji warszawskich: czułej opieki nad zabytkami przeszłości, aby na ich fundamencie budować przyszłość – różną i oby lepszą, ale zawsze tak samo żarliwie polską, jak losy narodu pojmowali spoczywający teraz na Starych Powązkach nasi warszawscy antenaci.” Jerzy Waldorff

Kroczymy po terenie cmentarza zajmującego 43 ha w poszukiwaniu interesującej nas kwatery. Relacja poniżej.

Czytaj dalej

CYTADELA WARSZAWSKA

Przed nami rozciągało się gigantyczne, ceglastordzawe rumowisko zniszczonego, startego na proch getta. Przed wojną była to kipiąca życiem, najludniejsza dzielnica Warszawy, teraz jednak leżała przed nami posęppna pustynia z wyniosłym ponurym gmachem kościoła św. Augustyna z wieżą – wykrzyknikiem, ostrą jak bagnet na karabinie, która była dla nas ostrzeżeniem, zwiastunem śmierci, drogowskazem, z wieżą – symbolem przypominającym o niezniszczalnej mocy kościoła. Gdzieś w jej zakamarkach siedział ukryty niemiecki obserwatorWitold Dunin-Wilczyński

Skoro z klocków Cobi budujemy kolejny czołg (prototyp Vickers A1E1 Independent), pojechaliśmy w poszukiwaniu inspiracji. Ponownie kierujemy swe kroki do Cytadeli Warszawskiej. We dwóch byliśmy tutaj ostatnio na wystawie w Muzeum Wojska Polskiego. Relacja poniżej.

Czytaj dalej

SURVIVAL

Gdy drogi brak
Refleksji brak rozwagi brak i wąski świat
Gdy trudu brak
Maestrii brak i piękna brak zachwytu brakLipali

Projekt ojciec i syn ewoluuje. Ostatnio w Grodzisku Mazowieckim pławiliśmy się w królestwie dźwięków podczas koncertu Piotrka Cugowskiego, pora zmienić biegun. Tym razem wypływamy na całkiem nowe wody. Za sprawą Michała pochylamy się na survivalem. Relacja poniżej.

Czytaj dalej

PRÓBA GENERALNA

Gdy uśmiechasz się do mnie, cały milknie świat
I już tyle mogę, choć padałbym na twarz
Gdy tak szybko się zmieniasz, nadążam ile sił
Jak kiedy mnie nie ma, wybaczaj mi
Tobie mój dzień, Tobie mój sen
Tobie wszystko czego chcesz
Przejdziemy przez każdy czas
W Tobie mój śmiech, w Tobie mój płacz
To co jeszcze ma się stać
Takich jak my nie znał świat, oh-oh-ohTakich jak my nie znał świat, Piotr Cugowski

W trakcie majówkowych wojaży po Dolnym Śląsku Adaś szalał z nami pod sceną podczas koncertów klasyki polskiej sceny muzycznej: Kobranocki i Jary Oddział Zamknięty. Dziś kolejny krok na naszym wspólnym, muzycznym szlaku. Lubię pokazywać Adasiowi swój świat, dzielić się emocjami, pozytywną energią. Zwłaszcza realizując projekt ojciec i syn. 🙂 Relacja poniżej.

Czytaj dalej

STRASZNIE FAJNY PIKNIK

Rzecz na tak słabych zasadach oparta, sama z siebie upaść wkrótce musiFeliks Pancer

Wykorzystujemy wolne chwile. Projekt ojciec i syn zawsze wyzwala we mnie pozytywną energię. Tym razem udajemy się na Ursynów, do tamtejszej Areny na Strasznie fajny piknik. Relacja poniżej.

Czytaj dalej

PIŁKARSKIE EMOCJE NA NARODOWYM

Sterczą pod niebo gruzy Warszawy,
wre robota nad rumowiskiem.
Z gruzów zwycięstwa,
z odłamków sławy
most budujemy
przez Wisłę.Władysław Broniewski, o Moście Poniatowskiego

Ostatnio byliśmy pod Stadionem Narodowym podziwiać wozy bojowe. Wcześniej dwukrotnie w Wielkiej Fabryce Elfów (2024, 2023), czy też dosłownie przysłowiową chwilę temu – Lego. Tym razem w stricte piłkarskim wydaniu. Udajemy się na zwiedzanie z motywem „Piłkarskie emocje”. Relacja poniżej.

Czytaj dalej

LEGO NA NARODOWYM

walka (…) skończyć się może jedynie zwycięstwem słusznej sprawy, tryumfem dobra nad złem, wolności nad niewolnictwemLeopold Okulicki „Niedźwiadek”

Nie będzie niczym nadzwyczajnym, jak stwierdzę, że lubimy Lego. 🙂 Po mikołajkowym wymiarze w klockowym klimacie obiecaliśmy sobie coś większego. Przedsięwzięcie na dużo większa skalę. Skoro nadarzyła się okazja – idziemy. W ramach projektu ojciec i syn udajemy się na Stadion Narodowy. Relacja poniżej.

Czytaj dalej

WIELKA WARSZAWSKA

Pamiętajcie, chłopcy, że nie będę was uczył ani tabliczki mnożenia, ani gramatyki, ani kaligrafii, ani tych wszystkich nauk, które są zazwyczaj wykładane w szkołach. Ja wam po prostu pootwieram głowy i naleję do nich olejuJan Brzechwa

Czas na mój najukochańszy projekt: OJCIEC I SYN. 🙂 🙂 🙂 Udajemy się na Tor Wyścigów Konnych Służewiec. W dniu otwarcia 3 czerwca 1939 był wówczas najnowocześniejszym i największym torem wyścigów konnych w Europie. Co ciekawe, podobno to właśnie na Służewcu, na Wyścigach, Jan Brzechwa napisał Akademię Pana Kleksa. A dziś… obiekt gwarantuje nam świetnie spędzone chwile. Na tapetę idzie: Wielka Warszawska. Debiutancko z Adasiem zaliczam gonitwę, która ustanowiona została w 1895 przez Augusta Potockiego. Relacja poniżej.

Czytaj dalej

PIERWSZY SIERPNIOWY WEEKEND

Dziel się pamięcią bo zniknie

Półmetek wakacji za nami. Wchodzimy w pierwszy sierpniowy weekend. Mimo wakajek zawsze jest czas na pamięć. W zeszłym roku na włoskim campingu, w tym przystanęliśmy na warszawskim Ursynowie. Godzinę „W” spędzamy razem. Ojciec i Syn. Na Imielinie. Relacja poniżej.

Czytaj dalej