MUZEUM WARSZAWSKIEJ PRAGI

„(…) wjechał w niezbyt szeroką ulicę, tak typową dla Pragi, jak ból nerek dla pijaka. Była to ulica o niewyrównanym gabarycie domów, pełna kocich łbów, tanich knajp i kolejarzy z pobliskiego dworca, w jej środku wzosił się szpital kolejowy w nieskazitelnie mikołajewskim stylu; nagie, odrapane ściany kamienic, pełne okien, szczerzyły czarne czeluście bram prowadzących na bogate w szczegóły codziennego życia podwórka, na których plakaty i obwieszczenia sąsiadywały zgodnie ze strojnymi w kolorowe bibułki i papierowe kwiecie ołtarzykami” Leopold Tyrmand

Wartko płynie ten czas. W Muzeum Warszawskiej Pragi byłem ostatnio w… 2022 roku. Tym razem z Synalem. Dzień wcześniej w rodzinnym komplecie odwiedziliśmy ZOO Borysew, teraz w ramach projektu ojciec i syn spędzamy wolne chwile. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

TEATR BAJ

„My, współcześni warszawiacy, żyjemy na gruzie. Jest on wszędzie: na nabrzeżu Wisły, pod Stadionem Narodowym, na stokach skarpy wiślanej, pod domami Muranowa Południowego, w parkach, rabatkach, pod chodnikami. Wszędzie.” Tadeusz Michalski

W sobotę było kręcenie korbą i rozpoczęcie sezonu rowerowego zaś w ramach rodzinnych, niedzielnych chwil czas na projekt związany z najstarszym teatrem lalkowym w Polsce, który powstał w grudniu 1927 roku na warszawskim Żoliborzu za sprawą Szczepana Baczyńskiego, określanego Szczypkiem. Udajemy się do Teatru Baj na przedstawienie Niesamowite przygody skarpetek. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

TITANIC: THE ARTIFACT EXHIBITION

„Morze zabrało półtora tysiąca ludzi. Wokół dryfowało dwadzieścia szalup, tylko jedna zawróciła, jedna. Z wody wyłowiono sześć żywych osób. Wśród nich byłam ja, sześć z półtora tysiąca. A potem siedmiuset ocalałych mogło już tylko czekać w szalupach. Czekać, by umrzeć albo żyć. Czekać na rozgrzeszenie, które nigdy nie nadeszło.” film Titanic

W sobotę wybieramy się do Soho Art Center. Na wystawę Titanic: The Artifact Exhibition, teoretycznie mieliśmy udać się w ramach randki, nie mniej jednak determinacja i zainteresowanie się tematem przez Adasia, doprowadziły do wspólnego wyjścia. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

CPN

„Oczywiście, że rock nie obalił komuny, ale dał ludziom namiastkę wolności. Przybliżył coś, czego na taką skalę nie doświadczyły poprzednie, powojenne pokolenia. Setki, czasem tysiące osób na koncertach musiały robić na władzy gigantyczne wrażenie” Jary

Zainspirowany – w trakcie wycieczki „ogórkiem” – przystaję na krótką chwilę na warszawskiej Pradze przy ulicy Markowskiej 15a, by zawiesić oko na reaktywowanej w 2018 roku stacji benzynowej. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

ROZPOCZĘCIE SEZONU ROWEROWEGO

„Zaszło słońce w krwawe morze –
Błysnął bagnet, błysły noże,
Suworowa pałasz nagi –
Błysnął hasłem na rzeź Pragi!” Maria Konopnicka

Zaczynam tegoroczny rozruch rowerowy. Na początek delikatnie. Spokojnie. Po swojej ukochanej Stolicy. Z mocnym akcentem historycznym Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

JURASSIC ADVENTURE

„Gdzieś na świecie – od argentyńskich pustyni po lodowce Alaski – mniej więcej raz na tydzień odkrywa się kolejny gatunek dinozaura. Powtórzmy jeszcze raz: nowy dinozaur co tydzień. To około pięćdziesięciu nowych gatunków rocznie” Steve Brusatte

Wystawa Jurassic adventure w Muzeum Nowej Pragi (wcześniej raczyłem się tutaj podróżą w czasie podczas oglądania wystawy Tutanchamon. Grobowiec i skarby) to istna gratka dla miłośników dinozaurów. Rzecz jasna – w ramach projektu ojciec i syn – odwiedziliśmy ją z Adasiem. Bawiliśmy się świetnie. Szczerze mówiąc to fajny temat nie tylko dla dzieciaczków… Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

TOLEDO – WIĘZIENIE KARNO-ŚLEDCZE NR III

„Nie chcieli żyć w komunistycznym upodleniu. Ginęli w walce i skrytobójczo mordowani”

Chwila na refleksję na jednej z praskich ulic. Przystaję na Nałęczowskiej, by wsłuchać się w szepty tutejszej ziemi zalanej betonem. Mroczna strona Warszawy i jej sekrety nieustannie mrożą krew w żyłach. Wyciszam się, by uciec od zgiełku miasta i wspomnieć ciepłą myślą tych, którzy ginęli za słuszną sprawę. Za w pełni niepodległą Polskę. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

MUZEUM NEONÓW

„Płynie Wisła płynie
Po polskiej krainie
Po polskiej krainie
A dopóki płynie Polska nie zaginie
A dopóki płynie Polska nie zaginie”

Leniwie sączący się niedzielny czas. Spokojny oddech bez pędu. Przystanek na refleksję. Skupienie się nad tym, co dla mnie naprawdę ważne.
Nie mniej jednak konsekwentnie,
cierpliwie,
czas płynie, a my powoli zbliżamy się do realizacji kolejnego celu.
Zgodnie z planem. 🙂
Relacja poniżej.

Czytaj dalej →