PLAKAT POLSKI. KOLEKCJA MUZEUM PLAKATU W WILANOWIE

„Uprzytomniłem sobie, że mimo wielkiego optymizmu – z jakim w 1945 roku przystąpiliśmy do pracy – niewielu zapewne zdawało sobie sprawę z tego, jak twardy i skomplikowany będzie proces odbudowy, a następnie początku budowy nowej Warszawy. Należało bowiem nie tylko ocalić i przywrócić do życia warszawskie zabytki, dokument historii i tradycji miasta, ale i stworzyć jednocześnie nowoczesną stolicę, mogącą sprostać warunkom stawianym również i przez przyszłe pokolenia. Dziś, po wielu latach pracy, zadaje sobie pytanie, czy i w jakim stopniu pragnienia, które towarzyszyły nam w początkowych latach odbudowy ziściły się, czy Warszawa nakreślona na naszych rysownicach stała się miastem naszych marzeń?” Zygmunt Stępiński

Kontynuujemy proces zwalczania jesiennej chandry. 🙂 W zeszły weekend atrakcje w wewnętrznym kręgu (Titanic i Wedel) aktualnie we dwoje. Korzystamy z uroków opieki nad dzieckiem (Adaś szaleje u Dziadków). W ramach randkowych chwil kręcimy się po dzielni. Udajemy się do Muzeum Plakatu w Wilanowie. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

DZIEŃ ZIEMI

„Był koniec kwietnia, dziewczęta jaśniały kolorami spódnic i obcisłych sweterków, na których widok twarze mężczyzn spinały się ambicją i wolą zwyciestw.” Leopold Tyrmand

W ramach relaksacyjnych, wolnych, sobotnich chwil udajemy się na spacer. Tym samym tegoroczny Dzień Ziemi obchodzimy na dzielni. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

SANECZKAMI PO DZIELNI

„(…) wszystko to radowało zmysły, przyrzekało jakiś codzienny, całkiem dostępny epikureizm, na którego glebie rosną miłe i zabawne roślinki niedużych zadowoleń” Leopold Tyrmand

Tydzień temu spacerowaliśmy po dzielni w ramach projektu ojciec i syn. Teraz zaś w komplecie. 🙂 Synek koniecznie chce pokazać lokalne atrakcje Mamusi 🙂 🙂 🙂 Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

SANECZKAMI PO DZIELNI

„Mówi się: żyjemy życiem takim czy innym, wtedy gdy życie owo dobywa z człowieka jego najistotniejsze cechy. Czyli że w zetknięciu z nim człowiek objawia się w całej swej okazałości” Leopold Tyrmand

Wolne chwile mogą oznaczać jedno. Ukochany projekt: ojciec i syn. Do tego piękna zimowa sceneria za oknem – nie mogło być inaczej: uzbrojeni w sanki ruszamy na dzielnię. Dziś uderzamy w stronę natury… Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

WILANOWSKI ORSZAK KRÓLEWSKI

„W Warszawie łapie się życie na gorąco. Prężność tego miasta zdumiewa, w pewnych wypadkach demoluje, w innych jest uciążliwa i dezorganizująca, jeszcze w innych uszczęśliwia swą dynamiką i każe optymistycznie wierzyć w przyszłość.” Lepold Tyrmand

Na własnej dzielni debiutujemy z uczestnictwem w Orszaku Królewskim. Udajemy się pod pomnik Jana III Sobieskiego z Marysieńką, by tam rozpocząć kolejną przygodę. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

W POSZUKIWANIU YOKAI

„Chciałbym, aby każdy żołnierz amerykański zobaczył zniszczenia Warszawy. Zrozumiałby wtedy, dlaczego Polacy tak nienawidzą Niemców. Brałem udział w wielu wojnach, walczyłem na wielu frontach, ale nigdzie nie widziałem tak kompletnego, bezcelowego i złośliwego zniszczenia. Walkę prowadzili Niemcy nie tylko przeciwko narodowi polskiemu, ale i jego kulturze. Energia i wola polskiego narodu, aby odbudować wśród ruin Warszawy normalne życie, zyskała mój największy podziw.” Dwight Eisenhower

Niemalże od razu po powrocie z solo wypadu ruszamy na rodzinne wojaże po dzielni. Rozpoczynamy spacer po Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie, aby odnaleźć wszystkie yokai. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

DNI WILANOWA

„Kto należy do narodu polskiego musi zniknąć. Najzaszczytniejszym dla nas zadaniem jest uczynienie wszystkiego, aby każdy przejaw polskości, obojętnie jakiego rodzaju zginął bez reszty” Albert Forster na wiecu w Bydgoszczy w listopadzie 1939

Dni Wilanowa za nami. W kilku pokoleniowym wymiarze. Było wesoło, twórczo, aktywnie i smacznie. Piękne, rodzinne chwile zapisane na kartach naszego życiowego kalendarza. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

KARMNIKI – WARSZTATY MAJSTERKOWANIA

„Punkt widzenia dziecka. Wszyscy go kiedyś znali, ale oddaliliśmy się od niego tak bardzo, że trudno nam znowu do niego powrócić.” Agatha Christie

W piątek z Siostrzyczką działaliśmy w Fabryce Norblina, sobota zaś, to mój ukochany projekt ojciec i syn. Udajemy się do Centrum Kultury Wilanów na warsztaty majsterkowania, by zbudować karmnik. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

NARODOWE ŚWIĘTO NIEPODLEGŁOŚCI

„Jestem filodomem. Zasiedlam każdy nowy kąt sobą, swoją atmosferą, moimi fluidami, które ze mną przychodzą i z latami nabierają aromatu.” Melchior Wańkowicz

Debiut na wilanowskich szynach zaliczyliśmy w drodze na urodzinki Karolci. Tym razem, w ramach obchodów Narodowego Święta Niepodległości, mieliśmy przyjemność przejechać się zabytkowym pojazdem o numerze bocznym 873. Model tramwaju 4N1 z 1961 roku. Linia W kursująca na trasie Miasteczko Wilanów – Sielce.

Czytaj dalej →

SEN NOCY LETNIEJ

„Rzekłem, że zrosło się z mym sercem twoje,
I jedno mamy dziś serce oboje.
Dwie dusze łączy też jedna przysięga,
Żyje w nich szczerość, fałsz ich nie dosięga.” William Shakespeare, Sen nocy letniej

Czas na Szekspira w parku. Podejście numer trzy. 🙂 🙂 🙂 Za pierwszym razem nie udało się ogarnąć opieki nad Adasiem. Za drugim razem plany pokrzyżowała nam pogoda. Nie udało się wygrać z burzą przechodzącą nad Stolicą. Jak mówią: do trzech razy sztuka. Tym razem także było blisko, by aura ponownie pokrzyżowała nam szyki… Relacja poniżej.

Czytaj dalej →