NA WODZIE

„Nie widzimy rzeczy takimi, jakimi są. Widzimy je takimi, jakimi sami jesteśmy.” Talmud

Czerwiec był niebywale emocjonującym miesiącem. Były Kąty Rybackie z Przyjaciółmi, zakończenie zerówki Adasia, rekordowy dystans kręcenia korbą Synusia, Dzień Dziecka z muzyką Chopina w Żelazowej Woli, He-Man na dużym ekranie oraz pierwszy wakacyjny, weekendowy trip Pegazem jak również wystawa Body Worlds Pulse. Kolejne pokonywane kilometry (tym razem ponad 840 km), aura pięknej Polski za szybą, sam z własnymi myślami, muzyka dobywająca się z głośników. Pegaz… i jego aura. W lipiec wchodzę wypływając na obce mi na co dzień wody. Jak mawiają: do trzech razy sztuka. 🙂 Czas wrócić do projektu: Wdzydzki Park Krajobrazowy. Ponownie pojawiam się na wodzie… Męski wypad: czas start!!! Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

MOJE ZBOCZE

„O najmilsza przechadzko!
Miły Mokotowie.
Pióro cię nie opisze,
Ni słowo opowie.”
Wincenty Wielądko

W ramach spaceru udajemy się na Mokotów, do dawnego założenia romantycznego Izabelli z Czartoryskich Lubomirskiej „Mon Coteau„. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

ROCZNICOWO

„Kochaj, a będziesz kochany. Każda miłość jest jak dwie strony równania matematycznego” Emerson

W związku z tym, że w obecnym sezonie było już morze i góry, w ramach 13-stej rocznicy ślubu obieramy kierunek MAZURY. Krótki podróżniczy strzał. Tym razem: „stacjonarnie”. Totalny wypoczynek. Na spokojnie, bez pośpiechu. 🙂 Przed wyjazdem wyjątkowo spotykamy się w tygodniu z Jakubosem. Intensywność działań wymusza tym razem takie rozdanie kart. Celem dolania oliwy do ognia realizujemy wieczorek chorwacki. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

ZŁAPANIE ODDECHU

„Ty i ja jesteśmy architektami minut” Og Mandino

Od ostatnich wojaży turystycznych minęły prawie 2 miesiące. Zgroza. Ścisła kwarantanna, którą sobie narzuciliśmy trwała 45 dni. Niestety takie nastały realia…
Czas wychylić nos.
Choćby na krótko.
Kierujemy się w stronę natury z nadzieją, że nie napotkamy na swoim szlaku zbyt dużej ilości osób.

Czytaj dalej →

RAZEM…

„Patrz tak daleko, jak potrafisz” Jeff Walker

DELEKTUJĘ SIĘ CISZĄ … JEDYNIE NATURA SNUJE SWĄ PIEŚŃ

Moja nowa forma działania w obrębie Stolicy. Dzika rzeka w sercu jednego z europejskich miast. Nie wychylając podróżniczo nosa poza obręb miejsca zamieszkania można wspaniale spędzić czas blisko natury. Chwilami jedynie dostrzegane kątem oka zabudowania zdradzały mi, gdzie się znajduję. Poniżej relacja foto z naszej wycieczki po najdłuższej polskiej rzece.
Czytaj dalej →

ODKRYWAJĄC JADRAN – CZARNOGÓRA 2/2

„Nie wszystko jest łatwe, ale wszystko jest piękne, bo wiesz, że zdarza się z jakiegoś powodu. Rozwijając się w akcji, realizujesz się w życiu.” Paweł Borecki

W sobotę opuszczamy Chorwację i wkraczamy w obszar terytorialny Montenegro. W okolicach północy podbijamy Sutomore i jedno z tamtejszych wzgórz. Docieramy do naszego apartamentu Octopus. Pora zacząć kolejną odsłonę przygody. W dostępnych przewodnikach znaleźliśmy informacje o tym, że jest to nowoczesna miejscowość nad wybrzeżem Adriatyku. Nie mnie jednak „nowoczesność” Sutomore na nowo definiuje zakres semantyczny tego słowa.

capture-20160726-174727 Czytaj dalej →

ODKRYWAJĄC JADRAN – CHORWACJA 1/2

„Życie składa się z wielu drobnych monet, a kto je podnosi jest zamożny”  Jean Anoilh

Pierwszy raz od dłuższego czasu odciąłem się od rzeczywistości. Totalnie zmieniłem klimat mych myśli. Bieg wydarzeń toczył się swoim kołem. Ja zaś udałem się na poszukiwania własnego czakramu. I znalazłem go… o czym nadmienię poniżej w dwóch odsłonach.
Czytaj dalej →