NA WODZIE

„Nie widzimy rzeczy takimi, jakimi są. Widzimy je takimi, jakimi sami jesteśmy.” Talmud

Czerwiec był niebywale emocjonującym miesiącem. Były Kąty Rybackie z Przyjaciółmi, zakończenie zerówki Adasia, rekordowy dystans kręcenia korbą Synusia, Dzień Dziecka z muzyką Chopina w Żelazowej Woli, He-Man na dużym ekranie oraz pierwszy wakacyjny, weekendowy trip Pegazem jak również wystawa Body Worlds Pulse. Kolejne pokonywane kilometry (tym razem ponad 840 km), aura pięknej Polski za szybą, sam z własnymi myślami, muzyka dobywająca się z głośników. Pegaz… i jego aura. W lipiec wchodzę wypływając na obce mi na co dzień wody. Jak mawiają: do trzech razy sztuka. 🙂 Czas wrócić do projektu: Wdzydzki Park Krajobrazowy. Ponownie pojawiam się na wodzie… Męski wypad: czas start!!! Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

ZAMEK KRZYŻACKI W EŁKU

„Plotka rośnie na drożdżach bezsensu” Leopold Tyrmand

Tym razem w Ełku przystaję na chwilę dłużej. Poza obłędnymi kartaczami, które kolejny raz zabieram na wynos dla Adasia spoglądam na wpisany do rejestru zabytków zamek krzyżacki. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

KORYCIN

„Na tym świecie nie istnieje szczęście, ani nieszczęście – porównujemy tylko stan obecny z tym w jakim byliśmy” Aleksander Dumas, Hrabia Monte Christo

Kolejny przystanek w Korycinie. Wychodzi na to, że już trzeci 🙂 🙂 🙂 (był tutejszy wiatrak i walory przyrodnicze). Do tej pory Korycin utożsamiałem z serami. Dziś to uległo zmianie po tym, jak przystanąłem na tutejszym rynku. Zdumiał mnie pomnik truskawkowej księżniczki. Pomysł z umieszczeniem legendy na chodniku rewelacyjny. Z przyjemnością przespacerowałem się podczas zaznajamiania się z jej treścią. Podlasie nie przestaje mnie zaskakiwać… Działamy Działamy dalej.

PIECZYSKA

„Przeżyję to co jest mi niepisane
Nigdy już nie zrobię nic na pamięć
Właśnie to co dane mi nie było
Przeżyję to tak by się nie skończyło” Niepisane

Natura nieustannie budzi się z zimowego odrętwienia. Także i ja otrzepuję kurz z buta i dociskam pedały, by wiatr obmył mi twarz. Kręcąc korbą łapię wiatr we włosy. To mój drugi dzień z rzędu rowerowych przygód. Przemieszczam się w stronę Pieczysk (chyba pozostał mi klimat po ostatnim pobycie na Podlasiu, kiedy odwiedziłem Świętą Wodę). Tym razem inspiracja przyszła od Klientki. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

KAPLICA GROBOWA W BRZOZOWIE

„Jak tak można…? – tłukło mu się w obolałym mózgu – jak tak można? Znieważyć! Skrzywdzić! Zmarnować godność człowieka! Uderzyć go w twarz! Uderzyć go w jego własną twarz…” Leopold Tyrmand

Krótki, tym razem mocno refleksyjny, przystanek od galopującej rzeczywistości. Kaplica grobowa w Brzozowie ma status zabytku. Skrywa miejsce wiecznego spoczynku rodziny Ciechomskich. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

GRODZISKO W OSTROŁĘCE

„Jestem urodzonym niewolnikiem konwenansu” Leopold Tyrmand

Ostatnio podczas krótkiej pauzy, będąc w Ostrołęce, kontemplowałem nad powstaniem listopadowym. Tym razem przenoszę się do czasów średniowiecza. Czas na kolejne grodzisko na moim turystycznym szlaku. To także świetna okazja na kolejne przygody z dronem. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

ODZNAKA „MIŁOŚNIK PUSZCZY KAMPINOSKIEJ”

„Czasem najmniejsze rzeczy zajmują najwięcej miejsca w sercu” A.A. Milne

Nowa odznaka zasiliła kolekcję. Tym razem „Miłośnik Puszczy Kampinoskiej„. Wiele pięknych chwil zapisałem na kratach swego życia przemieszczając się po Kampinosie. Działamy Działamy dalej.

OLECKO

„Będę zawsze tam, gdzie ty, w środku nocy, w środku dnia” Lady Pank

Krótki przystanek od rzeczywistości w Olecku. Przysiadłem na ławeczce obok Janusza Panasewicza… Dałem się ponieść fali wspomnień. To nie tylko wiele wnosząca do mego życia muzyka Lady Pank, ale przede wszystkim reminiscencja wypadu do  podczas czasów licealnych. Lubię sobie czasem odbyć taką wycieczkę. 🙂 Dokładnego roku już nie pamiętam. Nie pomnę także miejsca, w którym noclegowaliśmy. Generalnie jakoś tak – mam wrażenie – mało pamiętam. Ale cóż się dziwić: szmat czasu jednak minęło. Dobrą energię jednak zapamiętałem 🙂 Działamy Działamy dalej.

MUZEUM WNĘTRZ PAŁACOWYCH W CHOROSZCZY

„Nie możemy zmienić kierunku wiatru, ale możemy inaczej postawić żagle” Andreas Pfuger

Tym razem postój w Choroszczy. Przystaję na oddech w letniej rezydencji hetmana Jana Klemensa Branickiego. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

WIATRAK HOLENDER BIAŁOUSY

„Nie ma co się spieszyć, bo życie to nie wyścig.” A.A. Milne

Przystanąłem na chwilę na Podlasiu, w Białousach, by poczuć zapach drewna. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →