PARK HISTORYCZNY „RYCERZE BOGURODZICY”

„Każdy dzień to nowa szansa na coś dobrego” A.A. Milne

Krótki przystanek od pędzącej rzeczywistości. W Taczewie… Drzewiej była to prywatna wieś szlachecka swymi korzeniami sięgająca średniowiecza. Moją uwagę przykuł tutejszy Park historyczny „Rycerze Bogurodzicy”. Fantastyczne miejsce, by wystartować z moim nowym projektem. Rozpoczynam przygodę ze spoglądaniem na Polskę z góry. Lubię rześki powiew inspiracji. Pobudzony umysł zachęca do zainicjowania działania, co w bezpośredni sposób przekłada się, na choćby chwilową ucieczkę, od prozy codzienności. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

150. LECIE KRAKOWSKIEJ KOMUNIKACJI MIEJSKIEJ

„A gdybyś tak mógł znowu przyjść na świat,
Czy własnych stóp powielałbyś ślad?
I gdybyś tak rozerwać siebie mógł
I w strony dwie naraz ruszyć mógł
To gdzie?” Lipali

Ostatnio rodzinnie, dzisiaj solo. Skupienia się na własnych zainteresowaniach nigdy zbyt wiele. 🙂 Wykorzystuję nadarzającą się okazję i odbijam na teren dawnego lotniska Rakowice-Czyżyny, do hangaru zaadoptowanego przez Muzeum Inżynierii i Techniki, na wystawę „Przystanek Jubileusz. Pokaz zabytkowych autobusów na 150-lecie krakowskiej komunikacji miejskiej”. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

SZYDŁOWIEC

„A gdyby tak jedno słowo mógłbyś komuś dać,
Co powiedziałbyś?
A gdyby tak nie miało jutra być, to czyją dłoń
Chciałbyś w dłoniach skryć?
A gdybyś tak mógł wniknąć w czyjeś sny,
To jasne, czy mroczne byłyby?” Lipali

Krótki historyczny przystanek. Ponownie w Szydłowcu, w mieście sięgającym swych początków w XIII wieku. Ostatnio muzealnie, dzisiaj skupiam się na architekturze miejskiej. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

FORT MAUZOLEUM

„Aktor i reżyser odchodzą w zapomnienie wraz z końcem przedstawienia. Zostają po nich tylko powidoki” Tomasz Miłkowski

Kolejny krótki przystanek, by w codziennym pośpiechu odetchnąć historycznym wątkiem. Odwiedzane przeze mnie mauzoleum wkomponowane zostało w założenie o historycznej funkcji militarnej. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

TERESIN – SKWER NIEPODLEGŁOŚCI

„Zło nie bierze się z braku
ani z nicości
zło bierze się z człowieka
i tylko z człowieka” Tadeusz Różewicz

Intensywny dotyk historii. Przycupnąłem na chwil kilka obok człowieka, który wykreował bodaj najliczniejszy klasztor na świecie. Maksymilian Maria Kolbe, bo o nim mowa, swą ziemską wędrówkę za sprawą niemieckiego najeźdźcy zakończył w Auschwitz. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

PODLASKIE MŁYNY WIETRZNE

„Budowanie popularności i zadowolenia na pieniądzach lub drugim człowieku to droga bez perspektyw” Jary

Cieszę oczy architekturą drewnianą. Do mojej turystycznej kolekcji dołączyły kolejne dwa wiatraki. Przystaję, aby odetchnąć. Poświęcić chwilę refleksji. Choć na krótki oddech odrywam się od rzeczywistości. Od gonitwy. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

WIATRAK W ZAKALINKACH

„Świat konsekwencji ostatecznych, nie ma w nim miejca dla tego co żywe, nie można być w nim żywym człowiekiem, który po prostu lubi drugiego żywego człowieka i nie zgadza się z nim, nic więcej – tylko to” Leopold Tyrmand

Jak zawsze z przyjemnością realizuję przystanek na krótki oddech w otoczeniu architektury drewnianej.

Czytaj dalej →

MAŁOPOLSKA SILEXEM

„W Nowej Hucie naród był bardziej krnąbrny niż na prowincji. Tam wystarczyło huknąć jakimś przekleństwem, walnąć pięścią w stół, postraszyć odsiadką, a zaraz ludzie schodzili mu z drogi. Mieszkańcy miasta każdą sposobność wykorzystywali do drwin i nawet śmieli się z tego, za co można było trafić do aresztu” Edyta Świętek

Tydzień wcześniej w pełni rodzinnie. Było Kolejkowo w Stolicy i Labirynt w Milanówku. Tym razem czas na ujęcie biznesowo-hobbystyczne. I co ważne: wreszcie podróż Pegazem. Czas na wiatr we włosach w takim wydaniu 🙂 🙂 🙂 Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

CEGIELNIA-CHYLICE

„Łobuzów i głupców nie trzyma za nogi ani sumienie, ani myśl” Leopold Tyrmand

Słońce zmobilizowało mnie do niedługiej rowerowej ucieczki od rzeczywistości. Tym razem kręcę korbą krótki (27,76 km), nie mniej jednak treściwy trip. Zainspirowałem się ostatnią wizytą we wsi Pieńki-Towarzystwo, kiedy to powróciłem do projektu zapomniane miejsca Mazowsza. Stąd też pierwszy dzień wiosny także przywitałem z klimatem urbex w tle. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

PIEŃKI-TOWARZYSTWO RUINY

„Historia mojego życia nauczyła mnie, że w każdej sytuacji, nawet dramatycznej i pozornie bez wyjścia, można odnaleźć coś dobrego” Jary

Tym razem wróciłem do dość długo nie realizowanego projektu: zapomniane miejsca Mazowsza. Przystaję na krótką chwilę we wsi Pieńki-Towarzystwo. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →