DREWNIAK PO RAZ ÓSMY

Czytanie wzbogaca człowieka, rozmowa daje mu ciętość, pisanie zaś daje mu ścisłość i dokładnośćFrancis Bacon

Skuszony zapachem drewna ponownie kręcę korbą. Czas na aktywne poniedziałkowe popołudnie. Tym razem Białołęka. Relacja poniżej.

Czytaj dalej

DREWNIAK PO RAZ SIÓDMY

Tracimy to, co lekceważymyJoseph Murphy

Siódma już odsłona moich spotkań podróżniczych z obiektami na terenie Warszawy wpisanymi przez PTTK na listę Szlakiem Zabytków Architektury Drewnianej. Relacja poniżej.
Czytaj dalej

W STRONĘ PŁOCKA

Przez ból ciało oczyszcza się ze słabościDean Karnazes

Spodobało nam się podczas lipcowego, męskiego kręcenia korbą w związku z czym postanowiliśmy powtórzyć wspólne wojaże. Po piątkowej rozgrzewce, tym razem kierujemy się na północny zachód – do historycznego serca Mazowsza. Czas wyzwolić nieco endorfin dla własnego zdrowia psychicznego (startujemy, jest sobota około 6:30). Relacja poniżej.

Czytaj dalej

DREWNIAK PO RAZ SZÓSTY

Każdy cel, do którego warto dążyć, wiąże się z pewnym ryzykiemDean Karnazes

Wolna chwila w grafiku oznacza jedno: projekt DREWNIAK. Tym razem nakręcone 44 km Relacja poniżej.

Czytaj dalej

DREWNIAK PO RAZ PIĄTY

Z zamartwianiem się lepiej zawsze poczekać. Może okazać się, że wcale nie jest potrzebneKazimierz Matan

Czas na uwolnienie endorfin. Kontynuuję przemierzanie ulicami Stolicy w poszukiwaniu architektury drewnianej. Poniżej kolejne DREWNIAKI zaliczone podczas popołudniowo-wieczornego kręcenia korbą.

Czytaj dalej

DREWNIAK PO RAZ PIERWSZY

Żadna porażka nie jest miarą wartości człowieka ani też miarą wysiłku włożonego w dane przedsięwzięcie. Niepowodzenie to tylko brak sukcesu w realizacji jednego konkretnego przedsięwzięcia i nic ponadtoZig Ziglar

Zainspirowany przez Bartosza zaczynam zbierać punkty potrzebne do uzyskania Odznaki Krajoznawczej Szlakiem Zabytków Architektury Drewnianej w Warszawie, potocznie tzw. Drewniak. Startujemy w czwartek po południu. Kierunek – Bemowo. Poniżej relacja z pierwszej wycieczki rowerowej.

Czytaj dalej

FORTY Z ROWEROWEJ PERSPEKTYWY

Nikt nie może wpędzić cię w poczucie niższości bez twojej zgodyEleonor Roosvelt

Ostatnie kręcenie po Warszawie zachęciło mnie do tego, by kontynuować penetrację pozostałości po tutejszych fortach. Skoro jestem sam w domu pora zrealizować projekty skrywane dotąd w szufladzie. Relacja poniżej.

Czytaj dalej

MĘSKIE KRĘCENIE

Cele, które sobie wyznaczamy, mogą zostać osiągnięte dzięki wierze w samych siebie i zaufaniu do innych, mimo przeszkód, które zdają się nie do pokonaniaJ. Michael Thomas

Zaczyna się nowa era. Pierwszy męski wyjazd. Kręcimy korbą w weekendowym klimacie. Na początek w obrębie Mazowsza. Kierunek: Treblinka. Rondo w Wilanowie – tutaj o 6:45 zaczyna się nasza wspólna przygoda. Startujemy pół godziny później niż planowaliśmy. Trzeba było podbudować morale i przeczekać deszczysko. Finalnie emocji w weekend było bardzo dużo. Relacja poniżej.

Czytaj dalej

LEKKI ROWEROWY ROZRUCH

Życie daje tym, co dają, a zabiera tym, co biorąJoe Polish

W ramach lekkiego rozruchu, w godzinach popołudniowych idę zakręcić korbą. W dzisiejszej odsłonie turystycznej zaliczam trzy miejsca w Warszawie. Relacja poniżej.

Czytaj dalej

ROWEROWO

Wszystko jest wynikiem naszych działań i ich konsekwencjąPaweł Borecki

Czas, pod jego wpływem wszyscy uginają kark i pochylają czoło. Jak się okazuje ostatni raz kręciłem korbą w sierpniu 2019 roku. Wolna chwila oznacza jedno: pora na aktywności sprawiające przyjemność. Z ciemnego kąta wyciągam rower. Wspaniała okazja, by ponownie zakręcić korbą. Naturalnie w turystycznym wymiarze. Relacja poniżej.
Czytaj dalej