PAŹDZIERNIKOWE KRĘCENIE KORBĄ

„Nie czas na załamywanie rąk, kiedy te pełne są roboty” Jerzy Ficowski

Idealne zamknięcie października… Biznes ogarnięty, rodzinne akumulatory naładowane, zatem można oddać się własnemu hobby. Wygrzewając się w promieniach cudownego słońca idę nieco pokręcić korbą. Czas na Silexa. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

PONIATÓWKA W PIASECZNIE

„Całem mem sercem, duszą niewinną,
kocham te świętą ziemię rodzinną,
na której moja kołyska stała,
i której dawna karmi się chwała.
Kocham te barwne kwiaty na łące,
kocham te łany kłosem szumiące,
które mię żywią, które mię stroją,
i które zdobią Ojczyznę moją.
Kocham te góry, lasy i gaje,
potężne rzeki, ciche ruczaje;
bo w tych potokach, w wodzie u zdroja,
ty się przeglądasz Ojczyzno moja,
krwią użyźniona, we łzach skąpana,
tak dla nas droga i tak kochana!”
Ziemia rodzinna, Władysław Bełza

Wietrzny, zimny poranek. Pierwotna koncepcja rozkładu dnia niestety nie idzie zgodnie z moim planem. Pora na krótki przystanek, aby przewentylować umysł i zaczerpnąć świeżości. Relacja poniżej.
Czytaj dalej →