„Plotka rośnie na drożdżach bezsensu” Leopold Tyrmand
Tym razem w Ełku przystaję na chwilę dłużej. Poza obłędnymi kartaczami, które kolejny raz zabieram na wynos dla Adasia spoglądam na wpisany do rejestru zabytków zamek krzyżacki. Relacja poniżej.
„Plotka rośnie na drożdżach bezsensu” Leopold Tyrmand
Tym razem w Ełku przystaję na chwilę dłużej. Poza obłędnymi kartaczami, które kolejny raz zabieram na wynos dla Adasia spoglądam na wpisany do rejestru zabytków zamek krzyżacki. Relacja poniżej.
„Bałtyk niesie nasz zboże
Od kaszubskich w dal wybrzeży,
Na dnie jego zagrzebany
Złotożółty bursztyn leży.” Artur Oppman
Kolejny wypoczynkowy epizod. Trzeba jakoś wybrnąć z wątku zamkniętego przedszkola 🙂 🙂 🙂 Pierwszy etap wakajek zrealizowaliśmy nad Morzem Śródziemnym. Zuza nie wyobraża sobie, aby mogło być inaczej, zatem przy kolejnym wakacyjnym podejściu udajemy się nad Bałtyk. Tym razem przemieszczamy się tak, jak uwielbiam najbardziej – dosiadam mojego skrzydlatego Pegaza. Odpalamy van life. Jest moc. Relacja poniżej.