KOLEJNY ROWEROWY TRIP

„Mija czas i każdy z nas, choć tan sam
Jest inny, jest inny, jest inny” Wilki

Czas, by nieco zrestartować umysł. Z szuflady wyłania się długo przetrzymywany projekt. Wsiadam do auta i ruszam na skraj Puszczy Kampinoskiej. Pojawiam się w jednej z tutejszej osad. Chodaków – bo tutaj docieram – wzmiankowany był już w XV wieku. Obecnie stanowi dzielnicę Sochaczewa. Zostawiam samochód, po czym udaję się Silexem na przejażdżkę rowerową. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

SEZON ROWEROWY – CZAS START!!!

„Warszawiacy oddychali budową – nie była to metafora, lecz ciężka, zakurzona, ceglana i pylasta prawda. Trzeba zaś bardzo kochać swe miasto, by odbudowywać je za cenę własnego oddechu. I może dlatego Warszawa z pobojowiska, gruzów i ruin stała się znów dawną Warszawą, wieczną Warszawą, tą samą Warszawą – mimo nowych kształtów ulic i konturów domów – że Warszawiacy powołali ją do życia, tchnąwszy w jej ceglane ciało własny gorący oddech.” Leopold Tyrmand

W ostatni dzień lutego zamruczał silnik Pegaza inicjując nowy sezon vanlife… 🙂 🙂 🙂 Przy tak pięknie operującym słońcu czas na Silexa. Kręcę korbą po Syrenim Grodzie. W stronę endorfin, by wytłumić wewnętrzny niepokój. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

WARSZAWSKA OBWODNICA TURYSTYCZNA

„Wielkie zmiany mają swoich poszkodowanych” Marek Budzyński

Po raz kolejny, dzięki uprawianiu sportu, natrafiam na interesujące pole do działania. Gdyby nie projekt związany z Krwawą Pętlą nie wiem, czy szybko zainteresowałbym się Warszawską Obwodnicą Turystyczną. Szkoda, że ten wytyczony kilkadziesiąt lat temu szlak pozostaje w cieniu. W mych oczach cała jego nadzieja w tym momencie pozostaje w pasjonatach sportów ultra oraz środowisku związanym z PTTK. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

VAN LIFE

Odnośnik

„Bałtyk niesie nasz zboże
Od kaszubskich w dal wybrzeży,
Na dnie jego zagrzebany
Złotożółty bursztyn leży.” Artur Oppman

Kolejny wypoczynkowy epizod. Trzeba jakoś wybrnąć z wątku zamkniętego przedszkola 🙂 🙂 🙂 Pierwszy etap wakajek zrealizowaliśmy nad Morzem Śródziemnym. Zuza nie wyobraża sobie, aby mogło być inaczej, zatem przy kolejnym wakacyjnym podejściu udajemy się nad Bałtyk. Tym razem przemieszczamy się tak, jak uwielbiam najbardziej – dosiadam mojego skrzydlatego Pegaza. Odpalamy van life. Jest moc. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

PIERWSZY SIERPNIOWY WEEKEND

„Dziel się pamięcią bo zniknie”

Półmetek wakacji za nami. Wchodzimy w pierwszy sierpniowy weekend. Mimo wakajek zawsze jest czas na pamięć. W zeszłym roku na włoskim campingu, w tym przystanęliśmy na warszawskim Ursynowie. Godzinę „W” spędzamy razem. Ojciec i Syn. Na Imielinie. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

BOŻE CIAŁO NA PODLASIU

„Na największym nawet globusie sławna Puszcza Białowieska zajmuje tyle miejsca, co czubek igły. W tej mikrokropce leży jedyna na planecie, odwieczna ostoja około 500 ssaków nieomal wymarłego gatunku.” Simon Kossak

Projekt Małopolska w solo wykonaniu był epicki. Nie mniej jednak to dziś czuję się kompletny. Na pokładzie Pegaza mam cały swój świat. Jeszcze tylko mrucząca melodia silnika i góry mogę przenosić. Ahoj przygodo!!! Pierwszy weekend kalendarzowego lata witamy na Podlasiu. Pośród magicznej natury. Najważniejsze, że razem. W końcu razem najlepiej!!! Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

MAŁOPOLSKA SILEXEM

„W Nowej Hucie naród był bardziej krnąbrny niż na prowincji. Tam wystarczyło huknąć jakimś przekleństwem, walnąć pięścią w stół, postraszyć odsiadką, a zaraz ludzie schodzili mu z drogi. Mieszkańcy miasta każdą sposobność wykorzystywali do drwin i nawet śmieli się z tego, za co można było trafić do aresztu” Edyta Świętek

Tydzień wcześniej w pełni rodzinnie. Było Kolejkowo w Stolicy i Labirynt w Milanówku. Tym razem czas na ujęcie biznesowo-hobbystyczne. I co ważne: wreszcie podróż Pegazem. Czas na wiatr we włosach w takim wydaniu 🙂 🙂 🙂 Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

JARMARK KULTURY URZECZA

„Kochaj swoich wrogów bo ich strach jest twoją siłą” Beata Pawlikowska

Wreszcie czas na oddech. Tym samym pojawia się lekki rowerowy rozruch. Tym razem kręcę korbą na Jarmark Kultury Urzecza w Parku Zdrojowym w Konstancinie. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

NIEPORĘT

„Kończ… waść! wstydu… oszczędź!” Henryk Sienkiewicz, Potop

Było kręcenie korbą w Wielki czwartek, czas pochylić się nad Wielkim Piątkiem. 🙂 🙂 🙂 Wolny przebieg oznacza jedno: Irbis. Kręcę korbą na Silexie i kontynuuję projekt związany z pokonywaniem kolejnych kilometrów Warszawskiej Obwodnicy Turystycznej. Udaję się w stronę Nieporętu. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

KRÓLOWA WISŁA

„Płynie Wisła, płynie,
Po polskiej krainie,
A dopóki płynie,
Polska nie zaginie”

W Wielki Czwartek pora na kręcenie korbą. Ruszam na prawą stronę Wisły, by spenetrować tamtejsze dzikie tereny. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →