„Płynie Wisła, płynie,
Po polskiej krainie,
A dopóki płynie,
Polska nie zaginie”
W Wielki Czwartek pora na kręcenie korbą. Ruszam na prawą stronę Wisły, by spenetrować tamtejsze dzikie tereny. Relacja poniżej.
„Płynie Wisła, płynie,
Po polskiej krainie,
A dopóki płynie,
Polska nie zaginie”
W Wielki Czwartek pora na kręcenie korbą. Ruszam na prawą stronę Wisły, by spenetrować tamtejsze dzikie tereny. Relacja poniżej.
„Sytuacja jest taka, jaka jest. Nie ma co się łudzić, trzeciej wojny światowej nie będzie. Nie służymy ustrojowi, lecz krajowi. Bez względu na to, kto i jak długo będzie tu rządził, to jest nasz kraj i nasze miasto, i trzeba skoncentrować wszystkie siły, żeby je odbudować” Jan Zachwatowicz
W sobotę spokojne kręcenie korbą, mające na celu odkrycie kolejnych sekretów Syreniego Grodu… Tym razem poruszam się w kierunku dawnej wsi szlacheckiej Odolany. Obecnie część Woli. Relacja poniżej.
„1 lutego 1905. Rozruchy za kordonem, w Warszawie krew się leje, nikt dobrze nie wie, co się tam odbywa. Smutno” Jan Parandowski
Po wrocławskich wojażach wybrzmiały już w umyśle ostatnie dzwięki. Czas na historyczny wymiar. W ramach czasu spędzanego samemu ze sobą udaję się do Muzeum Woli, by zgłębić wystawę: 1905. Nowy początek. Rewolucja na Woli i w Warszawie. Relacja poniżej.
„Przyszedłem do Warszawy z karabinem w 1920 r jako 15-letni żołnierz. Nasz oddział maszerował wtedy przez Stare Miasto, Krakowskie Przedmieście i Nowy Świat. Cywile obsypywali nas kwiatami, śpiewaliśmy razem „Jeszcze Polska nie zginęła” Wtedy po raz pierwszy zobaczyłem Warszawę. Od tej chwili nieprawdopodobieństwem było, żebym mógł żyć bez tego miasta, które nauczyło mnie entuzjazmu” Karol Tchorek
Stać nas na tyle, na ile mamy otwarte umysły. To determinacja naszego serca stanowi o jakości chwili. W ramach projektu ojciec i syn zaczęliśmy zabawę w zdobywanie warszawskich szczytów: Górka Szczęśliwicka (152 m n.p.m.), Wzgórze Trzech Szczytów (133 m n.p.m.), Kopiec Moczydłowski (130 m n.p.m.), Kopiec Powstania Warszawskiego (121 m n.p.m.), Kopa Cwila (108 m n.p.m.), Góra Gnojna (86,5 m n.p.m.). Celem była przede wszystkim dobra zabawa, aktywność ruchowa spędzona na świeżym powietrzu, wspólnie spędzone chwile, ale i… zdobycie pamiątkowej odznaki: Korona Warszawy. Relacja poniżej.
„Natura wszędzie przemawia do człowieka głosem zrozumiałym dla jego duszy” Alexander von Humboldt
Dosłownie chwila na refleksję…
Kontempluję podczas zwiedzania wystawy: Niech płyną! Inne rzeki Warszawy w Muzeum Woli. Relacja poniżej.
„W zrujnowanym lokalu na Woli,
na harmonii poleczkę ktoś rżnie
Już litrówka znów stoi na stole
a pod stołem już puste są dwie
Trzech kolegów popija powoli a harmonia
bez przerwy im gra
To spotkanie dziś będą oblewać
do dnia, Piekutoszczak, Feluś i ja”
Stefan Wiechecki
Tym razem w ramach randki przechadzamy się po Stolicy. Idealny motyw na zwalczanie jesiennego przesilenia, które rok rocznie mi towarzyszy. Mą ciekawość wzbudziło połączenie współczesności z przeszłością stąd też pojawiamy się w dawnej Fabryce Norblina. To także mała sentymentalna podróż. Ostatnim razem byłem tu… w szkole podstawowej, w Muzeum Przemysłu. W okolicy natomiast bywałem często bowiem w pobliżu na ul. Siennej pracował Tata. Drzewiej… Relacja poniżej.
„Nie istnieje dobry sposób robienia złych rzeczy” Kenneth Blanchard, Norman Vincent Peale
Kolejna lokalizacja haniebnych mordów realizowanych przez Niemców. Dla współczesnych, miejsce pamięci o czasach minionych. Punkt do przystanięcia, zwolnienia, by uzmysłowić sobie m.in. to w jak pięknych obecnie żyjemy czasach. Relacja poniżej.