„1 lutego 1905. Rozruchy za kordonem, w Warszawie krew się leje, nikt dobrze nie wie, co się tam odbywa. Smutno” Jan Parandowski
Po wrocławskich wojażach wybrzmiały już w umyśle ostatnie dzwięki. Czas na historyczny wymiar. W ramach czasu spędzanego samemu ze sobą udaję się do Muzeum Woli, by zgłębić wystawę: 1905. Nowy początek. Rewolucja na Woli i w Warszawie. Relacja poniżej.
