PIERWSZY SIERPNIOWY WEEKEND

„Dziel się pamięcią bo zniknie”

Półmetek wakacji za nami. Wchodzimy w pierwszy sierpniowy weekend. Mimo wakajek zawsze jest czas na pamięć. W zeszłym roku na włoskim campingu, w tym przystanęliśmy na warszawskim Ursynowie. Godzinę „W” spędzamy razem. Ojciec i Syn. Na Imielinie. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

NADWIŚLAŃSKIE URZECZE

„Szybkościowy obiad: zupa z koncentratów spożywczych i pierożki na drugie danie – to oszczędność czasu pracy i czasu, który warto jest poświęcić na plażę i kąpiel w Wiśle.” Stolica, 1963

Dzisiaj ciężko w to uwierzyć, że jeszcze kilkadziesiąt lat temu Wisła odgrywała tak dużą rolę w funkcjonowaniu Stolicy. Drzewiej nie została tak mocno zanieczyszczona królowa polskich rzek. No cóż… Sami pozbawiamy się bogactwa, jakim dysponujemy… Pora na drugie, wspólne rowerowe kręcenie korbą. Tym razem szlakiem Nadwiślańskiego Urzecza. Pokazuję Adasiowi z rowerowej perspektywy najbliższą okolicę. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

POLE MOKOTOWSKIE Z NOWEJ PERSPEKTYWY

„Najtwardsi, najbardziej gruboskórni ludzie mają w środku kruche uczucia i emocje płynące z serca” Stephen R. Covey

Warszawskie Pole Mokotowskie odwiedzałem niezliczoną ilość razy. W różnym charakterze. Tym razem, udając się tam z Adasiem, przemierzam szlakiem Marszałka Piłsudskiego, jak również wyciszam umysł i emocje, by poczuć tutejsze miejsce mocy. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →