WAKACJE 2021

Poszukiwanie i rozwijanie pasji to nie pojedyncze wydarzenie, ale cała podróżZig Ziglar

Tym razem przyświeca nam jeszcze bardziej zrównoważona koncepcja turystycznych wojaży. Wyciągamy wnioski z popełnionych błędów. Uwzględniając ostatni powrót znad morza nie kręcimy kilometrów późnym popołudniem/nocą. Startujemy z rana. Na etapie planowania ograniczyłem także ilość odwiedzanych atrakcji. Co za dużo, to nie zdrowo, dla tak małego umysłu. Ponadto zwolnienie tempa pozytywnie przełoży się także na nasze samopoczucie. W końcu trzeba odpocząć. Solidnie naładować akumulatory, by dysponować energią na walkę z rzeczywistością. Relacja poniżej.

Czytaj dalej

REGIONALNA ODZNAKA KRAJOZNAWCZA PTTK

Kiedy załapiesz bakcyla podróżowania, nie ma na to żadnego lekarstwa. Już wiem, że będę szczęśliwie chory do końca życiaMichael Palin

Apetyt rośnie w miarę jedzenia. A mnie nie interesuje przeciętność. Ważne, aby nie utknąć w pułapce własnych, pustych schematów, by nie zamknąć się w klatce lenistwa. Skoro zawiesiliśmy Tandemowe dzienniki w oczekiwaniu na to, jak podrośnie Adaś, przekierowujemy energię na zbieranie punktów związanych z turystyką krajoznawczą. Nie mogło być inaczej: brąz zdobyty. Srebro też. Komplet Regionalnych Odznak Krajoznawczych PTTK jest już w naszym posiadaniu. Ruszamy przed siebie, tym razem między innymi po Odznaki Krajoznawcze Polski. Działamy Działamy dalej.

JAKUBOWY WEEKEND

Nie czekaj. Pora nigdy nie będzie idealnaNapoleon Hill

W wakacyjnym wymiarze nie mogło zabraknąć spotkania z Jakubem. Tym razem krótko, ale treściwie. Nie wychylamy także nosa poza Mazowsze. Ostatecznie docieramy do mojej oazy spokoju (długość trasy: 164 km; czas podróży: 3 dni). Relacja poniżej.

Czytaj dalej

MUZEUM NEONÓW

Płynie Wisła płynie
Po polskiej krainie
Po polskiej krainie
A dopóki płynie Polska nie zaginie
A dopóki płynie Polska nie zaginie

Leniwie sączący się niedzielny czas. Spokojny oddech bez pędu. Przystanek na refleksję. Skupienie się nad tym, co dla mnie naprawdę ważne.
Nie mniej jednak konsekwentnie,
cierpliwie,
czas płynie, a my powoli zbliżamy się do realizacji kolejnego celu.
Zgodnie z planem. 🙂
Relacja poniżej.

Czytaj dalej

OTRĘBUSY

Jeśli musimy oszukiwać, żeby wygrać, lepiej pomyślmy dwa razy o tym, co robimyKenneth Blanchard, Norman Vincent Peale

W pierwszy weekend lipca wchodzimy w wymiarze ojciec i syn. Nie dajemy się wciągnąć w szarzyznę codzienności. Realizujemy własne marzenia, by treściwie wypełnić ofiarowany nam czas. Jesteśmy. Działamy. Relacja poniżej.

Czytaj dalej

OSTATNI WEEKEND CZERWCA

Dom jest to małe państwo, w którem nieumiejętne zastosowanie szczegółowych sprężyn utrzymujących całość psuje harmonię ogólną Lucyna Ćwierczakiewiczowa

W zeszły weekend wyłącznie we dwóch, teraz już w komplecie dosiadamy Pegaza i ruszamy na przeciw kolejnej przygodzie. Poprzez codzienność piszemy nasz życiowy scenariusz. Kolekcjonujemy wrażenia, łapiemy chwile, by finalnie uzyskać uczucie satysfakcji i zaspokojenia. Dlatego każdego dnia wyrywam, jak najwięcej czasu, by póki co bazując na własnym hobby, kreować Adasiowi wizję kolorowej rzeczywistości. Rzeczywistości ukonstytuowanej naszą historią. Relacja poniżej.

Czytaj dalej

RANCHO Z ADASIEM

Nie podążaj tam gdzie wiedzie ścieżka. Zamiast tego pójdź tam gdzie jej nie ma i wytycz szlakRalph Waldo Emerson

Miniony, czerwcowy weekend zapisał się w naszej rodzinnej historii pod znakiem wychodzenia z własnej strefy komfortu i to na różnych płaszczyznach. Absolutny debiut. Wraz z Synkiem wypływamy na szerokie wody. Pierwszy wspólnie spędzony weekend. Niby nic nadzwyczajnego, niby było takich już wiele, ale tym razem ma miejsce jedna mała aczkolwiek kluczowa zmiana: nie jedzie z nami Zuza. Tym razem wyłącznie ojciec i syn. Startujemy z procesem kolejnych zmian i kształcenia nowych nawyków. Ależ przygoda 🙂 Relacja poniżej.

Czytaj dalej

20 LAT MINĘŁO

Ci co w tych mogiłach cichutko śpią
to żołnierze polscy są
Po zgiełku bitew trudach i znoju
tu spoczywają w wiecznym pokoju
Imiona Ich a nazwiska jakie?
Dla wszystkich jedne dla wszystkich jednakie
To bohaterzy to nieśmiertelni
Cześć Im i chwała na wieki!
Śpijcie Żołnierze, autor nieznany

Wartki nurt chwil…
Niesamowicie szybko płynie czas…
W tym roku świętujemy okrągłą rocznicę naszej znajomości. 20 lat temu, los skrzyżował nasze ścieżki. Niegdyś, jako młokosy, dziś dojrzali ludzie z Rodzinami. Życie toczy się swoim torem. Lat przybywa, pomysłów także, pozytywna energia wibruje w powietrzu, a my wciąż trzymamy się RAZEM. Turystyczne założenia były inne, pokrzyżowała je pogoda, nie mniej jednak kreatywnie podchodzimy do rzeczywistości i nie odpuszczamy z dużo wcześniej planowanym spotkaniem. Relacja poniżej.

Czytaj dalej

RUINY WIATRAKA W ŁĘGU

Ci którzy nie zdecydują się zaryzykować i wzrosnąć, padną łupem życiaPatty Hansen

Tak doskonała aura nie może nam umknąć!!! Po żłobku Adasia jedziemy na mini wycieczkę rowerową, aby złapać nieco wiatru we włosy. Pierwszy raz kręcimy korbą w tygodniu. Relacja poniżej.

Czytaj dalej

DEBIUT PODRÓŻNICZY Z WATAHĄ

Patataj, patataj,
pojedziemy w cudny kraj!
Tam gdzie Wisła modra płynie,
Szumią zboża na równinie,
Pojedziemy, patataj…
A jak zowie się ten kraj?
Pojedziemy w cudny kraj, Maria Konopnicka

Ponownie smak trasy…
Tak, to właśnie uwielbiam.
Wreszcie się doczekałem…
Pierwsza wspólna wyjazdowa przygoda z Watahą.
Emocje sięgają zenitu.

Czytaj dalej