SPOGLĄDAJĄC NA WISŁĘ

„Nie ma drogi do szczęścia. Szczęście jest drogą” Thich Nhat Hanh

Pierwsze Adasia nieco dłuższe kręcenie korbą po okolicy rozpoczynamy od cieszenia oczu pięknem królowej polskich rzek. Nie straszna nam wysoka temperatura. Projekt ojciec i syn w toku… Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

BOŻE CIAŁO 2026

„Jazz jest dziś muzyką poważną, bowiem nie tylko powoduje stany uczuciowe, lecz nimi manipuluje. Kształtuje je i ugniata w nieprawdopodobne bogactwo odcieni, niuansów, nastrojów” Leopold Tyrmand

W ostatni weekend maja wizyta w Teatrze Buffo na spektaklu Piotruś Pan oraz świętowanie Dnia Dziecka a już wraz z początkiem czerwca, środowym porankiem, startujemy Pegazem naprzeciw nowej przygodzie. Jeśli Boże Ciało trip, to… Kąty Rybackie. Tradycji stało się zadość. Piękne chwile w doborowym towarzystwie Przyjaciół. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

TYTUS ROMEK I A’TOMEK – CZYLI JAK ZOSTAĆ ARTYSTĄ

„Komiks to nie jest jeden obrazek za obrazkiem, ale umiejętność przepływania z jednego w kolejny, umiejętność operowania czasem i rytmem. Tak naprawdę to jest jak film, tylko na papierze.” Grzegorz Rosiński

Było rodzinne wyjście do kina (Orzełek Iggy) i wystawa Poli Dwurnik, czas na teatralną odsłonę projektu ojciec i syn. Ostatnie nasze spotkanie z twórczością Papcia Chmiela – poza czytaniem komiksów w domowym zaciszu – miało miejsce podczas listopadowego długiego weekendu. Wsiedliśmy nawet do wannolotu. Tym razem stawiamy na przedstawienie teatralne. Udajemy się do Teatru Kamienica. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

ŚLADAMI KOZIOŁKA MATOŁKA

„I znów poszedł biedaczysko, po dalekim świecie szukać tego, co jest bardzo blisko...” Koziołek Matołek

Zasilamy kolekcję o następną odznakę. Dołącza do nas Koziołek Matołek. Kilka naprawdę pięknych i inspirujących przygód wiązało się ze zdobyciem tej pamiątki. Projekt ojciec i syn w toku. Działamy Działamy dalej.

SURVIVAL PO RAZ DRUGI

„Natura zawsze mówi prawdę” Ralph Waldo Emerson

Przy pierwszym survivalu było ekstra. Michał w świetny sposób inspiruje na tym polu. Dobry kontakt z uczestnikami, totalne zaangażowanie. W powietrzu unosi się aromat pasji i frajdy z tego, co się robi. W związku z tym Adaś poprosił abyśmy wrócili z Ekipą z zerówki. Nie mogło stać się inaczej… Zaczynamy kolejną przygodę. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

CENTRUM PIENIĄDZA NBP

„Jadę wśród do cna wypalonych domów. Piękna. Wilcza. U wylotu bocznic zwały gruzów na parę metrów. Dalej perspektywa ruin, ruin, ruin. Na środku jezdni zwał gruzów. Wymijamy go łukiem. Przyjaciele-warszawianie! Zrozumcie! Nie ma nic. Nie ma nic. Nie ma tu Waszej matki, nie ma żadnego dozorcy. Tu jest cmentarzysko. Tu jest śmierć. To nie Marszałkowska, Wspólna, Nowogrodzka. To jest najstraszniejszy sen.” Janina Broniewska

Od dłuższego czasu na „tapecie” mamy rozprawy na temat pieniędzy. Skoro Adaś dysponuje już własnym portfelem, dwiema skarbonkami – pierwszą na swoje oszczędności oraz wspólną, rodzinną przeznaczoną na wakacyjne projekty, pora ponownie odwiedzić Centrum Pieniądza NBP im. Sławomira S. Skrzypka. W ramach weekendowych wspólnie spędzonych chwil pogłębiamy wiedzę na temat złotówki. I nie tylko… Projekt ojciec i syn: czas start!!! Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

ŁÓDŹ BAJKOWA

„Ile jeszcze we mnie wiary
Ile jeszcze we mnie samym sił
Na nowe dni ile szans
Ile jeszcze we mnie wiary
Ile jeszcze we mnie samym sił
By dalej żyć w taki czas” Coma

Z różnych źródeł czerpię inspirację. Po jednej z randek z Żonką – z filmem na pierwszym planie: Ścieżki życia – umysł mój uzyskał świeży materiał do refleksji. Do kreowania owocnych myśli dających siłę na walkę z prozą życia. Z chwilą, gdy patrzyliśmy na radość Adasia podczas odkrywania kolejnych smoków (listopadowy długi weekend 2025) decyzja zapadła. Najwyższa pora pochylić się nad projektem: Łódź Bajkowa. Zuza realizuje górskie eskapady z Dziewczynami my zaś odpalamy mój ukochany matriks: ojciec i syn. Jeśli o mnie chodzi – kolejny raz raczę się sentymentalną podróżą. Gros z tych postaci to moje dzieciństwo. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

MUZEUM WARSZAWSKIEJ PRAGI

„(…) wjechał w niezbyt szeroką ulicę, tak typową dla Pragi, jak ból nerek dla pijaka. Była to ulica o niewyrównanym gabarycie domów, pełna kocich łbów, tanich knajp i kolejarzy z pobliskiego dworca, w jej środku wzosił się szpital kolejowy w nieskazitelnie mikołajewskim stylu; nagie, odrapane ściany kamienic, pełne okien, szczerzyły czarne czeluście bram prowadzących na bogate w szczegóły codziennego życia podwórka, na których plakaty i obwieszczenia sąsiadywały zgodnie ze strojnymi w kolorowe bibułki i papierowe kwiecie ołtarzykami” Leopold Tyrmand

Wartko płynie ten czas. W Muzeum Warszawskiej Pragi byłem ostatnio w… 2022 roku. Tym razem z Synalem. Dzień wcześniej w rodzinnym komplecie odwiedziliśmy ZOO Borysew, teraz w ramach projektu ojciec i syn spędzamy wolne chwile. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

SANECZKAMI PO DZIELNI

„Mówi się: żyjemy życiem takim czy innym, wtedy gdy życie owo dobywa z człowieka jego najistotniejsze cechy. Czyli że w zetknięciu z nim człowiek objawia się w całej swej okazałości” Leopold Tyrmand

Wolne chwile mogą oznaczać jedno. Ukochany projekt: ojciec i syn. Do tego piękna zimowa sceneria za oknem – nie mogło być inaczej: uzbrojeni w sanki ruszamy na dzielnię. Dziś uderzamy w stronę natury… Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

STARE POWĄZKI

„Kwesta na Zaduszki przejdzie, mamy nadzieję, w jedną z trwałych i pięknych tradycji warszawskich: czułej opieki nad zabytkami przeszłości, aby na ich fundamencie budować przyszłość – różną i oby lepszą, ale zawsze tak samo żarliwie polską, jak losy narodu pojmowali spoczywający teraz na Starych Powązkach nasi warszawscy antenaci.” Jerzy Waldorff

Kroczymy po terenie cmentarza zajmującego 43 ha w poszukiwaniu interesującej nas kwatery. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →