ŁÓDŹ BAJKOWA

„Ile jeszcze we mnie wiary
Ile jeszcze we mnie samym sił
Na nowe dni ile szans
Ile jeszcze we mnie wiary
Ile jeszcze we mnie samym sił
By dalej żyć w taki czas” Coma

Z różnych źródeł czerpię inspirację. Po jednej z randek z Żonką – z filmem na pierwszym planie: Ścieżki życia – umysł mój uzyskał świeży materiał do refleksji. Do kreowania owocnych myśli dających siłę na walkę z prozą życia. Z chwilą, gdy patrzyliśmy na radość Adasia podczas odkrywania kolejnych smoków (listopadowy długi weekend 2025) decyzja zapadła. Najwyższa pora pochylić się nad projektem: Łódź Bajkowa. Zuza realizuje górskie eskapady z Dziewczynami my zaś odpalamy mój ukochany matriks: ojciec i syn. Jeśli o mnie chodzi – kolejny raz raczę się sentymentalną podróżą. Gros z tych postaci to moje dzieciństwo. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

ZAKŁAD DLA NERWOWO I PSYCHICZNIE CHORYCH ŻYDÓW „ZOFIÓWKA”

„(…) to jest walka silniejszego ze słabszym, taka, co daje zyski, a nie szacunek, doraźne korzyści, a nie pamięć ludzką. Prowadzona jest z wysokiego konia i spoza niezawodnej zbroi totalnego organizmu politycznego u władzy” Leopold Tyrmand

Gdy pojawiają się chwile tylko dla mnie nie zasypiam gruszek w popiele. Wracam do projektów, które czekają w szufladzie. 🙂 Tym razem skupiam się na zapomnianych miejscach Mazowsza. Jadę do okolicy osnutej wieloma legendami… Bytowała tu Adela Tuwim, pochylano się nad chorobami psychicznymi, czy też Niemcy hodowali rasę panów… Doszło też do haniebnego mordu na ludności cywilnej… Generalnie towarzyszy mi dreszczyk emocji. Ciekawość poznawcza miesza się z poczuciem lekkiego strachu dokarmianego przez wyobraźnię pracującą na pełnych obrotach. Wkraczam do „Zofiówki”… Relacja poniżej.

Czytaj dalej →