„Gdy chęci brak
To triumfów brak spełnienia brak kolorów brak
Gdy czerń i biel
W pojęciach brak i siebie brak niewoli smak” Lipali
Krótki przystanek na świetną wystawę w Centrum Kultury Alternatywy: „Moja planeta nieskończoność”. Relacja poniżej.
„Gdy chęci brak
To triumfów brak spełnienia brak kolorów brak
Gdy czerń i biel
W pojęciach brak i siebie brak niewoli smak” Lipali
Krótki przystanek na świetną wystawę w Centrum Kultury Alternatywy: „Moja planeta nieskończoność”. Relacja poniżej.
„Gdy drogi brak
Refleksji brak rozwagi brak i wąski świat
Gdy trudu brak
Maestrii brak i piękna brak zachwytu brak” Lipali
Projekt ojciec i syn ewoluuje. Ostatnio w Grodzisku Mazowieckim pławiliśmy się w królestwie dźwięków podczas koncertu Piotrka Cugowskiego, pora zmienić biegun. Tym razem wypływamy na całkiem nowe wody. Za sprawą Michała pochylamy się na survivalem. Relacja poniżej.
„Chodziłem do szkoły przez zrujnowane miasto. Na początku nie było żadnej komunikacji, ani tramwajów, ani autobusów. Ale to miasto śmiertelnie ugodzone, w sposób zdumiewający błyskawicznie ożywało” Jerzy Timoszewicz
W randkowym tonie kontynuujemy wspólne przeżywanie chwil. Pojawiamy się w Domu Spotkań z Historią. W związku z 80-cio leciem odbudowy Syreniego Grodu oglądamy wystawę fotograficzną Warszawa na nowo. Fotografie reporterskie 1945-1949. Relacja poniżej.
„Gdy książek brak
Rozumu brak procesów brak i wnętrza brak
Gdy serca brak
Odwagi brak przyjaciół brak miłości brak” Lipali
W piątek w muzycznym tonie, niedziela zaś upływa pod kątem magii świąt, tym razem w historycznym ujęciu (w 2023 poszukiwaliśmy eliksiru świątecznego nastroju, rok później sań Świętego Mikołaja). Swoją drogą nieco wody upłynęło w Wiśle od czasu kiedy tandemem zakręciliśmy korbą do Żyrardowa (2017). Tym razem jedziemy tam autem wraz z Adasiem w mikołajkowym wymiarze. Relacja poniżej.
„Gdy uśmiechasz się do mnie, cały milknie świat
I już tyle mogę, choć padałbym na twarz
Gdy tak szybko się zmieniasz, nadążam ile sił
Jak kiedy mnie nie ma, wybaczaj mi
Tobie mój dzień, Tobie mój sen
Tobie wszystko czego chcesz
Przejdziemy przez każdy czas
W Tobie mój śmiech, w Tobie mój płacz
To co jeszcze ma się stać
Takich jak my nie znał świat, oh-oh-oh” Takich jak my nie znał świat, Piotr Cugowski
W trakcie majówkowych wojaży po Dolnym Śląsku Adaś szalał z nami pod sceną podczas koncertów klasyki polskiej sceny muzycznej: Kobranocki i Jary Oddział Zamknięty. Dziś kolejny krok na naszym wspólnym, muzycznym szlaku. Lubię pokazywać Adasiowi swój świat, dzielić się emocjami, pozytywną energią. Zwłaszcza realizując projekt ojciec i syn. 🙂 Relacja poniżej.
„Niech żyje bal!
Bo to życie, to bal jest nad bale!
Niech żyje bal!
Drugi raz nie zaproszą nas wcale!
Orkiestra gra!
Jeszcze tańczą i drzwi są otwarte!
Dzień warty dnia!
A to życie zachodu jest warte!” Maryla Rodowicz
Pierwszy śnieg na Mazowszu. Wychylamy się z domowego zacisza, by cieszyć się płatkami śniegu spadającymi na nasze lica. Relacja poniżej.
„Wszystko, na co patrzysz, może stać się bajką, ze wszystkiego, czego dotkniesz, możesz wydobyć historię.” Hans Christian Andersen
Długi weekend oznacza dla nas jedno: cudownie spędzone rodzinne chwile. To czas na podróżowanie po wspaniałej Polsce. Tym razem spoglądamy w stronę południa (w Boże Ciało: Podlasie, w lato: nad Bałtykiem). Dlaczego Kraków??? Destynację określił Adaś. Koniecznie chciał zobaczyć wawelskiego smoka, który zionie ogniem. 🙂 🙂 🙂 Pewnych rzeczy dwa razy nie trzeba mi powtarzać… Relacja poniżej.
„Sprawiedliwość jest ostoją mocy i trwałości Rzeczypospolitej” Andrzej Frycz Modrzewski
Czas na rodzinny weekend. 🙂 🙂 🙂 I to w dodatku z pegazową nutą w tle… W końcu nie ma jak przejażdżka Pegazem. Relacja poniżej.
„Rzecz na tak słabych zasadach oparta, sama z siebie upaść wkrótce musi” Feliks Pancer
Wykorzystujemy wolne chwile. Projekt ojciec i syn zawsze wyzwala we mnie pozytywną energię. Tym razem udajemy się na Ursynów, do tamtejszej Areny na Strasznie fajny piknik. Relacja poniżej.
„Sterczą pod niebo gruzy Warszawy,
wre robota nad rumowiskiem.
Z gruzów zwycięstwa,
z odłamków sławy
most budujemy
przez Wisłę.” Władysław Broniewski, o Moście Poniatowskiego
Ostatnio byliśmy pod Stadionem Narodowym podziwiać wozy bojowe. Wcześniej dwukrotnie w Wielkiej Fabryce Elfów (2024, 2023), czy też dosłownie przysłowiową chwilę temu – Lego. Tym razem w stricte piłkarskim wydaniu. Udajemy się na zwiedzanie z motywem „Piłkarskie emocje”. Relacja poniżej.