WIELKA WARSZAWSKA

„Pamiętajcie, chłopcy, że nie będę was uczył ani tabliczki mnożenia, ani gramatyki, ani kaligrafii, ani tych wszystkich nauk, które są zazwyczaj wykładane w szkołach. Ja wam po prostu pootwieram głowy i naleję do nich oleju” Jan Brzechwa

Czas na mój najukochańszy projekt: OJCIEC I SYN. 🙂 🙂 🙂 Udajemy się na Tor Wyścigów Konnych Służewiec. W dniu otwarcia 3 czerwca 1939 był wówczas najnowocześniejszym i największym torem wyścigów konnych w Europie. Co ciekawe, podobno to właśnie na Służewcu, na Wyścigach, Jan Brzechwa napisał Akademię Pana Kleksa. A dziś… obiekt gwarantuje nam świetnie spędzone chwile. Na tapetę idzie: Wielka Warszawska. Debiutancko z Adasiem zaliczam gonitwę, która ustanowiona została w 1895 przez Augusta Potockiego. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

DNI TRANSPORTU PUBLICZNEGO 2025

„Niełatwo iść przez życie kilkoma drogami równocześnie” Pitagoras

Wolne chwile oznaczają jedno: kolejną, wspólnie przeżytą przygodę. Ponownie (wcześniej 2022) udajemy się z Adasiem na Dni Transportu Publicznego. Tym razem przedsięwzięcie po sąsiedzku. Na Ursynowie, na terenie STP Metro Kabaty. Nie mogło być inaczej. Na Dni Transportu Publicznego 2025 podjeżdżamy komunikacją miejską. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

NIESAMOWITE PRZYGODY SKARPETEK

Było przedstawienie w Teatrze Baj czas na wymiar filmowy spotkań ze skarpetkami. Spędzamy fajne chwile na Ursynowie.

Działamy Działamy dalej.

DINOZAURY: HISTORIA PRZETRWANIA

„Gdzieś na świecie – od argentyńskich pustyni po lodowce Alaski – mniej więcej raz na tydzień odkrywa się kolejny gatunek dinozaura. Powtórzmy jeszcze raz: nowy dinozaur co tydzień. To około pięćdziesięciu nowych gatunków rocznie.” Steve Brusatte

W ramach spędzania wolnego weekendu w Syrenim Grodzie udajemy się do Planetarium Centrum Nauki Kopernik na prezentację Dinozaury: Historia przetrwania. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

BOŻE CIAŁO NA PODLASIU

„Na największym nawet globusie sławna Puszcza Białowieska zajmuje tyle miejsca, co czubek igły. W tej mikrokropce leży jedyna na planecie, odwieczna ostoja około 500 ssaków nieomal wymarłego gatunku.” Simon Kossak

Projekt Małopolska w solo wykonaniu był epicki. Nie mniej jednak to dziś czuję się kompletny. Na pokładzie Pegaza mam cały swój świat. Jeszcze tylko mrucząca melodia silnika i góry mogę przenosić. Ahoj przygodo!!! Pierwszy weekend kalendarzowego lata witamy na Podlasiu. Pośród magicznej natury. Najważniejsze, że razem. W końcu razem najlepiej!!! Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

LABIRYNT

„Świat nasz rodzajem labiryntu: wchodzącym – obszerny, chcącym wyjść – zbyt ciasnym się staję” Umberto Eco

Weekend oznacza jedno: czas wyłącznie dla Rodzinki. Moment na realizowanie najważniejszych projektów. Tym razem ruszamy z konsumpcją nagród po rowerowym maju. Jako pierwszy odwiedzamy Labirynt w Milanówku. Rzecz jasna wyboru zadań do zrealizowania dokonuje Adaś. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

KOLEJKOWO

„Tu nigdy nie było żadej różnicy zdań. Cel był jak najbardziej wspólny. To była sprawa serc” Józef Sigalin w temacie odbudowy Stolicy.

Wreszcie… nareszcie… realizujemy długo wyczekiwany przeze mnie projekt. Przed nami Kolejkowo. To nie tylko pociągi. To także sceny z życia Syreniego Grodu czy też wspaniałe obiekty naszej warszawskiej architektury. Nie zabrakło warszawskiej Syrenki. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

DZIEŃ DZIECKA

„Gdzie skarb twój, tam serce twoje” Ewangelia wg św. Mateusza

Magiczne święto za nami. Niezmiennie trwamy w tematyce Gwiezdnych Wojen. Na Lotnisku Chopina było ciekawie, na Ursynowie totalna petarda. Emocji, jak zawsze wiele. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

SAUNOWANIE Z ADAŚKIEM

„Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, kiedy umrzesz” Julian Tuwim

Pierwszy raz wyłącznie z Przyjaciółmi, drugi raz solo. Trzecie podejście do saunowania w Wiosce Saunowej Per Natura w wymiarze typowo Familijnym. Czas na projekt Ojciec i Syn w pełnym wymiarze. Chcę pokazać wycinek mych zajawek Synkowi. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

KORONA WARSZAWY

„Przyszedłem do Warszawy z karabinem w 1920 r jako 15-letni żołnierz. Nasz oddział maszerował wtedy przez Stare Miasto, Krakowskie Przedmieście i Nowy Świat. Cywile obsypywali nas kwiatami, śpiewaliśmy razem „Jeszcze Polska nie zginęła” Wtedy po raz pierwszy zobaczyłem Warszawę. Od tej chwili nieprawdopodobieństwem było, żebym mógł żyć bez tego miasta, które nauczyło mnie entuzjazmu” Karol Tchorek

Stać nas na tyle, na ile mamy otwarte umysły. To determinacja naszego serca stanowi o jakości chwili. W ramach projektu ojciec i syn zaczęliśmy zabawę w zdobywanie warszawskich szczytów: Górka Szczęśliwicka (152 m n.p.m.), Wzgórze Trzech Szczytów (133 m n.p.m.), Kopiec Moczydłowski (130 m n.p.m.), Kopiec Powstania Warszawskiego (121 m n.p.m.), Kopa Cwila (108 m n.p.m.), Góra Gnojna (86,5 m n.p.m.). Celem była przede wszystkim dobra zabawa, aktywność ruchowa spędzona na świeżym powietrzu, wspólnie spędzone chwile, ale i… zdobycie pamiątkowej odznaki: Korona Warszawy. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →