ŚWIĘTOKRZYSKIE NA JEDEN DZIEŃ

„Doświadczenie nie zwodzi nigdy, błądzą jeno nasze sądy, obiecując sobie po nim wynik taki, jaki nie może mieć uzasadnienia w naszych doświadczeniach.” Leonardo da Vinci

W sobotę solo kręcę korbą pośród własnych myśli, z architekturą drewnianą w tle, w niedzielę zaś rodzinnie startujemy naprzeciw nowym przygodom. Powoli staje się tradycją, że spotykamy się w Polsce… (Mielno; Pajda Mazur) Czas na przepływ dobrej energii. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

CENTRUM PIENIĄDZA NBP

„Jadę wśród do cna wypalonych domów. Piękna. Wilcza. U wylotu bocznic zwały gruzów na parę metrów. Dalej perspektywa ruin, ruin, ruin. Na środku jezdni zwał gruzów. Wymijamy go łukiem. Przyjaciele-warszawianie! Zrozumcie! Nie ma nic. Nie ma nic. Nie ma tu Waszej matki, nie ma żadnego dozorcy. Tu jest cmentarzysko. Tu jest śmierć. To nie Marszałkowska, Wspólna, Nowogrodzka. To jest najstraszniejszy sen.” Janina Broniewska

Od dłuższego czasu na „tapecie” mamy rozprawy na temat pieniędzy. Skoro Adaś dysponuje już własnym portfelem, dwiema skarbonkami – pierwszą na swoje oszczędności oraz wspólną, rodzinną przeznaczoną na wakacyjne projekty, pora ponownie odwiedzić Centrum Pieniądza NBP im. Sławomira S. Skrzypka. W ramach weekendowych wspólnie spędzonych chwil pogłębiamy wiedzę na temat złotówki. I nie tylko… Projekt ojciec i syn: czas start!!! Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

ŁÓDŹ BAJKOWA

„Ile jeszcze we mnie wiary
Ile jeszcze we mnie samym sił
Na nowe dni ile szans
Ile jeszcze we mnie wiary
Ile jeszcze we mnie samym sił
By dalej żyć w taki czas” Coma

Z różnych źródeł czerpię inspirację. Po jednej z randek z Żonką – z filmem na pierwszym planie: Ścieżki życia – umysł mój uzyskał świeży materiał do refleksji. Do kreowania owocnych myśli dających siłę na walkę z prozą życia. Z chwilą, gdy patrzyliśmy na radość Adasia podczas odkrywania kolejnych smoków (listopadowy długi weekend 2025) decyzja zapadła. Najwyższa pora pochylić się nad projektem: Łódź Bajkowa. Zuza realizuje górskie eskapady z Dziewczynami my zaś odpalamy mój ukochany matriks: ojciec i syn. Jeśli o mnie chodzi – kolejny raz raczę się sentymentalną podróżą. Gros z tych postaci to moje dzieciństwo. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

PODGLĄDAJĄC SAMOLOTY

„Wiosna nie zna różnic wieku – każdy wydaje się młody i radosny.Troski idą na chwilę w zapomnienie,a serca pulsują przeczuciem nieśmiertelności” Lucy Maud Montgomery

Była nocowanka u Cioci podczas naszego randkowego ukulturalniania się w Teatrze Rampa. Czas na rodzinny spacer, w trakcie którego poodglądamy samoloty. Zmierzamy na miejscówkę, którą wypatrzyłem podczas kręcenia korbą z Bartoszem. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

GÓRY ŁAŃCUCHOWE

„Chyba nie ma na świecie takiego miasta, tak właśnie jak niepowtarzalne nigdzie indziej są warszawskie wiosenne zapachy, nastroje, uczucia i myśli. I dlatego nie mówcie nam o wiosnach paryskich czy wiedeńskich! Nam, którzy wiemy, czym jest, czym być potrafi warszawska wiosna” Leopold Tyrmand

W weekend wchodzimy koncertowo (NutkoSfera), natomiast w sobotę udajemy się na łono natury. Pooddychać spokojem. Wspaniale jest być razem pośród przyrody, bowiem razem najlepiej. Od spaceru w okolicy minęło już 5 lat. Niebywałe, jak ten czas płynie… Tym razem, w sąsiedztwie Wszebory, udajemy się w Góry Łańcuchowe. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

GRA TERENOWA – SEN ZIMOWY ZWIERZĄT

„Siła wilka tkwi w stadzie” Rudyard Kipling

W pierwszy weekend 2026 roku rodzinnie udajemy się do Kampinosu. Tak, to jedno z założeń roku 2026 – być, jak najbliżej natury, jak tylko się da. Za nami już podchody w Wildze: W świecie zwierząt, czas na grę terenową – Sen zimowy zwierząt. Korzystamy z propozycji Połączeni Lasem. I ta cudna zimowa aura. Miks pogodowy: nieco wiatru, opadów śniegu i słońca radośnie oświecającego nasz szlak. Sama słodycz. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

CYTADELA WARSZAWSKA

„Przed nami rozciągało się gigantyczne, ceglastordzawe rumowisko zniszczonego, startego na proch getta. Przed wojną była to kipiąca życiem, najludniejsza dzielnica Warszawy, teraz jednak leżała przed nami posęppna pustynia z wyniosłym ponurym gmachem kościoła św. Augustyna z wieżą – wykrzyknikiem, ostrą jak bagnet na karabinie, która była dla nas ostrzeżeniem, zwiastunem śmierci, drogowskazem, z wieżą – symbolem przypominającym o niezniszczalnej mocy kościoła. Gdzieś w jej zakamarkach siedział ukryty niemiecki obserwator” Witold Dunin-Wilczyński

Skoro z klocków Cobi budujemy kolejny czołg (prototyp Vickers A1E1 Independent), pojechaliśmy w poszukiwaniu inspiracji. Ponownie kierujemy swe kroki do Cytadeli Warszawskiej. We dwóch byliśmy tutaj ostatnio na wystawie w Muzeum Wojska Polskiego. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

FABRYKA ŚWIĘTEGO MIKOŁAJA

„Gdy książek brak
Rozumu brak procesów brak i wnętrza brak
Gdy serca brak
Odwagi brak przyjaciół brak miłości brak” Lipali

W piątek w muzycznym tonie, niedziela zaś upływa pod kątem magii świąt, tym razem w historycznym ujęciu (w 2023 poszukiwaliśmy eliksiru świątecznego nastroju, rok później sań Świętego Mikołaja). Swoją drogą nieco wody upłynęło w Wiśle od czasu kiedy tandemem zakręciliśmy korbą do Żyrardowa (2017). Tym razem jedziemy tam autem wraz z Adasiem w mikołajkowym wymiarze. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

STRASZNIE FAJNY PIKNIK

„Rzecz na tak słabych zasadach oparta, sama z siebie upaść wkrótce musi” Feliks Pancer

Wykorzystujemy wolne chwile. Projekt ojciec i syn zawsze wyzwala we mnie pozytywną energię. Tym razem udajemy się na Ursynów, do tamtejszej Areny na Strasznie fajny piknik. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

W POSZUKIWANIU YOKAI

„Chciałbym, aby każdy żołnierz amerykański zobaczył zniszczenia Warszawy. Zrozumiałby wtedy, dlaczego Polacy tak nienawidzą Niemców. Brałem udział w wielu wojnach, walczyłem na wielu frontach, ale nigdzie nie widziałem tak kompletnego, bezcelowego i złośliwego zniszczenia. Walkę prowadzili Niemcy nie tylko przeciwko narodowi polskiemu, ale i jego kulturze. Energia i wola polskiego narodu, aby odbudować wśród ruin Warszawy normalne życie, zyskała mój największy podziw.” Dwight Eisenhower

Niemalże od razu po powrocie z solo wypadu ruszamy na rodzinne wojaże po dzielni. Rozpoczynamy spacer po Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie, aby odnaleźć wszystkie yokai. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →