MAJÓWKA 2025

„To jak dać komuś alfabet składający się z dwudziestu liter i kazać pisać poemat” Włodzimierz Witaszewski

Los ponownie pokrzyżował nasze plany…
Pyk… i pęka kolejna bańka wyobrażeń związanych ze spokojem codzienności.
Pyk… i ściska się żołądek pamiętający gorzki smak pustki, której nie da się niczym zapełnić.
Pyk… i mózg zaczyna proces trawienia.
Nie mniej jednak, jak to mamy w zwyczaju: jak nie drzwiami, to oknem. Grunt by wartościowo spędzić wspólne chwile. Wiadomo… RAZEM, bowiem RAZEM NAJLEPIEJ. Działamy działamy, co zaowocowało całkiem interesującą majówką. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

BŁONIA ELEKCYJNE

„Poczucie odpowiedzialności wobec przyszłych pokoleń domaga się odbudowy tego, co nam zniszczono, odbudowy pełnej, świadomej tragizmu popełnianego fałszu konserwatorskiego” Jan Zachwatowicz

W ramach projektu ojciec i syn, udeptując kolejne kroki do odznaki Siedmiomilowe Buty pokazuję Adasiowi kolejne zakamarki Syreniego Grodu. Pora na podróż w czasie. Skupiamy się na historycznym wątku związanym nie tylko z Warszawą, ale i całą piękną krainą nad Wisłą. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

KRÓLOWA WISŁA

„Płynie Wisła, płynie,
Po polskiej krainie,
A dopóki płynie,
Polska nie zaginie”

W Wielki Czwartek pora na kręcenie korbą. Ruszam na prawą stronę Wisły, by spenetrować tamtejsze dzikie tereny. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

ODOLANY

„Sytuacja jest taka, jaka jest. Nie ma co się łudzić, trzeciej wojny światowej nie będzie. Nie służymy ustrojowi, lecz krajowi. Bez względu na to, kto i jak długo będzie tu rządził, to jest nasz kraj i nasze miasto, i trzeba skoncentrować wszystkie siły, żeby je odbudować” Jan Zachwatowicz

W sobotę spokojne kręcenie korbą, mające na celu odkrycie kolejnych sekretów Syreniego Grodu… Tym razem poruszam się w kierunku dawnej wsi szlacheckiej Odolany. Obecnie część Woli. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

ROGUCKI & NORMALNI LUDZIE

„Jesteś różowy krem na cieście I byłbym Ciebie jadł
O wiele częściej, o ile zechcesz…
Jesteś jedyna w całym mieście, łaskawy zrządził los,
Że chciałaś mieć mnie w domu na jesień.” Piotr Rogucki

Urodzinki świętowałem już w rowerowym wydaniu. Seans saunowy także za mną. Pora na akcent koncertowy. Niech wybrzmią piękne dzwięki. Rogucki & Normalni Ludzie czas start!!! Let’s rock!!! Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

PAŁAC SASKI I KONESER W FOTOPLASTIKONIE

„Koledzy, Warszawa Was wzywa! Trzeba natychmiast przystąpić do pracy. Wojska nasze, w pogoni za armią niemiecką. Walcząc ramię w ramię z żołnierzem radzieckim, wkroczą wkrótce w granice Rzeszy. Trud ich zbliża się do końca. Gdy walka ustanie, gdy kielnia i kilof zastąpią bagnet i karabin, rozpocznie się wielkie dziedło odbudowy” Lech Niemojewski, apel do architektów

Na warszawskiej Pradze, w Centrum Praskim Koneser pojawił się Fotoplastikon… To idealny motyw, aby zrealizować krótki przystanek na głęboki oddech i oderwać się od rzeczywistości. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

1905. NOWY POCZĄTEK. REWOLUCJA NA WOLI I W WARSZAWIE

„1 lutego 1905. Rozruchy za kordonem, w Warszawie krew się leje, nikt dobrze nie wie, co się tam odbywa. Smutno” Jan Parandowski

Po wrocławskich wojażach wybrzmiały już w umyśle ostatnie dzwięki. Czas na historyczny wymiar. W ramach czasu spędzanego samemu ze sobą udaję się do Muzeum Woli, by zgłębić wystawę: 1905. Nowy początek. Rewolucja na Woli i w Warszawie. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

ROZPOCZĘCIE SEZONU ROWEROWEGO

„Mury cmentarzy wydają się zbędne: nie dzielą już dwóch światów” Józef Signalin

W 2024 roku rozpocząłem sezon kręcenia korbą na Irbisie od refleksji przy Światowym Dzwonie Pokoju. Tym razem startuję z klimatem Cudu nad Wisłą w tle (okolice zaliczałem Pegazem w 2020 roku, nie mniej jednak co czas jakiś lubię odświeżać motywy z różnych perspektyw. ). Kieruję się w stronę Kobyłki. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

KORONA WARSZAWY

„Przyszedłem do Warszawy z karabinem w 1920 r jako 15-letni żołnierz. Nasz oddział maszerował wtedy przez Stare Miasto, Krakowskie Przedmieście i Nowy Świat. Cywile obsypywali nas kwiatami, śpiewaliśmy razem „Jeszcze Polska nie zginęła” Wtedy po raz pierwszy zobaczyłem Warszawę. Od tej chwili nieprawdopodobieństwem było, żebym mógł żyć bez tego miasta, które nauczyło mnie entuzjazmu” Karol Tchorek

Stać nas na tyle, na ile mamy otwarte umysły. To determinacja naszego serca stanowi o jakości chwili. W ramach projektu ojciec i syn zaczęliśmy zabawę w zdobywanie warszawskich szczytów: Górka Szczęśliwicka (152 m n.p.m.), Wzgórze Trzech Szczytów (133 m n.p.m.), Kopiec Moczydłowski (130 m n.p.m.), Kopiec Powstania Warszawskiego (121 m n.p.m.), Kopa Cwila (108 m n.p.m.), Góra Gnojna (86,5 m n.p.m.). Celem była przede wszystkim dobra zabawa, aktywność ruchowa spędzona na świeżym powietrzu, wspólnie spędzone chwile, ale i… zdobycie pamiątkowej odznaki: Korona Warszawy. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

SMART KIDS PLANET

„Matka Polka zawodzić będzie nad kołyską dziecka rosyjską piosenkę” Aleksander L. Apuchtin

Na całe szczęście nie ziściły się słowa Apuchtina… W weekend pomagamy dzieciakom skonsumować prezent od świętego Mikołaja. Udajemy się zwartą Ekipą do sali zabaw Smart kids planet. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →