ODZNAKA „MIŁOŚNIK PUSZCZY KAMPINOSKIEJ”

„Czasem najmniejsze rzeczy zajmują najwięcej miejsca w sercu” A.A. Milne

Nowa odznaka zasiliła kolekcję. Tym razem „Miłośnik Puszczy Kampinoskiej„. Wiele pięknych chwil zapisałem na kratach swego życia przemieszczając się po Kampinosie. Działamy Działamy dalej.

PARK HISTORYCZNY „RYCERZE BOGURODZICY”

„Każdy dzień to nowa szansa na coś dobrego” A.A. Milne

Krótki przystanek od pędzącej rzeczywistości. W Taczewie… Drzewiej była to prywatna wieś szlachecka swymi korzeniami sięgająca średniowiecza. Moją uwagę przykuł tutejszy Park historyczny „Rycerze Bogurodzicy”. Fantastyczne miejsce, by wystartować z moim nowym projektem. Rozpoczynam przygodę ze spoglądaniem na Polskę z góry. Lubię rześki powiew inspiracji. Pobudzony umysł zachęca do zainicjowania działania, co w bezpośredni sposób przekłada się, na choćby chwilową ucieczkę, od prozy codzienności. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

SANECZKAMI PO DZIELNI

„(…) wszystko to radowało zmysły, przyrzekało jakiś codzienny, całkiem dostępny epikureizm, na którego glebie rosną miłe i zabawne roślinki niedużych zadowoleń” Leopold Tyrmand

Tydzień temu spacerowaliśmy po dzielni w ramach projektu ojciec i syn. Teraz zaś w komplecie. 🙂 Synek koniecznie chce pokazać lokalne atrakcje Mamusi 🙂 🙂 🙂 Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

STEFANA BRYŁY SPUŚCIZNA

„Na wieść, że Warszawa wolna, wysiedleńcy zapragnęli powrotu. Niezrażeni faktem, że miasto nie istnieje, domy spalone i zburzone, spieszą przekonać się o tym na własne oczy. Niekończące się tłumy ściągają wszystkimi drogami (…) Nikt nie wierzy, że można zrównać z ziemią milionowe miasto. Każy się łudzi, że zamieszka gdzieś kątem. Że znajdzie chociaż ślad swego dawnego życia. Wielu, stanąwszy przed domem, z którego pozostała tylko kupa gruzu, odchodzi zrezygnowanych (…) A jednak niezrażeni niczym warszawiacy twardo zdecydowali, że stolica musi pozostać na miejscu. Z niesamowitą energią i przedsiębiorczością wprowadzają życie, które kipi z dnia na dzień z coraz większą werwą. Jest to gremialny i spontaniczny ciąg ludzi, którzy ukochali to miasto ponad wszystko, którzy solidarnie stanęli do walki o jego wolność i którzy wskrzeszają je wbrew wszelkiej logice. Niemcy powstanowili, że Warszawy nie będzie. Warszawiacy temu zaprzeczyli.” Maria Gintez

Szlak spuścizny Stefana Bryły rozpoczynam od Syreniego Grodu. Od totalnego symbolu. Obecnie Hotel Warszawa. Drzewiej Prudential House, dla Warszawiaków po prostu Prudential. Symbol powstańczej Warszawy. Dzięki stalowej konstrukcji spawanej nie uległ zniszczeniu w starciu z niemieckim najeźdźcą. A pionierem praktycznego spawalnictwa oraz konstrukcji spawanych był…Stefan Bryła. Działamy Działamy dalej.

SANECZKAMI PO DZIELNI

„Mówi się: żyjemy życiem takim czy innym, wtedy gdy życie owo dobywa z człowieka jego najistotniejsze cechy. Czyli że w zetknięciu z nim człowiek objawia się w całej swej okazałości” Leopold Tyrmand

Wolne chwile mogą oznaczać jedno. Ukochany projekt: ojciec i syn. Do tego piękna zimowa sceneria za oknem – nie mogło być inaczej: uzbrojeni w sanki ruszamy na dzielnię. Dziś uderzamy w stronę natury… Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

OCHOTA SPACEROWYM KROKIEM

„Wokół była Warszawa dźwigająca się ze zgliszcz jak leżący na dnie szlamowatego leju śmiertlenie ranny człowiek, który uśmiecha się okrwawionymi wargami, gdyż wie, że przeżyje swą nędzę, brud i rany.” Leopold Tyrmand

W sobotę spaceros z Adasiem, w niedzielę zaś przenoszę się w klimaty Ochoty, by pospacerować z Siostrą 🙂 🙂 🙂 Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

STARE POWĄZKI

„Kwesta na Zaduszki przejdzie, mamy nadzieję, w jedną z trwałych i pięknych tradycji warszawskich: czułej opieki nad zabytkami przeszłości, aby na ich fundamencie budować przyszłość – różną i oby lepszą, ale zawsze tak samo żarliwie polską, jak losy narodu pojmowali spoczywający teraz na Starych Powązkach nasi warszawscy antenaci.” Jerzy Waldorff

Kroczymy po terenie cmentarza zajmującego 43 ha w poszukiwaniu interesującej nas kwatery. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

RUCHOMA SZOPKA NA MIODOWEJ

„(…)przewalały się nad Warszawą pierwsze zimy odbudowy, pełne udręk zdruzgotanego przez wojnę miasta. Przez te zimy Warszawa przebijała się jak przez morderczy ogień wielkiej bitwy o życie: w szlamie, w błocie, w gruzach, w nieopalanych norach zamiast mieszkań, w których obite dyktą okna symbolizowały dom. Uczucia twardniały, dzieci śpiące w bramach zrujnowanych kamienic lub błotnistym śniegu ulicy nie czyniły na nikim wrażenia.” Leopold Tyrmand

Czas wolny… Weekendowe chwile w otoczeniu Rodzinki… W spacerowym tonie udajemy się na wycieczkę, by obejrzeć ruchomą szopkę. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

WILANOWSKI ORSZAK KRÓLEWSKI

„W Warszawie łapie się życie na gorąco. Prężność tego miasta zdumiewa, w pewnych wypadkach demoluje, w innych jest uciążliwa i dezorganizująca, jeszcze w innych uszczęśliwia swą dynamiką i każe optymistycznie wierzyć w przyszłość.” Lepold Tyrmand

Na własnej dzielni debiutujemy z uczestnictwem w Orszaku Królewskim. Udajemy się pod pomnik Jana III Sobieskiego z Marysieńką, by tam rozpocząć kolejną przygodę. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

ROMANTYCZNY CHOPIN

„Nie da się opisać, co za geniusz każe jego palcom prześlizgiwać się po klawiszach” Friederike Muller, uczennica Chopina

W ramach randki, w grudniu, było kino, dzisiaj Romantyczny Chopin w pełnym, rodzinnym składzie w Fabryce Norblina. Kontynuujemy podążanie szlakiem naszego najwybitniejszego pianisty. W zasadzie od momentu swych narodzin Adaś podąża szlakiem Chopina. Była Żelazowa Wola (2019, 2022), pozostawiając nam piękne wspomnienia. Prześledziliśmy warszawskie miejsca związane z kompozytorem (pierwszy spacer, drugi spacer). Muzeum poświęcone Fryderykowi Chopinowi także zrobiło na nas wrażenie. Czas na multi sensoryczną wystawę. Kolejny współczesny wymiar obcowania ze sztuką (koncepcja podobnie jak Salvador Dali, Van Gogh, czy impresjoniści). Relacja poniżej.

Czytaj dalej →