STEFANA BRYŁY SPUŚCIZNA

Na wieść, że Warszawa wolna, wysiedleńcy zapragnęli powrotu. Niezrażeni faktem, że miasto nie istnieje, domy spalone i zburzone, spieszą przekonać się o tym na własne oczy. Niekończące się tłumy ściągają wszystkimi drogami (…) Nikt nie wierzy, że można zrównać z ziemią milionowe miasto. Każy się łudzi, że zamieszka gdzieś kątem. Że znajdzie chociaż ślad swego dawnego życia. Wielu, stanąwszy przed domem, z którego pozostała tylko kupa gruzu, odchodzi zrezygnowanych (…) A jednak niezrażeni niczym warszawiacy twardo zdecydowali, że stolica musi pozostać na miejscu. Z niesamowitą energią i przedsiębiorczością wprowadzają życie, które kipi z dnia na dzień z coraz większą werwą. Jest to gremialny i spontaniczny ciąg ludzi, którzy ukochali to miasto ponad wszystko, którzy solidarnie stanęli do walki o jego wolność i którzy wskrzeszają je wbrew wszelkiej logice. Niemcy powstanowili, że Warszawy nie będzie. Warszawiacy temu zaprzeczyli.Maria Gintez

Szlak spuścizny Stefana Bryły rozpoczynam od Syreniego Grodu. Od totalnego symbolu. Obecnie Hotel Warszawa. Drzewiej Prudential House, dla Warszawiaków po prostu Prudential. Symbol powstańczej Warszawy. Dzięki stalowej konstrukcji spawanej nie uległ zniszczeniu w starciu z niemieckim najeźdźcą. A pionierem praktycznego spawalnictwa oraz konstrukcji spawanych był…Stefan Bryła. Działamy Działamy dalej.