CHŁOPCY PASMANTOWCY

„Ludzie zapomną, co powiedziałeś, zapomną, co zrobiłeś, ale nigdy nie zapomną, jak się przy Tobie czuli” Maya Angelou

Jedno z nielicznych miejsc, do którego z wielką chęcią powracam. W Surażu, w Bajdarce byłem rodzinnie… Tym razem w innej odsłonie…
Są takie chwile w życiu, które człowiek będzie pamiętał do końca swych dni…
Jest taka pozytywna energia, której człowiek drzewiej doświadczał, a która gdzieś tam w tle nieustannie wybrzmiewa…
Są tacy ludzie, z którymi można się nie spotykać przez lata…
… a przy spotkaniu energia nieprawdopodobnie buzuje.
Są… CHŁOPCY PASMANTOWCY.
W tym składzie nie widzieliśmy się kilkanaście lat. Dzięki inicjatywie Piotrka z Podlasia zjechaliśmy się z różnych regionów pięknego kraju nad Wisłą, by spędzić razem nieco chwil. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

TYTUS ROMEK I A’TOMEK – CZYLI JAK ZOSTAĆ ARTYSTĄ

„Komiks to nie jest jeden obrazek za obrazkiem, ale umiejętność przepływania z jednego w kolejny, umiejętność operowania czasem i rytmem. Tak naprawdę to jest jak film, tylko na papierze.” Grzegorz Rosiński

Było rodzinne wyjście do kina (Orzełek Iggy) i wystawa Poli Dwurnik, czas na teatralną odsłonę projektu ojciec i syn. Ostatnie nasze spotkanie z twórczością Papcia Chmiela – poza czytaniem komiksów w domowym zaciszu – miało miejsce podczas listopadowego długiego weekendu. Wsiedliśmy nawet do wannolotu. Tym razem stawiamy na przedstawienie teatralne. Udajemy się do Teatru Kamienica. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

DUCH PRZODKÓW I ANIOŁ PRZYSZŁOŚCI ALBO IGNORANCJA

„Malarstwo jest milczącą poezją, a poezja – mówiącym malarstwem” Simonides z Keos

Najpierw kinko i Orzełek Iggy a potem inspirująca wystawa prac Poli Dwurnik. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

MAJÓWKA 2026

„Ważne, że mnie się podoba, że dla mnie jest pierwszą gwiazdą ekranu” Leopold Tyrmand

Weekend majowy czas start. W Norymberdze byliśmy w 2019 przelotem w trakcie pierwszej długiej trasa Adasia. Zatrzymujemy się tutaj ponownie, aby pochylić się nad dwoma interesującymi wątkami. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

ŚLADAMI KOZIOŁKA MATOŁKA

„I znów poszedł biedaczysko, po dalekim świecie szukać tego, co jest bardzo blisko...” Koziołek Matołek

Zasilamy kolekcję o następną odznakę. Dołącza do nas Koziołek Matołek. Kilka naprawdę pięknych i inspirujących przygód wiązało się ze zdobyciem tej pamiątki. Projekt ojciec i syn w toku. Działamy Działamy dalej.

SURVIVAL PO RAZ DRUGI

„Natura zawsze mówi prawdę” Ralph Waldo Emerson

Przy pierwszym survivalu było ekstra. Michał w świetny sposób inspiruje na tym polu. Dobry kontakt z uczestnikami, totalne zaangażowanie. W powietrzu unosi się aromat pasji i frajdy z tego, co się robi. W związku z tym Adaś poprosił abyśmy wrócili z Ekipą z zerówki. Nie mogło stać się inaczej… Zaczynamy kolejną przygodę. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

PIOTRUŚ PAN I WENDY

„Bo Nibylandia jest zawsze – w mniejszym albo większym stopniu”

Po raz drugi (wcześniej Niesamowite przygody skarpetek) udajemy się na warszawską Pragę, do Teatru Baj. Aktualnie zainteresował nas spektakl Piotruś Pan i Wendy. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

ZAMEK KRZYŻACKI W EŁKU

„Plotka rośnie na drożdżach bezsensu” Leopold Tyrmand

Tym razem w Ełku przystaję na chwilę dłużej. Poza obłędnymi kartaczami, które kolejny raz zabieram na wynos dla Adasia spoglądam na wpisany do rejestru zabytków zamek krzyżacki. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

DZIEŃ ZIEMI

„Był koniec kwietnia, dziewczęta jaśniały kolorami spódnic i obcisłych sweterków, na których widok twarze mężczyzn spinały się ambicją i wolą zwyciestw.” Leopold Tyrmand

W ramach relaksacyjnych, wolnych, sobotnich chwil udajemy się na spacer. Tym samym tegoroczny Dzień Ziemi obchodzimy na dzielni. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

KORYCIN

„Na tym świecie nie istnieje szczęście, ani nieszczęście – porównujemy tylko stan obecny z tym w jakim byliśmy” Aleksander Dumas, Hrabia Monte Christo

Kolejny przystanek w Korycinie. Wychodzi na to, że już trzeci 🙂 🙂 🙂 (był tutejszy wiatrak i walory przyrodnicze). Do tej pory Korycin utożsamiałem z serami. Dziś to uległo zmianie po tym, jak przystanąłem na tutejszym rynku. Zdumiał mnie pomnik truskawkowej księżniczki. Pomysł z umieszczeniem legendy na chodniku rewelacyjny. Z przyjemnością przespacerowałem się podczas zaznajamiania się z jej treścią. Podlasie nie przestaje mnie zaskakiwać… Działamy Działamy dalej.