RODZINNY WEEKEND

Wiedziałem, że nam się uda i powtarzałem to każdemu, kto chciał słuchaćFreddie Mercury

Poza mgłą dostrzegam inny wymiar. Wkraczam głębiej i głębiej. Spowija mnie swym chłodnym całunem, ale brnę dalej. Wiem, że tuż za nią czai się smak spełnienia…
Rodzinnych spotkań ciąg dalszy. Zgrywamy kalendarze i działamy działamy w weekend z Jakubem. Czuć moc. Tym razem stawiamy na spędzanie czasu w Warszawie. Relacja poniżej.

Czytaj dalej

BESKID SĄDECKI

…wobec potęgi gór prościej odkrywa się siebie, a przynajmniej to, że większość granic i lęków to tylko ułomność naszego umysłu, poza którą zaczyna się wolność…”  Jacek Teler

Otoczenie jest niezmiernie ważne. Także to biznesowe. Na kilka dni udaję się na południe. Spędzam konstruktywne dni (ostatni raz na podobnej wyprawie widzieliśmy się w Bieszczadach w 2019). Ważny jest wielowymiarowy aspekt naszej rzeczywistości. Relacja poniżej.

Czytaj dalej

RODZINNY CZAS

Wzloty i upadki dodają życiu smaku, ale musi między nimi istnieć równowagaDaniel Goleman

Pozostając na weekend w Warszawie wykorzystujemy czas na rodzinne spotkania. Są wspaniałe powody do świętowania. Babcia Jadzia zamknęła okrągłą rocznicę, a Wataha złamała roczek. Wartki nurt czasu uzmysławia mi, że jestem jedynie pasażerem w tym pociągu. Tym bardziej z jeszcze większą wnikliwością chłonę widoki za oknem. Relacja poniżej.

Czytaj dalej

20 LAT MINĘŁO

Ci co w tych mogiłach cichutko śpią
to żołnierze polscy są
Po zgiełku bitew trudach i znoju
tu spoczywają w wiecznym pokoju
Imiona Ich a nazwiska jakie?
Dla wszystkich jedne dla wszystkich jednakie
To bohaterzy to nieśmiertelni
Cześć Im i chwała na wieki!
Śpijcie Żołnierze, autor nieznany

Wartki nurt chwil…
Niesamowicie szybko płynie czas…
W tym roku świętujemy okrągłą rocznicę naszej znajomości. 20 lat temu, los skrzyżował nasze ścieżki. Niegdyś, jako młokosy, dziś dojrzali ludzie z Rodzinami. Życie toczy się swoim torem. Lat przybywa, pomysłów także, pozytywna energia wibruje w powietrzu, a my wciąż trzymamy się RAZEM. Turystyczne założenia były inne, pokrzyżowała je pogoda, nie mniej jednak kreatywnie podchodzimy do rzeczywistości i nie odpuszczamy z dużo wcześniej planowanym spotkaniem. Relacja poniżej.

Czytaj dalej

POCZTÓWKI Z PODRÓŻY

Nie znoszę samotności, muszę być otoczony przez kochających mnie ludzi. To z ich sympatii czerpię siłę do gry. Gram o wiele lepiej, kiedy mam w pobliżu rodzinęMaradona

Z pogodą nie wygramy… Ale nastawienie to już inna sprawa. Miały być majówkowe wojaże po Wielkopolsce, tymczasem konstruktywne działanie zapędziło nas do powrotu do projektu Pocztówki z podróży. Relacja poniżej. Czytaj dalej

STARÓWKA PO RAZ KOLEJNY

„Jaka wielka jest Warszawa!
Ile domów, ile ludzi!
Ile dumy i radości
W sercach nam stolica budzi!
Ile ulic, szkół, ogrodów,
Placów, sklepów, ruchu, gwaru,
Kin, teatrów, samochodów
samochodów spacerów i obszaru!
Aż niestara Wisłą cieszy,
Ze stolica tak urosła,
Bo pamięta ją malutką,
A dziś taka jest dorosła.
Warszawa, Julian Tuwim

Należycie spożytkowany czas wolny. Razem z Adasiem udajemy się ponownie w stronę Starówki. Pozostawiamy kolejne wspólne ślady na szlaku naszej historii. Przeplatamy sieć wspólnych chwil cementując naszą relację ojciec – syn. Relacja poniżej.

Czytaj dalej

NIEDZIELA Z WATAHĄ

Mili faceci być może dobiegają do mety ostatni, ale zwykle biegną w innym wyściguKenneth Blanchard, Norman Vincent Peale

Niedziela w objęciach rodziny. Potężna dawka pozytywnej energii. Poczucia bliskości, zadowolenia z każdej upływającej chwili. Relacja poniżej.

Czytaj dalej

WEEKENDOWO

Od znajomych słyszymy to, co chcemy usłyszeć. Od prawdziwego przyjaciela lub mentora usłyszymy to, co powinniśmy usłyszećRandy Gage

W okresie okołourodzinowym zawsze miło się spotkać. W weekend wchodzimy bardzo mocnym, przyjacielskim akcentem. Ten rok jest o tyle interesujący, bowiem wyznacza 20-sto lecie naszej znajomości. Jest moc!!!

Działamy Działamy dalej.

STARÓWKA Z ADASIEM

Uczuciowość Warszawy rozwinięta jest więcej niżby się to z powierzchownej znajomości miasta wydawać mogło. Jest to wielki zbiornik sił żywotnych narodu, ale też wielki zbiornik łez i smutkuPrzygodny

Czas wolny = czas spędzony z Synem.
Pełna magia.
Radość buzująca w żyłach.
Tym razem we dwóch udajemy się na starówkę. Przemierzamy tutejsze uliczki chłonąc klimat Stolicy. W końcu razem najlepiej. Ojciec i Syn. Relacja poniżej.
Czytaj dalej

NOWY ROK

Właściwego tonu ulicy spacerującej nadaje warszawianka, dla której zdaje się wylegać na ulicę świat męski. Ona ulicę rozwesela, robiąc ze spaceru zebranie towarzyskie, pełne wdzięku, błyskawicznych spojrzeń, szeleszczącego jedwabiu i zapachu perfum. Warszawianka idzie na pozór niedbale, swobodnie, niby nikogo nie spostrzegając, a jednak zachowuje się wymyślnie jak na scenie. Chcąc nie chcąc, ciągle ma się przed oczyma piękne, strojne kobiety, umie się na pamięć zmieniające się co sezon sposoby unoszenia spódnic i cuda wyprawiane prze tej sposobności z jedwabnymi halkamiPrzygodny

Plany były nieco inne. Finalnie pozostaliśmy w Stolicy. I okazało się, że był to strzał w przysłowiową dziesiątkę. Piękne zamknięcie 2020 i odpowiednie rozpoczęcie Nowego Roku.
Czytaj dalej