ODZNAKA „MIŁOŚNIK PUSZCZY KAMPINOSKIEJ”

„Czasem najmniejsze rzeczy zajmują najwięcej miejsca w sercu” A.A. Milne

Nowa odznaka zasiliła kolekcję. Tym razem „Miłośnik Puszczy Kampinoskiej„. Wiele pięknych chwil zapisałem na kratach swego życia przemieszczając się po Kampinosie. Działamy Działamy dalej.

OLECKO

„Będę zawsze tam, gdzie ty, w środku nocy, w środku dnia” Lady Pank

Krótki przystanek od rzeczywistości w Olecku. Przysiadłem na ławeczce obok Janusza Panasewicza… Dałem się ponieść fali wspomnień. To nie tylko wiele wnosząca do mego życia muzyka Lady Pank, ale przede wszystkim reminiscencja wypadu do  podczas czasów licealnych. Lubię sobie czasem odbyć taką wycieczkę. 🙂 Dokładnego roku już nie pamiętam. Nie pomnę także miejsca, w którym noclegowaliśmy. Generalnie jakoś tak – mam wrażenie – mało pamiętam. Ale cóż się dziwić: szmat czasu jednak minęło. Dobrą energię jednak zapamiętałem 🙂 Działamy Działamy dalej.

MUZEUM WNĘTRZ PAŁACOWYCH W CHOROSZCZY

„Nie możemy zmienić kierunku wiatru, ale możemy inaczej postawić żagle” Andreas Pfuger

Tym razem postój w Choroszczy. Przystaję na oddech w letniej rezydencji hetmana Jana Klemensa Branickiego. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

WIATRAK HOLENDER BIAŁOUSY

„Nie ma co się spieszyć, bo życie to nie wyścig.” A.A. Milne

Przystanąłem na chwilę na Podlasiu, w Białousach, by poczuć zapach drewna. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

PARK HISTORYCZNY „RYCERZE BOGURODZICY”

„Każdy dzień to nowa szansa na coś dobrego” A.A. Milne

Krótki przystanek od pędzącej rzeczywistości. W Taczewie… Drzewiej była to prywatna wieś szlachecka swymi korzeniami sięgająca średniowiecza. Moją uwagę przykuł tutejszy Park historyczny „Rycerze Bogurodzicy”. Fantastyczne miejsce, by wystartować z moim nowym projektem. Rozpoczynam przygodę ze spoglądaniem na Polskę z góry. Lubię rześki powiew inspiracji. Pobudzony umysł zachęca do zainicjowania działania, co w bezpośredni sposób przekłada się, na choćby chwilową ucieczkę, od prozy codzienności. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

W IMPREZOWYM TONIE

„Wobec pertraktacji z pijanym warszawiakiem praca w kamieniołomach wydaje się fabrykowaniem dziecięcych baloników. Starożytni galernicy uciekliby w popłochu na widok katorżniczej roboty, jaką wykonuje warszawski kelner w sobotnie wieczory, zaraz po pierwszym każdego miesiąca” Leopold Tyrmand

Bez dziecka. We dwoje. W imprezowej nucie. Wsiadamy do wehikułu czasu, by ponownie poczuć klimat domówek. Drzewiej na porządku dziennym, w sumie raczej nocnym… To także test kondycyjny. 🙂 🙂 🙂 Dwie noce z rzędu… Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

SANECZKAMI PO DZIELNI

„(…) wszystko to radowało zmysły, przyrzekało jakiś codzienny, całkiem dostępny epikureizm, na którego glebie rosną miłe i zabawne roślinki niedużych zadowoleń” Leopold Tyrmand

Tydzień temu spacerowaliśmy po dzielni w ramach projektu ojciec i syn. Teraz zaś w komplecie. 🙂 Synek koniecznie chce pokazać lokalne atrakcje Mamusi 🙂 🙂 🙂 Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

STEFANA BRYŁY SPUŚCIZNA

„Na wieść, że Warszawa wolna, wysiedleńcy zapragnęli powrotu. Niezrażeni faktem, że miasto nie istnieje, domy spalone i zburzone, spieszą przekonać się o tym na własne oczy. Niekończące się tłumy ściągają wszystkimi drogami (…) Nikt nie wierzy, że można zrównać z ziemią milionowe miasto. Każy się łudzi, że zamieszka gdzieś kątem. Że znajdzie chociaż ślad swego dawnego życia. Wielu, stanąwszy przed domem, z którego pozostała tylko kupa gruzu, odchodzi zrezygnowanych (…) A jednak niezrażeni niczym warszawiacy twardo zdecydowali, że stolica musi pozostać na miejscu. Z niesamowitą energią i przedsiębiorczością wprowadzają życie, które kipi z dnia na dzień z coraz większą werwą. Jest to gremialny i spontaniczny ciąg ludzi, którzy ukochali to miasto ponad wszystko, którzy solidarnie stanęli do walki o jego wolność i którzy wskrzeszają je wbrew wszelkiej logice. Niemcy powstanowili, że Warszawy nie będzie. Warszawiacy temu zaprzeczyli.” Maria Gintez

Szlak spuścizny Stefana Bryły rozpoczynam od Syreniego Grodu. Od totalnego symbolu. Obecnie Hotel Warszawa. Drzewiej Prudential House, dla Warszawiaków po prostu Prudential. Symbol powstańczej Warszawy. Dzięki stalowej konstrukcji spawanej nie uległ zniszczeniu w starciu z niemieckim najeźdźcą. A pionierem praktycznego spawalnictwa oraz konstrukcji spawanych był…Stefan Bryła. Działamy Działamy dalej.

SANECZKAMI PO DZIELNI

„Mówi się: żyjemy życiem takim czy innym, wtedy gdy życie owo dobywa z człowieka jego najistotniejsze cechy. Czyli że w zetknięciu z nim człowiek objawia się w całej swej okazałości” Leopold Tyrmand

Wolne chwile mogą oznaczać jedno. Ukochany projekt: ojciec i syn. Do tego piękna zimowa sceneria za oknem – nie mogło być inaczej: uzbrojeni w sanki ruszamy na dzielnię. Dziś uderzamy w stronę natury… Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

OCHOTA SPACEROWYM KROKIEM

„Wokół była Warszawa dźwigająca się ze zgliszcz jak leżący na dnie szlamowatego leju śmiertlenie ranny człowiek, który uśmiecha się okrwawionymi wargami, gdyż wie, że przeżyje swą nędzę, brud i rany.” Leopold Tyrmand

W sobotę spaceros z Adasiem, w niedzielę zaś przenoszę się w klimaty Ochoty, by pospacerować z Siostrą 🙂 🙂 🙂 Relacja poniżej.

Czytaj dalej →