LAWENDOWE POLE

„Dziennik to opukiwanie złożoności szczegółu, tego co drobne” Leopold Tyrmand

W sobotę – w ramach projektu ojciec i syn – odwiedziliśmy najstarsze miasto na Mazowszu, w niedzielę, w pełnym składzie, ruszamy na południowy wschód ukochanego Mazowsza. Odwiedzamy lawendowe pole. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

WEEKENDOS Z SYNEM

„W Pacanowie kozy kują
wiec Matołek, mądra głowa,
błąka się po całym świecie,
aby dojść do Pacanowa.” Kornel Makuszyński

W piątek po południu był debiut w kręceniu korbą w tym sezonie. Pora na Pegaza – ku wielkiej radości Adasia. No dobra, nie tylko Jego… Sam przebieram nogami z radości 🙂 🙂 🙂 Jedziemy zobaczyć miejsce, w którym narodził się Koziołek Matołek. Tym samym inicjujemy projekt: „Śladami Koziołka Matołka”. Odświeżamy szlak Nadwiślańskiego Urzecza. Zmierzamy także do Wilgi, jak również zasadzamy choinkę na ranczu. Zaczynamy sezon pieczonej nad ogniskiem kiełbaski. Działo się nieco w naszym męskim światku w weekendowym wydaniu. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

MAJÓWKA 2021

„Trudno jest zapomnieć o przeszłości, jeśli nie wyciągnąłeś z niej żadnej nauki. Gdy wyciągniesz naukę, a potem o przeszłości zapomnisz, teraźniejszość da ci więcej satysfakcji” Spencer Johnson

Kolejny majówkowy czas. Czas wykorzystany na pielęgnacje relacji i podążanie za głosem własnych pasji. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

WKRA – DREWNIANY DWOREK

„Czerpałem przyjemność z prostoty, z układania sobie wszystkiego w głowie. Czułem się jak dociekliwe dziecko, które marzy o tym, że pewnego dnia wyruszy na prawdziwą, dorosłą wyprawę w dzicz. Oto dla mnie wreszcie nadszedł ten dzień” Scott Jurek

Kilkanaście minut swobodnego przepływu energii, by móc wrócić do pogoni codzienności. Zatrzymuję się na Równinie Raciąskiej. Niemalże nad samą Wkrą ostatnie tchnienie wydaje z siebie jeden z drewnianych dworków. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

PAŁAC W MŁOCHOWIE

„Nie ma znaczenia, czy jest to budynek nowy, czy stary. Istotne, aby odnieść wrażenie że stoi tu od zawsze” Renz Piano

Słońce coraz śmielej operuje na nieboskłonie. Błękit wypiera ponure zastępy chmur. W ramach porannej przechadzki wstępuję do nowej krainy. Na kilka chwil, by zaczerpnąć nieco życiodajnych oddechów odwiedzam wieś szlachecką Młochów, by podziwiać tutejszą perłę architektury klasycystycznej, przykład XIX-wiecznej siedziby ziemiańskiej na Mazowszu. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

W CIENIU WIATRAKÓW

„Pokonanie kolejnych ram ma bezpośredni wpływ na wielkość sukcesu, który jesteś w stanie odnieść” Mateusz Grzesiak

Ten drugi, nieco inny, odmienny od wielkomiejskiego świat…
Świat, w którym równolegle toczy się życie. Spokojnie, harmonijnie…
Świat, w którym prym wiodą jeszcze takie relikty jak drewniane wiatraki…
Przemierzam, pośród pędu życia, po Mazowszu i co rusz skrywam się w cieniu drewnianych wiatraków. W bliskim sąsiedztwie drogi wojewódzkiej nr 618 między Pułtuskiem a Wyszkowem można odnaleźć kilka ciekawych budynków architektury drewnianej. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

PETRYKOZY

„Nie gardź sobą, że przegrałeś bitwę. Trzeba znacznej siły, by się zapędzić aż tam, gdzie się bitwy przegrywa” Henryk Elzenberg

Czas na tajemnicze i nieco zapomniane Mazowsze. Z samego rana odwiedzam wieś szlachecką Petrykozy malowniczo położoną na pofałdowanym terenie. Aktor Wojciech Siemion nie tylko odbudował tutaj opuszczony i zdewastowany dwór z pierwszej połowy XIX wieku, ale i założył prywatne muzeum i miniskansen mające promować kulturę polską. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

PAŁAC SOBAŃSKICH W GUZOWIE

„Ego stworzone przez Ciebie nigdy nie może Cię przeskoczyć, nie może się stać większe od Ciebie samego” Mateusz Grzesiak

Krótki postój w codziennej pogoni. Przerwa na powierzchowny romans z historyczną architekturą Mazowsza. Tym razem przystanek w królewskiej wsi Guzów w powiecie żyrardowskim. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

ZESPÓŁ DWORSKI SINOŁĘKA

„Kiedy Bóg chce ci przesłać prezent opakowuje go w jakiś problem. Im większy prezent, tym trudniejszy problem” Norman Vincent Peale

Sinołęka ujęła mnie swym krajobrazem. Całkowicie nie spodziewałem się tego, co tam zastałem. Wspaniały przykład na to, jak można zatroszczyć się o zabytki. Szkoda, że podziwiałem jedynie zza płotu, nie mniej jednak wrażenia estetyczne rekompensują wszystko. A ilość zabytków architektury skumulowana w jednym miejscu przyprawia wręcz o zawrót głowy. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

NIEUSTANNY ZAPACH DREWNA – ĆWIKLIN

„Za mną nic, przede mną wszystko – jak to często bywa w drodze” Kerouac

W ramach krótkiego przerywnika na głęboki oddech przygody, odwiedzam wieś Ćwiklin. Delektuję oczy kolejnym zabytkiem architektury drewnianej, który z każdym dniem popada w coraz większą ruinę (dworek usytuowany blisko drogi; Ćwiklin 59; powiat płoński; 09-100 Ćwiklin). Szkoda…

Czytaj dalej →