OSTATNI WEEKEND CZERWCA

„Dom jest to małe państwo, w którem nieumiejętne zastosowanie szczegółowych sprężyn utrzymujących całość psuje harmonię ogólną” Lucyna Ćwierczakiewiczowa

W zeszły weekend wyłącznie we dwóch, teraz już w komplecie dosiadamy Pegaza i ruszamy na przeciw kolejnej przygodzie. Poprzez codzienność piszemy nasz życiowy scenariusz. Kolekcjonujemy wrażenia, łapiemy chwile, by finalnie uzyskać uczucie satysfakcji i zaspokojenia. Dlatego każdego dnia wyrywam, jak najwięcej czasu, by póki co bazując na własnym hobby, kreować Adasiowi wizję kolorowej rzeczywistości. Rzeczywistości ukonstytuowanej naszą historią. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

RUINY WIATRAKA W ŁĘGU

„Ci którzy nie zdecydują się zaryzykować i wzrosnąć, padną łupem życia” Patty Hansen

Tak doskonała aura nie może nam umknąć!!! Po żłobku Adasia jedziemy na mini wycieczkę rowerową, aby złapać nieco wiatru we włosy. Pierwszy raz kręcimy korbą w tygodniu. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

DEBIUT PODRÓŻNICZY Z WATAHĄ

„Patataj, patataj,
pojedziemy w cudny kraj!
Tam gdzie Wisła modra płynie,
Szumią zboża na równinie,
Pojedziemy, patataj…
A jak zowie się ten kraj?”
Pojedziemy w cudny kraj, Maria Konopnicka

Ponownie smak trasy…
Tak, to właśnie uwielbiam.
Wreszcie się doczekałem…
Pierwsza wspólna wyjazdowa przygoda z Watahą.
Emocje sięgają zenitu.

Czytaj dalej →

PIERWSZE MĘSKIE KRĘCENIE W 2021

„Swoich najgłębszych przekonań nie potrafisz ująć słowami albo rozumowo uzasadnić – pochodzą bowiem nie ze świadomości, ale z podświadomości. To ona mówi do ciebie głosem intuicji, impulsu, przeczucia, instynktownej potrzeby i twórczej idei. Coś ciągle domaga się, abyś szedł naprzód, osiągał coraz to nowe cele, wznosił się na coraz śmielsze wyżyny” Joseph Murphy

Projekt męskiego kręcenia korbą ujrzał światło dzienne w lipcu 2020 roku. Na pierwszy ogień poszedł wyjazd do Treblinki. Było fajnie stąd też jeszcze tego samego roku, w ostatni weekend sierpnia zakręciliśmy w stronę najstarszego miasta na Mazowszu. 🙂 Tym razem, wcześnie rano w sobotę wsiadamy w pociąg na stacji Warszawa Zachodnia i lecimy do… Radomia. Tak, czuję już ten dreszczyk emocji. A na licu pojawia się uśmiech od ucha do ucha. 🙂 🙂 🙂 W toku pierwsze męskie weekendowe kręcenie korbą w 2021 roku. Co z tego, że prognoza pogody nie zachęca… Liczy się nasze nastawienie i determinacja do osiągnięcia założonego celu. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

MAJÓWKA 2021

„Trudno jest zapomnieć o przeszłości, jeśli nie wyciągnąłeś z niej żadnej nauki. Gdy wyciągniesz naukę, a potem o przeszłości zapomnisz, teraźniejszość da ci więcej satysfakcji” Spencer Johnson

Kolejny majówkowy czas. Czas wykorzystany na pielęgnacje relacji i podążanie za głosem własnych pasji. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

NADWIŚLAŃSKIE URZECZE

„Szybkościowy obiad: zupa z koncentratów spożywczych i pierożki na drugie danie – to oszczędność czasu pracy i czasu, który warto jest poświęcić na plażę i kąpiel w Wiśle.” Stolica, 1963

Dzisiaj ciężko w to uwierzyć, że jeszcze kilkadziesiąt lat temu Wisła odgrywała tak dużą rolę w funkcjonowaniu Stolicy. Drzewiej nie została tak mocno zanieczyszczona królowa polskich rzek. No cóż… Sami pozbawiamy się bogactwa, jakim dysponujemy… Pora na drugie, wspólne rowerowe kręcenie korbą. Tym razem szlakiem Nadwiślańskiego Urzecza. Pokazuję Adasiowi z rowerowej perspektywy najbliższą okolicę. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

WKRA – DREWNIANY DWOREK

„Czerpałem przyjemność z prostoty, z układania sobie wszystkiego w głowie. Czułem się jak dociekliwe dziecko, które marzy o tym, że pewnego dnia wyruszy na prawdziwą, dorosłą wyprawę w dzicz. Oto dla mnie wreszcie nadszedł ten dzień” Scott Jurek

Kilkanaście minut swobodnego przepływu energii, by móc wrócić do pogoni codzienności. Zatrzymuję się na Równinie Raciąskiej. Niemalże nad samą Wkrą ostatnie tchnienie wydaje z siebie jeden z drewnianych dworków. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

SPACERKIEM PO STOLICY

„Marzenia nie są domeną szaleńców” Virginia Satir

W ramach odkrywania piękna Warszawy dziś krótki spacer z Babcią. Zaznajamiamy Adasia z kolejnymi miejscami charakterystycznymi dla Stolicy. Przy okazji przemierzamy kolejny raz Warszawskimi Szlakami Marszałka Piłsudskiego. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

W CIENIU WIATRAKÓW

„Pokonanie kolejnych ram ma bezpośredni wpływ na wielkość sukcesu, który jesteś w stanie odnieść” Mateusz Grzesiak

Ten drugi, nieco inny, odmienny od wielkomiejskiego świat…
Świat, w którym równolegle toczy się życie. Spokojnie, harmonijnie…
Świat, w którym prym wiodą jeszcze takie relikty jak drewniane wiatraki…
Przemierzam, pośród pędu życia, po Mazowszu i co rusz skrywam się w cieniu drewnianych wiatraków. W bliskim sąsiedztwie drogi wojewódzkiej nr 618 między Pułtuskiem a Wyszkowem można odnaleźć kilka ciekawych budynków architektury drewnianej. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

PETRYKOZY

„Nie gardź sobą, że przegrałeś bitwę. Trzeba znacznej siły, by się zapędzić aż tam, gdzie się bitwy przegrywa” Henryk Elzenberg

Czas na tajemnicze i nieco zapomniane Mazowsze. Z samego rana odwiedzam wieś szlachecką Petrykozy malowniczo położoną na pofałdowanym terenie. Aktor Wojciech Siemion nie tylko odbudował tutaj opuszczony i zdewastowany dwór z pierwszej połowy XIX wieku, ale i założył prywatne muzeum i miniskansen mające promować kulturę polską. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →