TOLEDO – WIĘZIENIE KARNO-ŚLEDCZE NR III

„Nie chcieli żyć w komunistycznym upodleniu. Ginęli w walce i skrytobójczo mordowani”

Chwila na refleksję na jednej z praskich ulic. Przystaję na Nałęczowskiej, by wsłuchać się w szepty tutejszej ziemi zalanej betonem. Mroczna strona Warszawy i jej sekrety nieustannie mrożą krew w żyłach. Wyciszam się, by uciec od zgiełku miasta i wspomnieć ciepłą myślą tych, którzy ginęli za słuszną sprawę. Za w pełni niepodległą Polskę. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

ZESPÓŁ PAŁACOWO-PARKOWY W NATOLINIE

„Wolę jedno życie z Tobą niż samotność przez wszystkie ery tego świata” J. R. R. Tolkien

Kolejna randka tym razem w plenerze. Udajemy się w miejsce, o którym wspólnie myśleliśmy od wielu lat… Kompleks niemalże po sąsiedzku, skryty za szczelnym płotem. Turystyczna destynacja, która wreszcie doczekała się na swoją kolej. Przed nami odsłaniają się arkana Zespołu Pałacowo-Parkowego w Natolinie. Żywego skansenu. Malowniczej pocztówki czasów, które dawno odeszły do lamusa. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

MUZEUM WARSZAWY

„Ludziom przydałby się czasem jeden dzień wolny od życia” św. Augustyn

Kolejny przystanek na oddech i refleksję zarazem. Tym razem zatrzymuję się w Muzeum Warszawy. To tak w ramach uzyskania życiowego balansu, zniwelowania stresu, podładowania mentalnych akumulatorów. Relacja z wizyty poniżej.

Czytaj dalej →

WEEKENDOS

„Nie ma nic cenniejszego niż czas” Bernard z Clairvaux

Pora na rodzinne, weekendowe chwile. Intensywnie wykorzystujemy czas. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

MUZEUM WOLI

„Natura wszędzie przemawia do człowieka głosem zrozumiałym dla jego duszy” Alexander von Humboldt

Dosłownie chwila na refleksję…
Kontempluję podczas zwiedzania wystawy: Niech płyną! Inne rzeki Warszawy w Muzeum Woli. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

MAUZOLEUM WALKI I MĘCZEŃSTWA

„Łatwo jest mówić o Polsce
trudniej dla niej pracować
jeszcze trudniej umrzeć
a najtrudniej cierpieć”

Niestety także mroczny potrafi być świat… Okupant nie tylko mordował dzieci, ale skonstruował całą maszynę okropnego terroru. Kolejny epizod historycznych śladów najnowszej historii Warszawy zawiódł mnie na Aleję Szucha. Zwiedzam Mauzoleum Walki i Męczeństwa. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

MOJE ZBOCZE

„O najmilsza przechadzko!
Miły Mokotowie.
Pióro cię nie opisze,
Ni słowo opowie.”
Wincenty Wielądko

W ramach spaceru udajemy się na Mokotów, do dawnego założenia romantycznego Izabelli z Czartoryskich Lubomirskiej „Mon Coteau„. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

MUZEUM ŻYCIA W PRL

„Gdy walka ustanie, gdy kielnia i kilof zastąpią bagnet i karabin, rozpocznie się wielkie dzieło odbudowy” Lech Niemojewski

Ostatnio – w ramach randki – pojawiliśmy się na Zamku Królewskim, teraz czas przenieść się do czasów PRL. Skoro Synek poza naszym zasięgiem, serwujemy sobie sentymentalną podróż w czasie. Jak również w schronieniu muzeum uciekamy od przejmującego chłodu zimy. Zaliczamy Muzeum Życia w PRL. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

MAGICZNY BOTANICZNY

„Moim zdaniem to niczego nie jestem pewien, jednak widok gwiazd sprawia, iż zaczynam marzyć. Nasze życie to wieczny rozbrat marzenia z rzeczywistością.” Vincent van Gogh

Ogromna ilość spacerowiczów na Starówce powoduje, że kierujemy swe kroki do warszawskiego ogrodu botanicznego. Adaś chce zobaczyć światełka. Nie pozostaje nic innego, jak podjąć działanie. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

FABRYKA NORBLINA

„W zrujnowanym lokalu na Woli,
na harmonii poleczkę ktoś rżnie
Już litrówka znów stoi na stole
a pod stołem już puste są dwie
Trzech kolegów popija powoli a harmonia
bez przerwy im gra
To spotkanie dziś będą oblewać
do dnia, Piekutoszczak, Feluś i ja”
Stefan Wiechecki

Tym razem w ramach randki przechadzamy się po Stolicy. Idealny motyw na zwalczanie jesiennego przesilenia, które rok rocznie mi towarzyszy. Mą ciekawość wzbudziło połączenie współczesności z przeszłością stąd też pojawiamy się w dawnej Fabryce Norblina. To także mała sentymentalna podróż. Ostatnim razem byłem tu… w szkole podstawowej, w Muzeum Przemysłu. W okolicy natomiast bywałem często bowiem w pobliżu na ul. Siennej pracował Tata. Drzewiej… Relacja poniżej.

Czytaj dalej →