KALENDARZOWA WIOSNA

„Co jednego uleczy, drugiego zabije. Nic na siłę” Marc Fischer

Miejsce budzące różne konotacje… Dla mnie jednak to przede wszystkim reminiscencja spacerów z Dziadkami. Stąd też pierwszego dnia wiosny, wraz z Karolcią zabieramy Adasia na spacer szlakiem naszych dziecięcych wspomnień. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

PAŁAC RZECZYPOSPOLITEJ

Wszyscy kochamy naszą stolicę
stare ulice, nowe ulice.
Most nad rzeką i fale Wisły
Statek na fali i piasek złocisty.
Szerokie place, parki zielone
i tramwajowy srebrzysty dzwonek
Stado gołębi, co chmurką białą
Nad ulicami szybuje śmiało
I każdy kamień, drewno i trawę
Wszyscy kochamy naszą Warszawę
Stolica Polski, piękna Warszawa
to nasza duma, to nasza chwała.
Wszyscy kochamy naszą stolicę, Czesław Janczarski

Pierwszy dzień astronomicznej wiosny przywitaliśmy kolejną turystyczną mini przygodą. Do pożądanych przez nas warunków pogodowych daleko jeszcze, ale przecież ciepło i pozytywną energię mamy w sercach. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

SPACERKIEM PO STOLICY

„Marzenia nie są domeną szaleńców” Virginia Satir

W ramach odkrywania piękna Warszawy dziś krótki spacer z Babcią. Zaznajamiamy Adasia z kolejnymi miejscami charakterystycznymi dla Stolicy. Przy okazji przemierzamy kolejny raz Warszawskimi Szlakami Marszałka Piłsudskiego. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

WARSZAWA – CMENTARZ CHOLERYCZNY

„Strach jest jedną z najpotężniejszych sił, powstrzymujących ludzi od podejmowania znaczących wyzwań i od pokonywania trudności. Kiedy coś wydaje się zbyt trudne, po prostu w ogóle tego unikamy i nie wykonujemy żadnych działań” Travis Macy

Jedno z tych mało znanych miejsc. Ulokowane na uboczu w pędzącej na co dzień Stolicy. Miejsce historyczne dla Warszawy. Wpisane do rejestru zabytków. W ramach krótkiego spaceru oglądam mogiłę usytuowaną za nasypami torów kolejowych biegnących wzdłuż ul. Starzyńskiego, na wysokości ul. Namysłowskiej. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

POLE MOKOTOWSKIE Z NOWEJ PERSPEKTYWY

„Najtwardsi, najbardziej gruboskórni ludzie mają w środku kruche uczucia i emocje płynące z serca” Stephen R. Covey

Warszawskie Pole Mokotowskie odwiedzałem niezliczoną ilość razy. W różnym charakterze. Tym razem, udając się tam z Adasiem, przemierzam szlakiem Marszałka Piłsudskiego, jak również wyciszam umysł i emocje, by poczuć tutejsze miejsce mocy. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

NADWIŚLAŃSKIE URZECZE

„Jedno dotknięcie natury może uczynić cały świat spokrewnionym, ale czy zazwyczaj, gdy mówimy o naturze, wliczamy w nią siebie samych?” Raymond Williams

Treściwe, turystyczne zamknięcie lutego. W zeszłym roku podbijaliśmy Trójmiasto, obecnie czas na spacer w obrębie przeszłości (przemierzę przedział czasowy obejmujący ponad 10000 lat). W klimacie Urzecza życiodajnej Wisły, królowej polskich rzek. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

URZĄD TELEKOMUNIKACYJNY I TELEGRAFICZNY

„Zanim odpowiesz, posłuchaj.
Zanim zareagujesz, pomyśl.
Zanim wydasz, zarób.
Zanim osądzisz, odczekaj.
Zanim zrezygnujesz, podejmij próbę”
Ernest Hemingway

W ramach czasu spędzanego we dwóch, pokazuję Adasiowi topowy przykład polskiej myśli architektonicznej końca okresu międzywojennego. Dla Adasia, jak zapewne także i całego jego pokolenia, historie tego typu stanowić będą totalny oldschool. Ponadto oldschool wymagający niemałej wyobraźni, by zobrazować sobie, co trzeba było drzewiej zrobić, aby odbyć rozmowę międzymiastową. Krótka relacja poniżej.
Czytaj dalej →

NIEDZIELNY SPACER

„Nie ma takiej pory dnia, w której by ruch zamierał (…) jest to tajemnica wielkiego miasta. Ulica zawsze jest pełna, a w pewnych porach dnia wprost tężeje od zatamowania ruchu” Przygodny

W niedzielę nieco refleksyjnie, rzecz jasna rodzinnie. Piękna pogoda sprzyja spacerom. W sobotę było wyjazdowo, a tym razem warszawskie Bródno. Po wizycie na cmentarzu drepczemy po okolicy. Przede wszystkim fantastycznie spędzając czas z Rodziną.

Czytaj dalej →

NIEUSTANNY ZAPACH DREWNA – SŁUŻEW

„W Warszawie nie ma takiego dnia, ani takiej godziny, kiedy by można być pewnym, że lada chwila nie będzie się miało gości” Przygodny

Dawna wieś Służew skrywa wiele sekretów… Generalnie rzecz biorąc była to jedna z najstarszych wsi na Mazowszu. Jej historia nieustannie przeplatała się z wysokimi dostojnikami kościoła. Zamieszkujący ją rolnicy byli zamożni i światli. Weekendowy spacer w poszukiwaniu architektury drewnianej rozpoczęliśmy od ulicy Przy Grobli. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

NIEUSTANNY ZAPACH DREWNA – URSYNÓW

„Coś jest w tym mieście, że kto w nim zamieszka, ten je umiłuje i nie wyrzeknie się już nigdy miana warszawiaka. Ten nie zatęskni już za miejscem rodzinnym, a gdy Warszawę opuści, widywać ją będzie, pełen tęsknoty, w marzeniach sennych” Przygodny

Niby lista zaproponowana przez PTTK (Szlakiem Architektury Drewnianej) ogarnięta w całości, ale wciąż odczuwam niedosyt. Zaczynam na własną rękę dopisywać kolejne pozycje w zabudowie miejskiej, gdzie główny budulec stanowi drewno. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →