„Żyj tak, żebyś po latach mógł powiedzieć – przynajmniej się nie nudziłem” Forrest Gump
Sobotnie chwile spędzone pośród rwetesu roześmianych dzieciaków. Relacja poniżej.
„Żyj tak, żebyś po latach mógł powiedzieć – przynajmniej się nie nudziłem” Forrest Gump
Sobotnie chwile spędzone pośród rwetesu roześmianych dzieciaków. Relacja poniżej.
„Każda zła sytuacja, to bluesowa piosenka, która czeka, żeby się wydarzyć” Amy Winehouse
W weekend był czas dla Dziedzica. W tygodniu, w ramach randki kierujemy swe kroki do teatru. Debiutujemy zarazem w Teatrze Żydowskim. W rytmie muzyki zagłębiamy się w spektakl Rehab. Wszystkie bitwy Amy Winehouse. Relacja poniżej.
„Rodzina – tu zaczyna się życie, a miłość nigdy się nie kończy” Autor niezany
Na weekend zaszywamy się w lesie, by w rodzinnym wymiarze spędzić piękne chwile. Wreszcie – choć niestety nie w pełnym składzie – docieramy do Wilgi. Relacja poniżej.
„Przyjaźń jest najpiękniejszym ze wszystkich prezentów, jakimi możemy zostać obdarowani, aby szczęśliwie ukształtować swoje życie” Epikur
Pora uderzyć w imprezowe tony.
Czas dla Przyjaciół.
W weekend odpływamy… Relacja poniżej.
„Jeśli muzyka jest pokarmem miłości, graj dalej” William Szekspir
Jazz dla dzieci stanowił fajną przygodę. Czas na kolejne przedsięwzięcie organizowane przez Centrum Kultury Wilanów… Nowy mechanizm na odreagowanie, odskocznia od rzeczywistości. Coraz to częstsze wybudzanie drzemiącego we mnie Piotrusia Pana. Relacja poniżej.
„W myśleniu sens, w działaniu racja
Próbujmy więc” Wojciech Młynarski
W sobotę było coś dla oczu, pora na zmysł słuchu. Grunt to różnorodność i przede wszystkim dobra zabawa. Ahoj przygodo!!! Wykorzystując wolną chwilę idziemy posłuchać muzyki. 🙂 🙂 🙂 W Wilanowie możemy cieszyć uszy koncertem jazzowym w wydaniu przystępnym dla dzieci. Przed nami Smaczki jazzowych smyczków. Relacja poniżej.
„Nie biegnij za szybko przez życie, bo najlepsze rzeczy zdarzają się nam wtedy, gdy najmniej się ich spodziewamy” Gabriel Garcia Marquez
W trakcie jednego z szybkich poranków w tygodniu rzekł Adaś: Mamo, Tato!!! Zabierzcie mnie na wystawę. Chcę oglądać obrazy. Słowo się rzekło… W ramach weekendowych atrakcji udajemy się do Muzeum Narodowego. Przed nami: Przesilenie. Malarstwo Północy 1880-1910. Do tego projektu zaprosiliśmy także dziadka Zbyszka. Relacja poniżej.
„To nie to, że z wiekiem stajemy się dziećmi. Wiek po prostu pokazuje, jakimi dziećmi pozostaliśmy” Johann Wolfgang von Goethe
Klasyka za nami. Rodzinna rzecz jasna. 🙂 Pora zatem na coś nowego. Pierwsze w tym roku kalendarzowym wyjście w ramach projektu ojciec i syn. Uwielbiam ten czas. Zawsze serce przyśpiesza… gdy czuję zapach wirującej magii, w momencie cementowania się naszej męskiej więzi. Jedziemy na Bielany. Dziś szopka ze zwierzątkami. Relacja poniżej.
„Każda chwila, która mogłaby być wykorzystana lepiej, jest stracona” Jean-Jacques Rousseau
Kontynuuję rodzinną tradycję. Na życzenie Adasia, w ramach spaceru, kierujemy się na Miodową obejrzeć ruchomą szopkę. Relacja poniżej.
„Przenieśmy się do Warszawy z czasów Canaletta poprzez jego obrazy, pokazujące miasto w pełni słonecznego lata, w naturalnym dzienym oświetleniu, raczej po południu, kiedy ulice częściowo kryją się w cieniu, a oświetlone fasady lśnią jak pozłacane” Canaletto i jego Warszawa
Wcześniejsza wystawa: Jan Piotr Norblin. Sentymentalny reporter, stanowiła wspaniały przedsmak tego, co nadciąga… Ukochana ma Warszawa za czasów minionych. Tym razem wehikuł czasu, jakim jest obcowanie z dziełami Canaletta, na krótko odrywa mnie od spraw doczesnych. Udaję się na Zamek Królewski w Warszawie, by podziwiać dzieła Bernarda Francesco Paolo Ernesto Bellotto. Relacja poniżej.