JAN PIOTR NORBLIN. SENTYMENTALNY REPORTER

W podziemiu jest wiele niespodzianek. Warszawa leży na gruzowisku, na niespenetrowanych do końca piwnicach, Muranów – na cmentarzysku miasta. Chodzimy po podziemnym mieście, po nieistniejących ulicach, których nazwy wbrukowano w brukMaria Terlecka

Fabryka Norblina w swej współczesnej odsłonie odwiedzona została przez nas trakcie jednej z randek… Tym razem solo, czas na protoplastę rodu. Przede mną wystawa, której głównym bohaterem jest Jean-Pierre Norblin de la Gourdaine. Tak, to właśnie jego wnuk Wincenty i prawnuk Ludwik założyli w Warszawie słynną wytwórnię wyrobów metalowych. Sam zaś Jan Piotr Norblin uchodzi za ojca polskiego malarstwa rodzajowego. Udaję się do Pałacu Pod Blachą. Relacja poniżej.

Epoka stanisławowska ukazuje mi swe oblicze. Zmierzam do Rzeczpospolitej z drugiej połowy XVIII wieku. Podziwiam nie tylko piękno ówczesnych Łazienek, Parku w Arkadii w pobliskim Nieborowie, ale i Bielan… Uwielbiam ukochaną mą Warszawę w każdym wydaniu.

Działamy Działamy dalej.

Podziel się na:
  • Facebook
  • Twitter
  • Tumblr
  • LinkedIn
  • Google Bookmarks
  • email
  • PDF

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *