MAJÓWKA 2021

„Trudno jest zapomnieć o przeszłości, jeśli nie wyciągnąłeś z niej żadnej nauki. Gdy wyciągniesz naukę, a potem o przeszłości zapomnisz, teraźniejszość da ci więcej satysfakcji” Spencer Johnson

Kolejny majówkowy czas. Czas wykorzystany na pielęgnacje relacji i podążanie za głosem własnych pasji. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

WKRA – DREWNIANY DWOREK

„Czerpałem przyjemność z prostoty, z układania sobie wszystkiego w głowie. Czułem się jak dociekliwe dziecko, które marzy o tym, że pewnego dnia wyruszy na prawdziwą, dorosłą wyprawę w dzicz. Oto dla mnie wreszcie nadszedł ten dzień” Scott Jurek

Kilkanaście minut swobodnego przepływu energii, by móc wrócić do pogoni codzienności. Zatrzymuję się na Równinie Raciąskiej. Niemalże nad samą Wkrą ostatnie tchnienie wydaje z siebie jeden z drewnianych dworków. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

GRODZISKO W GRUDUSKU

„Lepiej dobrze podróżować niż dotrzeć do celu” Budda

Pomiędzy Mławą a Ciechanowem znajduje się wieś Grudusk. To niepozorne miejsce skrywa wczesnośredniowieczne grodzisko. Odwiedzam kolejne siedlisko Słowian na Mazowszu. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

PAŁAC W MŁOCHOWIE

„Nie ma znaczenia, czy jest to budynek nowy, czy stary. Istotne, aby odnieść wrażenie że stoi tu od zawsze” Renz Piano

Słońce coraz śmielej operuje na nieboskłonie. Błękit wypiera ponure zastępy chmur. W ramach porannej przechadzki wstępuję do nowej krainy. Na kilka chwil, by zaczerpnąć nieco życiodajnych oddechów odwiedzam wieś szlachecką Młochów, by podziwiać tutejszą perłę architektury klasycystycznej, przykład XIX-wiecznej siedziby ziemiańskiej na Mazowszu. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

W CIENIU WIATRAKÓW

„Pokonanie kolejnych ram ma bezpośredni wpływ na wielkość sukcesu, który jesteś w stanie odnieść” Mateusz Grzesiak

Ten drugi, nieco inny, odmienny od wielkomiejskiego świat…
Świat, w którym równolegle toczy się życie. Spokojnie, harmonijnie…
Świat, w którym prym wiodą jeszcze takie relikty jak drewniane wiatraki…
Przemierzam, pośród pędu życia, po Mazowszu i co rusz skrywam się w cieniu drewnianych wiatraków. W bliskim sąsiedztwie drogi wojewódzkiej nr 618 między Pułtuskiem a Wyszkowem można odnaleźć kilka ciekawych budynków architektury drewnianej. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

PAŁAC SOBAŃSKICH W GUZOWIE

„Ego stworzone przez Ciebie nigdy nie może Cię przeskoczyć, nie może się stać większe od Ciebie samego” Mateusz Grzesiak

Krótki postój w codziennej pogoni. Przerwa na powierzchowny romans z historyczną architekturą Mazowsza. Tym razem przystanek w królewskiej wsi Guzów w powiecie żyrardowskim. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

ZESPÓŁ DWORSKI SINOŁĘKA

„Kiedy Bóg chce ci przesłać prezent opakowuje go w jakiś problem. Im większy prezent, tym trudniejszy problem” Norman Vincent Peale

Sinołęka ujęła mnie swym krajobrazem. Całkowicie nie spodziewałem się tego, co tam zastałem. Wspaniały przykład na to, jak można zatroszczyć się o zabytki. Szkoda, że podziwiałem jedynie zza płotu, nie mniej jednak wrażenia estetyczne rekompensują wszystko. A ilość zabytków architektury skumulowana w jednym miejscu przyprawia wręcz o zawrót głowy. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

NIEUSTANNY ZAPACH DREWNA – ĆWIKLIN

„Za mną nic, przede mną wszystko – jak to często bywa w drodze” Kerouac

W ramach krótkiego przerywnika na głęboki oddech przygody, odwiedzam wieś Ćwiklin. Delektuję oczy kolejnym zabytkiem architektury drewnianej, który z każdym dniem popada w coraz większą ruinę (dworek usytuowany blisko drogi; Ćwiklin 59; powiat płoński; 09-100 Ćwiklin). Szkoda…

Czytaj dalej →

NIEUSTANNY ZAPACH DREWNA – SZOPY POLSKIE

„Zwykłą ludzką i chyba dobrą cechą jest duma warszawiaków ze swego miasta. Miasta, które na całym świecie stało się symbolem pokoju. Symbolem zwycięstwa ludzkiej woli nad zniszczeniami i śmiercią” Sztandar Młodych, 1955

Bezpośrednio z niegdysiejszą wioską Potok, sąsiaduje dawna podwarszawska wieś Szopy Polskie. Ponownie wiejski relikt istniejący jeszcze we współczesnej Warszawie pojawia się na moim turystycznym szlaku. 🙂 Osada wymieniania już w 1456 roku. W 1916 roku wraz z gminą Mokotów i kilkoma okolicznymi wsiami włączona w granice miasta. Skoro o wsi mowa nie mogło zabraknąć architektury drewnianej. Kolejne drewniaki wypełniły moją kolekcję. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

NIEUSTANNY ZAPACH DREWNA – POTOK

„Przymknijmy oczy, zmęczone widokiem ruin. W ciemności, która nas ogarnie, jasno rysować się zaczną drogi myśli budującej nową, nieznaną nam jeszcze Warszawę” Oczyma wyobraźni Warszawa przyszłości. Życie Warszawy, 1945 inż. Maciej Nowicki

Ukochana Stolica nie przestaje mnie zaskakiwać. Tym razem wybrałem się na spacer po warszawskim Mokotowie. To, co tam spotkałem przerosło moje oczekiwania. Przeniosłem się w czasie do poprzedniego wieku. I to na wieś… Relacja poniżej.

Czytaj dalej →