PODSUMOWANIE PÓŁROCZA 2018

Spodziewaj się zawsze najlepszego, a spotka cię najlepszeJoseph Murphy

Młodość.. codziennie oddychać jej powietrzem.
Czyste szaleństwo to, co się dzieje.
Pierwsze pół roku zamknięte.
Pora na małe podsumowanie.
Czytaj dalej

CHOMICZÓWKA

By pokonać demona lęku, musisz być go świadomy, a nie go wyznawaćMateusz Grzesiak

Kolejny rok z rzędu zaliczony podwójny start.

Tym razem, pierwszy raz na zmodyfikowanej trasie i dzień po Falenicy. Cieszy mnie bieganie po tej betonowej pustyni. Coś jest na rzeczy jeśli chodzi o Chomiczówkę. Biegi rzecz jasna pod banderą mojego Sponsora – Firmy Kaps.
Czytaj dalej

PODSUMOWANIE ROKU

Niepodjęcie próby zrealizowania nawet najbardziej szalonego pomysłu jest dużo większym błędem niż porażka, której moglibyśmy doświadczyć. Jakież ma ona znaczenie w sytuacji, kiedy możemy stać się uczestnikami wielkich rzeczy?” fragment z książki „Najlepszy”

Jakże różnorodny to był rok. Nie był zmonopolizowany przez bieganie, jak 2016, czy 2015. Pojawiło się intensywniejsze kręcenie korbą i wykreślanie z listy kolejnych atrakcji turystycznych usytuowanych na mapie Polski. Bilans roczny na satysfakcjonującym poziomie. Dobra zabawa przede wszystkim, w końcu nie jesteśmy wiecznie na zawodach.

Czytaj dalej

CO DALEJ…???

Chwała należy się temu, kto staje w szranki, a twarz jego splamiona jest pyłem, potem i krwią. Temu, kto odważnie stawia czoło; kto gubi się i popełnia błędy, choćby po wielokroć – nie ma bowiem przedsięwzięć bez błędów i błądzenia. Temu, kto stara się sprostać wyzwaniom, kto wie, czym jest wielka pasja i wielkie poświęcenie, kto oddaje się słusznej sprawie, kto w chwilach swych najlepszych triumfuje, najgorszych – nawet jeśli ponosi klęskę, to dając z siebie wszystko. Takim ludziom nigdy po drodze z nieczułymi, bojaźliwymi duszami, które nie zaznały ani smaku zwycięstwa, ani goryczy porażkiDean Karnazes

W pewnym momencie zbliżasz się do punktu, gdy nie masz już wyjścia, nie da się odbić w prawo, czy lewo, po prostu nie ma takiej możliwości. Możesz, jak straceniec, obrócić się na pięcie i zatonąć w czeluściach przeszłości lub przeć przed siebie, na szczyt, ku nowemu. Jak ZWYCIĘZCA!!!
Czytaj dalej

BEZ ZMĘCZENIA NIE MA REZULTATU

Nastaw się na to, że popełnisz niejeden błąd i wiele się nauczysz. Przygotuj się na ciężką pracę i wysiłek, jakiego się nie spodziewałeś, oraz na chwile zwątpienia i zarwane noceJeff Walker

Jesteśmy w połowie roku. Pora na mały bilans. Kręcenie korbą w trakcie. Na liczniku mamy 1143 km.
Czytaj dalej

XI BIEG URSYNOWA

Wciąż biegnę i biegnę. I dobrze mi z tymTSA

Czasem nie zdajemy sobie sprawy, jak blisko jesteśmy upragnionego celu. Szukaj szansy!!! Szukaj zmiany!!! Pragnij zwyciężać!!! Posuwaj się nieustannie do przodu!!!

Panująca aura potęguje mój uśmiech. Nie wyobrażam sobie, by inaczej spędzić te chwile. Udeptuję dobrze znane ścieżki na warszawskim Ursynowie. W zeszłym roku atakowałem 10 km, w tym sezonie powracam do 5 km. (tak, jak w 2014  czy 2015 ).

Bieg na Ursynowie – betonowej pustyni, ma swój niepowtarzalny klimat.

Ostatnie chwile przed finiszem.

Cel osiągnięty. Miało być 00:24:59, a finalnie wyszło 00:24:57 przy równym tempie przez cały start. Cieszymy się. Teraz pozostaje satysfakcja.

Kolejne pokolenie udeptuje ursynowskie ścieżki biegowe.

Działamy Działamy dalej.

POZOSTAJE W KLIMACIE – CHOMICZÓWKA

Kto biega dla przyjemności, nigdy nie jest zmęczonyDean Karnazes

Kolejny z moich kultowych już startów. Póki co nie wyobrażam sobie mojego kalendarza biegowego bez startu na warszawskich Bielanach. Miało być nieco inaczej. Planowałem czas 01:29:59, przy równym tempie 6:00 min/km. Nie mniej jednak nie wytrzymałem i dałem się uwieść panującemu na Bielanach klimatowi. O tym wszystkim poniżej.

Uwiodły mnie endorfiny. Powróciła z podwójną mocą radość związana z aktywnością ruchową. Ciekawy pomysł Organizatorów skierowany w stronę Biegaczy pokonujących obydwa dystanse. W końcu, jak to ujął prowadzący: „To tylko dla Orłów”.

Czytaj dalej

PODSUMOWANIE 2016 ROKU

Najważniejsza jest pasja. Ci, którzy ją czują, nie pracują ani jednego dnia w życiu i traktują pracoholizm jako mit. To odnalezienie tego, co się lubi, i poświęcenie temu swojego życia. To indywidualna kreacja i stworzenie sobie zawodu – w przeciwieństwie do urzeczywistniania czyjegoś pomysłu na swoje życie.” Mateusz Grzesiak

Ważne, by stosować sprawdzone mechanizmy. Nie nogi stanowią o Biegaczu, lecz jego SERCE.
Swobodna improwizacja w wykonaniu mych nóg. Żywsze i żwawsze akordy nadają bardziej klarowny rytm życia. Nie czaj się. Nie chowaj gdzieś w tłumie, gdzieś w drugim szeregu. Wyjdź całkiem przed szereg i inspiruj innych, by każda komórka ciała doznała sensu istnienia. Z bieganiem jest jak z muzyką. Twym wnętrzem targają potężne emocje. Nie możesz pozostać na to obojętny. To Ty jesteś tutaj kompozytorem. Dyktujesz rytm, wyznaczasz metrum. Decydujesz kiedy będzie początek a kiedy koniec. To właśnie jest mój świat.

Czytaj dalej