KONCERT W CIEMNOŚCI

Im głębiej w kosmos patrzy człowiek, tym bardziej jest zdezorientowany jego nieskończonością i przytłoczony własną małością. Potrzebuje tego jednak, by odkryć, w jakim miejscu sam się znajduje. Aby to zrozumieć, musi tam jednak dotrzeć nie tylko wyobraźnią i przez teleskopy, ale też ciałem, by móc na siebie spojrzeć z dystansu. Z Marsa być może łatwiej zrozumieć, kim jesteśmyHannah Arendt

W ramach urodzin Bartosza udajemy się w stronę ciemności… Czas na kolejną odsłonę naszych dotychczasowych wizyt w Konwersatorium Muzycznym. Relacja poniżej.

Czytaj dalej

KONWERSATORIUM MUZYCZNE WIOLONCZELA

Cel jest to marzenie z datą wykonaniaNapoleon Hill

Obcując ze sztuką wkraczamy w nowy miesiąc. Zagłębiamy się w magiczny pejzaż dźwięków. Tym samym czas na kolejny instrument na naszej muzycznej ścieżce poznawczej, na wiolonczelę. Adaś zaznajamia się z nim w Konwersatorium Muzycznym. Relacja poniżej.

Czytaj dalej

KONWERSATORIUM MUZYCZNE GITARA

Warszawskie dzieci chyba wcale nie rosną, bo lata mijają, a ich wciąż tu pełnoBolesław Prus

W sobotę w plenerze, w niedzielę zaś czas na przygodę wewnątrz budynku. Po saksofonie i fortepianie czas na nasze trzecią wizytę w Konwersatorium Muzycznym. Tym razem gitara. Relacja poniżej.

Czytaj dalej

KONWERSATORIUM MUZYCZNE FORTEPIAN

Jeśli czujesz się osamotniony w swoich odczuciach… jeśli wychodzisz na wariata, bo twierdzisz, że wszyscy dookoła są szaleni, to nie jesteś samRoger Waters

W ramach weekendowych atrakcji wracamy z wizytą do Konwersatorium Muzycznego. Tym razem Adaś zaznajamia się z fortepianem. Na koncert udajemy się w liczniejszym składzie. Relacja poniżej.

Czytaj dalej

KONWERSATORIUM MUZYCZNE

Nie pozwólcie, żeby hałas cudzych opinii zagłuszył Wasz własny, wewnętrzny głos. I najważniejsze – miejcie odwagę kierować się sercem i intuicją…Steve Jobs

Pożegnaliśmy się z Tygryskiem. Etap żłobka mamy już za sobą. W ramach świętowania czas na nasze pierwsze wspólne, rodzinne wyjście, by w bezpośredni sposób doświadczać muzyki na żywo. Udajemy się do Konwersatorium muzycznego. Relacja poniżej.

Czytaj dalej

KOTLINA RABCZAŃSKA

Cisza (…) to przenikanie do środka tego, czym się zajmujesz. Doświadczenie bez zbędnych myśli. Cieszynie się chwilą, nawet tą zwyczajną. Nie można żyć za pośrednictwem innych ludzi. Odetnij się od świata i stwórz swoją własną ciszęErling Kagge

Takie podróże też zaczęły nam towarzyszyć. Udajemy się na południe Polski. Płyniemy z nurtem zdarzeń, a upływający czas zbiera swe żniwo. Naszą mapę pamięci zasilił kolejny czarny punkt. W Kotlinie Rabczańskiej – w trakcie małego, rodzinnego spotkania – żegnamy wujka Tadeusza. Relacja poniżej.

Czytaj dalej

WAKACJE 2022 – KU NATURZE…

Wilk jest dzikim, czujnym i płochliwym drapieżcą przystosowanym do łowienia dużej zdobyczy i odbywania dalekich wędrówekSimona Kossak, Saga Puszczy Białowieskiej

Pomysłów było wiele… W tym sezonie urlopowym w dużej mierze zadecydowała ekonomia… Relatywnie blisko domu, by zniwelować głód Pegaza na paliwo. Dlatego postawiliśmy na Warmię i Mazury. Co nie zmienia faktu, że zaliczamy miejsca, które i tak czekały na swoją kolej. W tym sezonie wyszło na to, że podróż wakacyjną oparliśmy o relacje. Przyjaciele, Rodzina, niczego nie zabrakło… Jest lepiej niż dobrze. Relacja poniżej.

Czytaj dalej

BOŻE CIAŁO TRIP

Cisza pozwala nasłuchiwać tego tajemniczego głosu, który mówi w nas dla przemiany naszego życiaDag Hammarskjold

Kolejny cykl zatoczył pełen krąg. Minął następny rok, a my w Boże Ciało, w otoczeniu Przyjaciół, cieszymy się chwilą w Kątach Rybackich. Czy coś się zmieniło…??? Przybyło nam doświadczeń. Dzieci sięgają wyżej chmur, a nasza radość z przeżywanych chwil pozostaje niezachwiana. Relacja poniżej.

Czytaj dalej

KĄTY RYBACKIE

Cisza nie tylko wyraźniej mówi, ale i dokładniej słyszyWładysław Grzeszczyk

Podobnie, jak w zeszłym roku, weekend spędzam w męskim gronie. Mierzeja Wiślana jest nasza. Pełna mobilizacja, by wystartować z samego rana i delektować się aromatem przygody. Relacja poniżej.

Czytaj dalej

RANCHO

Dzisiaj jesteśmy często więźniami myślenia o konkretnych sukcesach, kamieniach milowych. Czasami jednak konsekwentne realizowanie czegoś przez wiele lat na najwyższym poziomie jest sukcesem samym w sobieKatarzyna Zalasińska

Po dobrym turystycznym wejściu w maj czas na powrót do projektu Ojciec i Syn. Spędzamy weekend razem. Father and Son. Na pokładzie Pegaza w doborowym towarzystwie zmierzamy naprzeciw kolejnej przygody. Relacja poniżej.

Czytaj dalej