GÓRA KABANA W PŁOŃSKU

„Nie możemy uniknąć niesprawiedliwości, ale możemy nauczyć się jak reagować na nią bardziej pozytywnie” Scott W. Ventrella

Czas na kolejną mikro przerwę i podróż w czasie. Ponownie stawiam się w średniowieczu. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

CIECHANÓW – FARSKA GÓRA

„Inwestowanie to dobrowolne poddanie się większemu stresowi dziś po to, by oszczędzić go sobie jutro” Marc Fischer

Wreszcie udało się zatrzymać, by spojrzeć na Farską Górę. Przystanąć i poczuć klimat miejsca związanego z naszą historią. Średniowiecznego, słowiańskiego grodziska. Niestety dziś zapomnianego… Relacja poniżej.
Czytaj dalej →

GRODZISKO „BARBARKA” W SEROCKU

„Nie możesz słowami zlikwidować problemu, w który wpędziły cię twoje czyny” Stephen R. Covey

Do Serocka zawijam po raz kolejny. Tym razem także przelotem. Krótka przerwa na głęboki oddech pośród zgiełku codzienności. Jakże potrzebna chwila na utrzymanie wewnętrznej równowagi. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

GRODZISKO „ŁYSA GÓRA” W BŁONIU

„System wyraża się w sile całego zespołu i skupia cały potencjał organizacji uczącej się, która jest źródłem informacji, motywacji i inspiracji” Paweł Borecki

Udeptuję ślady historii niczym wilk.
Czujnie, lekko, wręcz bezszelestnie.
Kończę przygodę nie naruszając penetrowanego otoczenia.
Wracam z wewnętrznym bogactwem doświadczeń.
W drodze do domu na kilka oddechów przystaję na Równinie Łowicko-Błońskiej, w podwarszawskim Błoniu. Relacja poniżej.

Czytaj dalej →

GRODZISKO W MISZEWIE

„Problem właściwie nazwany to problem w połowie rozwiązany!” Scott W. Ventrella

Permanentny proces wędrówki.
Wędrówki mentalnej, życiowej, nastawionej na przygody.
Nieustanne wyszukiwanie brzmienia pozytywnie wibrującej nuty.
Polowanie na zdefiniowanie własnego szczęścia,
by zakorzenić swoje jestestwo w tym uniwersum.

Czytaj dalej →

URZĄD TELEKOMUNIKACYJNY I TELEGRAFICZNY

„Zanim odpowiesz, posłuchaj.
Zanim zareagujesz, pomyśl.
Zanim wydasz, zarób.
Zanim osądzisz, odczekaj.
Zanim zrezygnujesz, podejmij próbę”
Ernest Hemingway

W ramach czasu spędzanego we dwóch, pokazuję Adasiowi topowy przykład polskiej myśli architektonicznej końca okresu międzywojennego. Dla Adasia, jak zapewne także i całego jego pokolenia, historie tego typu stanowić będą totalny oldschool. Ponadto oldschool wymagający niemałej wyobraźni, by zobrazować sobie, co trzeba było drzewiej zrobić, aby odbyć rozmowę międzymiastową. Krótka relacja poniżej.
Czytaj dalej →

GRODZISK k. LIWIA

„Odwieczna tęsknota za wędrówką szarpie łańcuchem przyzwyczajeń i znów z zimowego snu budzi się we krwi dziki zew” Jack London

Krótka przerwa na złapanie oddechu pośród codziennej rutyny. Niby przystaję na chwilę, a jednak realizuję potężny skok w czasie. Jak to możliwe??? Relacja poniżej.
Czytaj dalej →

NIEUSTANNY ZAPACH DREWNA – PRUSZKÓW

„Samo niezadowolenie z miejsca, w którym jesteś, jeszcze nie wskazuje kierunku, w którym powinieneś zmierzać. W tym stanie ruszenie z miejsca przestaje być możliwe.” Mateusz Grzesiak

W sąsiedztwie Warszawy można upolować piękne przykłady architektury drewnianej. Jeden z budynków, który przykuł moją uwagę znajduje się w Pruszkowie przy ulicy Sadowej 17. Dwumieszkaniowy, parterowy z dwoma identycznymi gankami z wejściami. Drewniak zwieńczony czterospadowym dachem, krytym blachą. Cieszy oko.

Działamy Działamy dalej.

GRODZISKO STARA WARKA

  „Nic wartościowego nigdy nie udało się osiągnąć bez dobrego powodu” Zig Ziglar

Po Warszawskim Bródnie, Zamczysku usytuowanym w Kampinoskim Parku Narodowym, czy Szwedzkich Górach w Chlebni czas na Starą Warkę. Wykorzystuję niemalże do maksimum każdą wolną chwilę. Nasze marzenia zasługują na przyszłość. Relacja poniżej.
Czytaj dalej →

SZWEDZKIE GÓRY W CHLEBNI

„Podświadomość przez dwadzieścia cztery godziny na dobę dba o twoją pomyślność i podrzuca ci owoce twoich nawyków myślowych” Joseph Murphy

Na warszawskim Bródnie zwiedziłem swoje pierwsze grodzisko na Mazowszu. Kolejne było Zamczysko w Kampinoskim Parku Narodowym. Wówczas pojawiła się koncepcja zrealizowania Krajoznawczej Odznaki „Grodziska Mazowsza” PTTK. Dzisiejsza turystyczna eskapada rozegrała się w średniowiecznej Chlebni. Orzeźwiający mini spacer, dzięki któremu łapię dodatkowy wiatr w żagle. Relacja poniżej.
Czytaj dalej →