CHOMICZÓWKA

„Samoloty prawie cały czas zbaczają z kursu, stale jednak starając się go utrzymać i ostatecznie przybywają do miejsca przeznaczenia. To się także odnosi do nas wszystkich, czy to jednostek, czy rodzin, czy organizacji. Kluczem jest „Myśl o celu” i wspólne zaangażowanie w nieustającą informację zwrotną i korektę kursu” Stephen R. Covey

Uwielbiam ten start. Udeptywanie tych betonowych ścieżek ma coś w sobie. Ciężko to opisać słowami, to trzeba po prostu poczuć we własnych nogach. Pomysłowość Twórców medali nie zawiodła. Po ukończeniu obydwu dystansów skompletowałem spójną całość.

Czytaj dalej →

ZBG FALENICA DRUGIE STARCIE

„Strach zawsze będzie obecny, to nieodzowny element układanki. Ty masz iść naprzód pomimo niego” Travis Macy

Drugi start z bieżącego cyklu Zimowych Biegów Górskich w Falenicy. Chwytam byka za rogi. Pora nabiegać lepszy czas niż ostatnio. Cieszy fakt, iż wreszcie startujemy w scenerii zimowej. Totalna petarda!!! Brakowało mi bieli podczas udeptywania wydmy.

Czytaj dalej →

PODSUMOWANIE 2018

„Zaspokojone potrzeby nie motywują. Tylko nie zaspokojona potrzeba może motywować” Stephen R. Covey

Kolejny owocny rok za mną. Następny rok spełniania marzeń. Jak słusznie zauważył Albert Einstein „Są tylko dwa sposoby przejścia przez życie. Jeden – jakby nic nie było cudem, i drugi – jakby wszystko było cudem”. W moim wydaniu magii pojawia się coraz to więcej. Wychyla się zza rogu i obejmuje swym ramieniem kolejne poczynania…

Czytaj dalej →

ZBG FALENICA PIERWSZE STARCIE

„Zapisaliśmy w pamięci złotą zasadę: wpiszmy ją teraz w życie” Edwin Markham

Startuję z kolejną serią walk z samym sobą, z własnymi słabościami na podwarszawskiej wydmie. Mimo, że to już 6 sezon z rzędu, powiewa lekkim stresem.
Niezmiennie.

Czytaj dalej →

BIEG MIKOŁAJKOWY

„Wszystko, co pojawia się w Twoim życiu, sam je do niego przyciągasz” Bob Proctor

W piątek Andrzejki w Rzezawie i nocny powrót do Wilanów zone, a w sobotę rano…
… powiało sentymentem…
Po raz 4 startuję w Biegu Mikołajkowym po Lesie Kabackim.

Czytaj dalej →

BIEG 100-LECIA

„Gdy posiejemy ziarno i cierpliwie będziemy je pielęgnować i wyrywać chwasty, odczujemy radość prawdziwego wzrostu, a w końcu niezrównany, wyborny smak owocu spójnego, efektywnego życia” Stephen R. Covey

Ponownie udajemy się do Poznania. Ostatnio miało to miejsce z racji zaliczania dystansu królewskiego, jednego z pięciu potrzebnego do uzyskania Korony Maratonów Polskich. Tym razem uczcimy 100-tną rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości. Jedziemy Pegazem przy pełnym obłożeniu. Będzie się działo.

Czytaj dalej →

RZESZOWSZCZYZNA

„Sposób, w jaki spędzasz czas, jest rezultatem sposobu, w jaki go widzisz, i tego, jak postrzegasz swoje priorytety” Stephen R. Covey

Wreszcie!!!
Nareszcie!!!
Łapiemy wiatr we włosach.
Wyrywamy się ze szponów codzienności bowiem kolejne przygody są jak powietrze. Nasz Wehikuł spełnia następne podróżnicze marzenia. Realizujemy swoisty podróżniczy deser wyjazdowy wyłącznie we dwoje. Poznajemy kolejne tereny naszej pięknej Polski. Wiejący wiatr zmian na przyszły rok zaserwuje nam całkiem nowe wyzwania. Będziemy gotowi!!! Jest moc!!!

Czytaj dalej →

CIECHANÓW TRIP

„Traktuj człowieka tak, jaki jest, a pozostanie taki. Traktuj człowieka tak, jaki być może, a będzie się stawał taki, jaki może być i powinien być.” Goethe

W niedzielę realizujemy jednodniowy trip do Ciechanowa, by spotkać się z mega pozytywnymi ludźmi, których dawno nie widzieliśmy. Stanowczo zbyt długo…
Czytaj dalej →

VI BIEG RUNBERTÓW

„To, kim jesteś, krzyczy tak głośno, że nie słyszę, co mówisz” Emerson

W tej części Wawy jeszcze nie biegałem. Trzeba było to nadrobić. W sobotę atakuję dystans 5 km przemierzając ulice Rembertowa. Dzielnicy, z którą mam niezwykle miłe wspomnienia. Zaledwie kilkaset metrów od trasy biegu mieszkała moja ukochana Babcia, na ul Licealnej. Siłą rzeczy człowieka ogarnia wzruszenie…

Czytaj dalej →

BIEGNIJ WARSZAWO

„Możesz zacząć od niczego; z niczego i z braku drogi zrodzi się droga” Michael Bernard Beckwith

Wracam do tematu związanego z Biegnij Warszawo. To już mój 3 start w tych zawodach. Znów pojawia się sentyment, podobnie jak w zeszłym tygodniu. Tym razem, niemalże 5 lat temu, była to pierwsza dyszka, jaką zaatakowałem.
Czytaj dalej →