ROWEROWO

Gdy widzisz Orła, widzisz część Geniuszu; podnieś głowę!William Blake

Rywalizacja Działamy Działamy na rowerach zakończona. Dzięki nakręconym kilometrom uplasowałem się na 7 pozycji. Jest dobrze, zważywszy na fakt, że w moim wydaniu to głównie rekreacyjne kręcenie z pominięciem drogi do pracy.
Czytaj dalej

NIECO KRĘCENIA SOLO

Zamieszkałem w lesie, albowiem chciałem żyć świadomie, stawać w życiu wyłącznie przed najbardziej ważkimi kwestiami, przekonać się, czy potrafię przyswoić sobie to, czego może mnie życie nauczyć, abym w godzinie śmierci nie odkrył, że nie żyłem.Henry David Thoreau

Znów słyszę ten głos…
Jego brzmienie wypełnia mój umysł.
Nie spoglądając się za siebie ruszam.
Z chłopięcą naiwnością stawiam czoła kolejnej radosnej przygodzie…
Po prostu chwytam dzień, swój dzień …

Czytaj dalej

MERCURY BICYCLE TRIP

19„Im lepiej myślisz o sobie, innych ludziach i świecie, tym więcej dobra dostaniesz od świata.” Beata Pawlikowska

Jak sprawić, by odczuwać szczęście?
Co zrobić, by serce szybciej kołatało?
Na czym się skupić, by czuć wiatr we włosach?
Poniżej jeden z moich ostatnich pomysłów:
Czytaj dalej

SZYKUJEMY SIĘ DO BAŁTYCKIEGO WYZWANIA 2017

Bądź odważny. Nie pytaj o zgodę i nie zastanawiaj się co pomyślą. Kiedy jesteś pewien co chcesz zrobić i jeśli czujesz, że życie pcha cię właśnie w tę stronę, bądź odważny podejmuj decyzję i doprowadź ją do końca jak James Bond.” Beata Pawlikowska

Dalsze przygotowania do wyprawy w trakcie. Osprzęt z grubsza skompletowany. Teraz pozostają kolejne detale. Co należy zabrać ze sobą na wyprawę rowerową? Na co zwrócić uwagę, aby możliwie maksymalnie przygotować się do tego, co nas może spotkać na trasie?
Czytaj dalej

TANDEMOWE ROWEROWANIE – PIERWSZE WRAŻENIA

„Intelekt to topór, wie, jak wyrąbać sobie drogę do tajemnic poznania.” Henry David Thoreau

Na tandemie nakręciłem wraz z Zuzanką ponad 650 km. Pora na pierwsze podsumowanie naszych wycieczek.

Czytaj dalej

XI BIEG URSYNOWA

Wciąż biegnę i biegnę. I dobrze mi z tymTSA

Czasem nie zdajemy sobie sprawy, jak blisko jesteśmy upragnionego celu. Szukaj szansy!!! Szukaj zmiany!!! Pragnij zwyciężać!!! Posuwaj się nieustannie do przodu!!!

Panująca aura potęguje mój uśmiech. Nie wyobrażam sobie, by inaczej spędzić te chwile. Udeptuję dobrze znane ścieżki na warszawskim Ursynowie. W zeszłym roku atakowałem 10 km, w tym sezonie powracam do 5 km. (tak, jak w 2014  czy 2015 ).

Bieg na Ursynowie – betonowej pustyni, ma swój niepowtarzalny klimat.

Ostatnie chwile przed finiszem.

Cel osiągnięty. Miało być 00:24:59, a finalnie wyszło 00:24:57 przy równym tempie przez cały start. Cieszymy się. Teraz pozostaje satysfakcja.

Kolejne pokolenie udeptuje ursynowskie ścieżki biegowe.

Działamy Działamy dalej.