BIEG OSHEE 10 KM

„Bieganie dało mi odwagę, by zaczynać determinację aby wciąż próbować i duszę dziecka, aby mieć z tego wszystkiego zabawę po drodze. Biegaj często i biegaj daleko, ale nigdy nie „zabiegaj” swojej radości z uprawiania tego sportu.” Julie Isphording

W przemijającym życiu jesteś zaledwie pasażerem. Nie mniej jednak to od Ciebie zależy, w której klasie satysfakcji chcesz podróżować.

Czytaj dalej →

XIII PÓŁMARATON WARSZAWSKI

„Nie ulegaj zniechęceniu, idź niestrudzenie naprzód, aż światło dnia wypłoszy cień” Joseph Murphy

W ramach długiego wybiegania atakuję warszawski półmaraton wiosenny. Dobry motyw na przećwiczenie tempa. W zasadzie to ostatni test przed nadciągającym starciem w Bratysławie. W końcu bardzo lubię udeptywać warszawskie ulice. A trasa zapowiada się ciekawie. Już po raz czwarty witam z Półmaratonem Warszawskim nadejście wiosny.

Czytaj dalej →

ŁYŻWY NA STEGNACH

„Jeżeli naprawdę pragniesz osiągnąć coś wielkiego, musisz przedkładać swoje długofalowe zobowiązanie i perspektywiczny cel ponadto, na co masz ochotę w danej chwili” Travis Macy

Można stwierdzić, że już tradycyjnie w sezonie zimowym, udajemy się na Stegny, aby poszaleć na łyżwach.

Czytaj dalej →

W OBJĘCIACH MUZYKI FILMOWEJ

„Bez przeciwieństw nie ma postępu. Przyciąganie i Odpychanie, Rozum i Energia, Miłość i Nienawiść, Konieczne są dla ludzkiego istnienia.” William Blake

Miniony weekend przebiegł niezmiernie owocnie.
Najpierw spotkanie na Ochocie. W otoczeniu Rodzinki chwile upływają wspaniale.
Czytaj dalej →

PGE STADION NARODOWY

„Nie poszedłem tam, żeby zginąć, ale by poczuć, że żyję” Pierwszy himalaista, który zdobył Mount Everest bez użycia butli z tlenem

Nie warto tkwić w systemie. Warto natomiast, niczym Truman, podjąć działanie by iść w obranym przez siebie kierunku. Podążając za głosem pasji swe kroki kierujemy w stronę Stadionu Narodowego.
Czytaj dalej →

WISŁA Z KAJAKOWEJ PERSPEKTYWY

„Życie nie powinno być stateczną wędrówką do grobu z myślą o dotarciu na miejsce w jak najładniejszym, jak najlepiej zakonserwowanym opakowaniu, lecz ma być jazdą bez trzymanki, która zużyje się do cna, wyczerpie do ostatka – tak, abyś na końcu mógł z satysfakcją powiedzieć: „Rany, ale to była przygoda!” Dean Karnazes

Zainspirowany propozycją spływu Rafała L. i zdolnością Zuzy do wykopywania ciekawych wątków biorę udział w Wioślanej masie krytycznej. W końcu rok 2017 to ROK WISŁY.
Wisła – pierwsze kajakowe podejście do królowej polskich rzek. Wrażenia na gorąco poniżej.

Czytaj dalej →