DEBIUTANCKI PODBÓJ NIEBOSKŁONU

„Na pewnym etapie działalności człowiekowi zaczyna chodzić o coś więcej niż o zdobywanie kolejnych rzeczy materialnych i coraz większych pieniędzy.” Jeff Walker

Jest wał, a za wałem…
… za wałem mym oczom odkrywa się nowy, nieznany dotąd świat. W pogoni, tak na dobrą sprawę za nie wiadomo czym, tak często nie uzmysławiamy sobie, że blisko nas jest tak niewyobrażalnie wspaniałe piękno.
Czytaj dalej →

ORLEN WARSAW MARATHON

„Z dumą stawić czoło potężnemu wrogowi, z odwagą obstawać przy tym, w co się wierzy, choć człowiek zdaje się rozpadać na części, to nasz, maratończyków wojowników – obowiązek. Po tych zmaganiach przychodzi bowiem odrodzenie. Istota maratonu nie tkwi w bieganiu, ale w swoistym odkupieniu.” Dean Karnazes

Milczące wskazówki przesuwają się na tarczy zegara. Jak wyciszysz harmider otoczenia usłyszysz ich bezkompromisowe cykanie. Mój umysł mieni się zielenią. Coraz to wyraźniejsze kształty zakwitają z każdym ciepłym podmuchem wiatru. Budząca się do życia przyroda inspiruje do podjęcia wzmożonych działań. Nie spoglądam wstecz tylko atakuję kolejne marzenie.
Czytaj dalej →

2014-2016 ZDOBYWCA KORONY MARATONÓW POLSKICH!!!

„Odwaga niejedno ma imię. W dniu swojego pierwszego maratonu odkryjesz w sobie odwagę do podejmowania prób, do niepoddawania się, choćby było bardzo ciężko. A będzie, wierz mi. (…)Przez linię mety przebiegniesz z dumą, na zawsze wolny od zwątpienia i wyimaginowanych ograniczeń, które wcześniej cię krępowały. Przez te 42 kilometry dowiesz się o sobie więcej niż któregokolwiek innego dnia w swoim życiu. Poczujesz się wolny jak nigdy dotąd, nawet jeśli nie będziesz w stanie iść, ukończenie maratonu daje coś, czego nie można kupić: czyni cię maratończykiem” Dean Karnazes

Nie zatrzymuj się w drodze do obranego przez siebie celu. Oficjalnie już jest!!! Zawitał do Wilanów Zone długo wyczekiwany medal.

Czytaj dalej →

RAZEM…

„Patrz tak daleko, jak potrafisz” Jeff Walker

DELEKTUJĘ SIĘ CISZĄ … JEDYNIE NATURA SNUJE SWĄ PIEŚŃ

Moja nowa forma działania w obrębie Stolicy. Dzika rzeka w sercu jednego z europejskich miast. Nie wychylając podróżniczo nosa poza obręb miejsca zamieszkania można wspaniale spędzić czas blisko natury. Chwilami jedynie dostrzegane kątem oka zabudowania zdradzały mi, gdzie się znajduję. Poniżej relacja foto z naszej wycieczki po najdłuższej polskiej rzece.
Czytaj dalej →

2015.03.29 WARSZAWSKI PÓŁMARATON WIOSENNY – OSTATNI TEST

„Napotkawszy w lesie rozwidlenie, poszedłem tą mniej uczęszczaną drogą” Robert Frost

X PZU Półmaraton Warszawski stanowi dla mnie nie tylko symboliczne zainicjowanie wiosny biegowej, zweryfikowanie tempa przed mającym miejsce już za dwa tygodnie dystansem królewskim w Dębnie, gdzie będę walczył o życiówkę, ale przede wszystkim pierwszy z diamentów umocowany w Koronie Półmaratonów Polskich do zdobycia w 2015 roku. Startując w tych zawodach otwieram kolejną sportową furtkę w mej „karierze biegowej”. Z pewnością będzie się działo w najbliższych miesiącach!!! Nie ma co spoczywać na laurach. Trzeba iść do przodu. Jak mówi Dean Karnazes „Najcenniejszą nagrodą za wyjątkowy sukces jest to, co dzieje się potem w nas samych”.

Z tak mocnym rodzinnym wsparciem nie ma możliwości, aby coś stanęło na mojej drodze:

366

Czytaj dalej →

2014.08.31 I BMW PÓŁMARATON PRASKI

Nastała niedziela. Jedna rzecz to usłyszeć coś, czy też wymyślić, a całkowicie inna przyswoić. Decyzje związane z inicjacją działania dojrzewają w nas niezmiernie powoli. Dopiero gdy zredukujemy wewnętrzny dysonans  wiążący się z wyjściem z własnej strefy komfortu nastaje czas na właściwą akcję.  Zatem nastał moment na założenie Asicsów i udanie się na linię startu. To jest ten moment, ta chwila, by wspiąć się na kolejny szczebel i znowu pokonać samego siebie. Czas zmierzyć się z dotychczasowym rekordem. Towarzyszy temu dreszczyk emocji, pozytywny poziom stresu, który napędza mnie do działania. W końcu to ostatni test przed finalnym sprawdzianem na dystansie królewskim. Plan jest ambitny, zatem tym bardziej trzeba go zrealizować.

Tym razem przebieramy się przy samochodzie:

124 Czytaj dalej →

2014.09.28 ZAKŁADAM NA GŁOWĘ KORONĘ ZWYCIĘSTWA

W piękny niedzielny dzień 28.09.14 począwszy od 9:00 biegłem przede wszystkim dla siebie, choć ten pierwszy maratoński start dedykuję wszystkim tym, którzy nie mają wiary w siebie i co za tym idzie nie mają siły, by zrobić pierwszy krok w stronę lepszego jutra. Nieustannie towarzyszyło mi motto: „Zwycięzcy nigdy się nie poddają, ci co się poddają nigdy nie zwyciężają”.

147

Czytaj dalej →