„Słowo odegrało rolę trującego gazu. Przenikało wszędzie i wyrządzało krzywdę atakowanemu” Leopold Tyrmand
Z deszczu pod rynnę… Wyszedł Niemiec, niemalże równając z ziemią lewobrzeżną część Syreniego Grodu, wszedł… Rusek. Na mapie Warszawy zaroiło się od czerwieni… Udaję się na warszawską Pragę. Na Strzelecką 8, w miejsce będące krwawą blizną. Relacja poniżej.

